Aczkolwiek, indukcja wyszła tylko na badaniach in vitro, in vivo ponoć już nie.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25093031/
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
"Rutyna to rzecz zgubna "
Mała kanapeczka 30 min przed tabami
Po zjedzeniu tabletek zaraz gorąca herbata mocno słodzona w ilości pół kubka.
Jak te kroki brałem pod uwagę to zawsze klepało.
Najwazniejsze żeby metabolizm pobudzić i przerobić kodę.
Wzmacniacze typu pieprze, sody to raczej mi nigdy nie dały efektu.
Duża różnica jest też jeśli się na kacu alkoholowym wrzuci kodę. Czuć wtedy różnice i nawet 10ka może ładnie sklepac.
Nie mówiąc już o skręcie opioidowym. To najlepszy wzmacniacz. Z piekła do nieba.
Dobry jest też sowity trip na dexie dzień wcześniej.
Zmniejsza tolerkę znacząco.
Moze to nie jest do końca w temacie, ale te rady myślę że komuś nowemu w temacie mogą się przydać.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
24 października 2022p4g4y0zzz(X) pisze: Polecam rozkruszyć tabletki thio, do tego 500mg paracetamolu, razem też pokruszone, łyżeczka sody i zalać to 200ml wody, wypić i popić następne 200ml. Oczywiście nie na pusty żołądek tylko po czymś delikatnym, kanapeczka przed i kanapeczka po. Kurwa 520mg kody tym sposobem tak mnie jebło jakbym w żyłe zapierdolił coś dobrego, szybki i potężny wjazd, po 5 min już wchodzi. Niestety bardzo szybko schodzi, ale to już raczej kwestia mojego stażu (same opio 16 lat) i tolerki. I dodam że odkąd wale thio z sodą, nie mam żadnych problemów żołądkowych. A jak waliłem całe tabletki bez sody, to już po trzech latach miałem dolegliwości typu bóle, pieczenie i zgagi. 2 osoby potwierdzają że ten sposób działa. Fajnie jakby ktoś z Was jeszcze potwierdził. Nie znam naukowego wyjaśnienia czemu to tak działa, pewnie paracetamol pobudza wątrobe, a soda neutralizuje kwas żołądkowy, przez co mniej kodeiny się rozpada a więcej wchłania.
Mikołaj Jaska
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
