Kokaina - działanie

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 18 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 83 / 1 / 0

czy wciągnięcie koksu zapewni mi dobre znieczulenie na ból przy przebijaniu przegrody nosowej? kokaina nie jest tania, więc ewentualnie prosiłabym o polecenie innej substancji. może zwyczajnie DXM? :-p

przeszukałam cały wątek i nie znalazłam informacji.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 677 / 1 / 0

LIDOKAINA ? ;)

Po 18 latach wyciągnięto mu narkotyki z nosa

Więźniowie wykazują się dużą kreatywnością, jeżeli chodzi o przemyt kontrabandy. Jeden z nich wypełnił balon marihuaną i ukrył go w jamie nosowej, skutecznie unikając wykrycia. Narkotyk pozostał na miejscu przez prawie dwie dekady.
Rejestracja: 2012
  • 536 / 1 / 0

0202122 pisze:
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, dokładka była po 4 godzinach? Nie była to czasem feta? Kokaina (1 dawka) działa 30-40min.
Tak to była feta zwana koką za 200zł. No przy dużym farcie mefedron :cheesy: a biorąc pod uwagę statystki to był to pewnie jakiś legalny rc zmieszany z lidokainą/benzokainą.
Ostatnio zmieniony 24 kwietnia 2012 przez M864, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 116 / 1 / 0

pentochron zapewne to był ;D
Rejestracja: 2012
  • 312 / 7 / 0

koks nie wyjebie cie z butow, ale jest na tyle klarowny i euforyczny, ze jego dzialanie jest wyraznie odczute. Cala ta euforia ma to cos w sobie, ta slodycz, te uczucie beztroskiej przyjemnosci, a nawet zaspokojenia. Nie ma po tym ostrego wjazdu jak mefedron, ale zaczyna dzialac szybko i wyraznie czuc ta dopamine. Jak raz wezmiesz koks to potem cisnienie trwa z 2 tygodnie, fantazjujesz o tej fazie. Kiedys bralem koks, przerobilem 3 gramy, a na drugi dzien bralem amfetamine i kontrast byl tak duzy, ze amfetaminowa euforia wypadla tak blado, ze nawet sie nie cieszylem ta faza.
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 1054 / 57 / 0

jak bylem w Brazylii miejscowy poczestowal mnei sciezka chyba z 1/4 grama, musialem to jebnac na strzala bo by sie pogniewala cala ekipa. i generalnie - koks potrafi wyjebac z butow. tylko nie na szybkosc, jak np amfetamina, a na sile. siedzialem zlany potem i napompowany jak po trzech latach cwiczen na sterydach z wyjebanymi oczami; jakby ktos mnie dotknal to bym go chyba zabil. i z nikim nie chcialo mi sie nwaet gadac, jak ktos zagadywal to robilem mine a'la Tony Montana i machalem na niego reka.
Rejestracja: 2007
  • 2029 / 124 / 0

podbijało na rzyganie co chwile? bo miałem raz ten stan i to ewidentne przedawkowanie i nic przyjemnego, dobrze ze to przeszło po jakichś dziesięciu minutach, ale wjazd był koszmarny. za szybko dojebalem druga krechę, a ziomek wtedy z usa wbił to sie nie żałowało xd
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 1054 / 57 / 0

nei moglem przelykac. na poczatku sliny, a pozniej doszedl problem z przeplywem powietrza. mowie do naszego gospodarza, ze "something's wrong man! i can't swallow, i barely breath!", a on klepie mnie w ramie i "come with me", po czym wzial mnie do kuchni i posypal kolejnego sciega xD
Posty: 18 Strona 2 z 2
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 148 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości