Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
http://pokazywarka.pl/heroina/
;-)
[wstawiłam nowego linka - v.]
xzx
Alkoholizm to powolanie!
za to fajnie swiecisz przykladem czego NIE robic aby tak skonczyc :-) tj nie napierdalac ciagow przedewszystkim i nie dopuszczac do rosniecia tolerki
[quote="popjerdol"]
za to fajnie swiecisz przykladem czego NIE robic aby tak skonczyc ]
Nie wydaje mi się, żeby to było takie łatwe i oczywiste.
Alkoholizm to powolanie!
Hurra, diese Welt geht unter
To calkiem dobry pomysl, moznaby sie zgadac z jakims monarem, czy inna instytucja jako sponsorem, opracowac to ladnie, wydac i kosic kase(czesc odprowadzic na konto hypera, a reszte przecpac ]
po co dawać coś hyperowi, wszystko przećpać
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
one love
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
