Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 26 z 27
  • 593 / 37 / 0
18 grudnia 2025kamex pisze:
@Swiezzy generalnie thiocodin ma ten sajfosyf który niszczy zaladek i płuca sama kodeina może wątrobę rozwalić ale jeśli dawki to ponad chyba jakieś 1.5g (nie jestem tu pewien musisz zweryfikować, bo powyżej takiej wątroba nie wyrabia).
Musiałbyś poszukać na forum głębiej, tam są opisane przypadki że thiocodin zrobił wrzody żołądka, ogólnie lepiej zmienić lub całkiem z tym zerwać bo możesz wylądować wręcz z rurka w brzuchu
Generalnie od nowego roku będę próbował zejść i jakoś naprostować to życie, zwłaszcza że na takie dawki codziennie leci w chuj czasu żeby ogarnąć, zdrowia no i pieniędzy to już od chooja, w przeliczeniu to od 1sierpnia tego roku znikło mi z konta 35.000zl na sam thioco, a do tego wiadomo cola, energetyki do podbicia, kawa z rana, no bebechy dostają masakrycznie. Znajomi mówią że Terminator jestem i ThiocoKing xddd Mam znajomego co po 300mg mi było niedobrze na żołądku itp to w szoku jest cały czas. Generalnie nawet nie mam na co narzekać na zdrowie na dziś dzień, bardzo rzadko co mnie boli, jedyne co przy takich dawkach to sranie normalnie ugotowane z rana, i bulgotanie w brzuchu po przyjęciu jakieś 1h od jakiegoś czasu. Czasem tam bolalo raz z prawej raz z lewej strony, raz mocniej raz słabiej ale w skali czasu brania to bardzo rzadko się to zdarza, a no do tego mówię sporo kawy, energolr też pije więc no wiecznie dobrze nie będzie. Ostatnio nawet się trochę martwię o zdrowie bo też już 30lat za rok mam. Ale do końca roku chce jeszcze polecieć bo tak z czasem wyszło że dokończę ten rok na bombie, jak mi się fartem uda to cały rok zaliczone na bombie, 365dnii XDD taki challange można powiedzieć jak kolejek to brzmi xdd później w takim razie badania, właśnie mi dzisiaj przeterminowywuje się skierowanie na USG bo se kurwa zapomniałem no i muszę od nowa kminic, o gastro i kolonoskopii też w sumie myślałem, próby wątrobowe miałem robione że 2 miesiące temu, i chyba wszystko git, USG rok temu i też chyba źle nie było, sam w sumie w szoku jestem no i dzięki Bogu może mi się uda przeżyć i zacząć żyć normalnie, ale wiadomo łatwo się na bombie pisze a 250tab w szafie już czeka na jutrzejszy dzień.. ThiocoKing 🤙🤙
Edit sumie o płucach to nie słyszałem że wpływ ma, a ja do tego jeszcze mnóstwo szlifów jaram, szlug za szlugiem.
Jeszcze się zapytam, orientujecię się czy to prawda że coca cola trochę pomaga, że thioco mniej szkodzi coś tam na żołądek ?? Takie info kiedyś słyszałem i w sumie chyba z dwa razy czymś innym popijałem. To mnie ciekawi
  • 20 / 3 / 0
@Swiezzy ogólnie to zbadaj sobie płuca, wątroba może mniej w dupę dostawać bo kodeina nie jest hepatotoksyczna jak alkohol
(a przynajmniej nie w dawkach do których wątroba wyrabia). zaladek też zbadaj pilnie, co do coca-coli nie widziałbym jej jakoś efektów może reguluje trochę pH bo ma kwas fosforowy? Pobudza pracę zaladka przez kofeinę? Nie wiem, nie przeczytałem nigdy ale może coś jest... Na twoim miejscu zacząłbym redukcję a nie próbował dotrwać do roku bo pewnie w odczuciu fajnie udało się cały rok ale jak zaczniesz teraz mniej cierpienia będzie, zmniejszaj dawki i schodz i umów się najlepiej do lekarza, to że palisz robi jeszcze większą szkodliwość dla płuc stąd badania są ważne
  • 2 / / 0
@harvU jestem alergikiem stosuje xyzal
Jest to lek działający na obwodowy uk. Nerwowy taki miks ma sens?
  • 972 / 232 / 0
@Ramtarr

Kurwa, a to ja mam się domyślać co jest w tym xyzalu? Co, ulotki Ci sie nie chce przeczytać, że lewocetyryzyna tam jest?

Czego oczekujesz od tego mixu? Czy Ci podbije faze? Odpowiadam, że nie. Czy zahamuje swędzenie? Też nie. XD Ogólnie nie ćpaj opiatów łachmyto.
  • 124 / 4 / 0
Wie ktoś po jakim czasie mozna zarzucać kode po okazjonalnym przyjęciu kratomu ?
2 dni starczy?
  • 3 / 1 / 0
16 grudnia 2025ledzeppelin2 pisze:
Na chuj na sile szukać eufori w czymś o jej nie daje skoro masz euforię z prawdziwych osiągnięć w życiu typu Wejście na szczyt .
To tak jakby ktoś sobie chciał życie na siłę spierdolić
Nie wiem chłopie
Piles z diabłem bruderszaft ?
Po to żeby jej doświadczyć, po to jest właśnie kurwa ćpanie, żeby iść na skróty po to czego nam brakuje w życiu. Jestem ćpunem od ponad czternastu lat, ćpię wyborowo, bo poza dwoma epizodami 6 miesiecy nie lece w ciągach i nie sprzedaje pół mieszkania na to, żeby się upierdolić. Euforia po wejściu na szczyt trwa minute, a trzeba poświęcić cały dzień i w chuj szmalu żeby w ogóle do góry dojechać. Jak widze takie posty to zastanawiam się czy w historii usera znajdę "po co wy ćpiecie w ogole? za ten hajs moglibyście se życie ustawić i czerpac z niego radość" ale odpuszczę kpiny. Szukam euforii bo ten szczyt to jest jedno jedyne jebane gówno o którym wiem, że mi coś naturalnie da i zastosowałem to jako przykład.
mefedron i jego pochodne nie działają na mnie w ogóle, co najwyżej MDMA którego nie mam jak skołować. Jak inaczej mam doświadczyć tej euforii? Wyjść na ulice i rozjebać komuś w furii morde? Wątpie czy pomoże. grzybki to w ogóle ciekawa sprawa, co zjem to klepią lub nie, a bania po nich to kalejdoskop. Raz wysprzątałem całe mieszkanie a raz przeniosłem się do cyberpunka. %-D
Kodeinka zadziałała na mnie raz, jeden jedyny na osiem prób i to był dobry stan odprężenia. Ludzie piszą, że działa raz sedacyjnie, raz euforycznie, więc szukam tej euforii bo nie stac mnie na skoki ze spadochronem, na chuj tu w ogóle pisać o takich rzeczach jak naturalne doznania. Nie ten dział.
Jestem doświadczonym w temacie ćpania chłopem, pierwsze trip raporty spisywałem w 2017 na neurogroove, od tamtego czasu przeczytałem w ch*j i jeszcze trochę historii o tym jak koda zniszczyła komuś życie - do tej pory wiedze czerpałem od innych, teraz potrzebuję zadać kilka pytań więc prosze, odpuśćcie sobie komentarze w podobnym stylu bo to prosty sposób żeby Korsarza odpalić i żeby go wkurwić co najwyżej a nie pomóc. A osobom co napierdalają kode dziennie to współczuje po prostu i tyle. Ja do ćpania mam respekt.
Wracając do tematu kody - nie wiem kurwa o co chodzi. Po tym jednym razie totalnego odprężenia gdzie po prostu czułem, że koda działa - kolejne dwa razy (2, 1.5tyg przerwy) totalnie nic nie dają.
Powiedziałbym że może kwestia adhd na które dopiero pójde się zdiagnozować, no ale wtf - raz efekt przeszedł najszczersze oczekiwania, a później klapa? I zanim ktoś zacytuje kolegę który powiedział, że koda to nie ta grupa ćpania co wypierdala z butów - mnie ten efekt wypierdolił z butów. A raczej wsadził do kapci i usadził w zajebiście puchatym, zapadającym się fotelu. %-D
  • 972 / 232 / 0
@Corsair Jaki miałeś nick wcześniej?
Odnośnie kodeiny to pozwolę sobie sobie powiedzieć, że jestem ekspertem.
kodeina nie lubi dużych dawek. Jak masz się ujebać to weź 240mg i nie wzmacniaj niczym. A jak chcesz żeby Cię ujebała tak aż że są wiotkie nogi to 480mg. Więcej nie. Nie wiem dlaczego tak to działa, że im wyższa dawka tym chujowiej kodeina działa. Niby ktoś kiedyś mówił, że 800mg i więcej wątroba nie przerobi. Ale to chuja prawda, bo dawka dla świeżaka taka żeby nie za dużo i nie za mało, że położysz się w łóżku i będziesz mega odprężony, podniesiony nastrój i ten taki... no euforyczny stan to uczucie w środku euforii ale bardzo małe, bo kodeina raczej nie daje euforii. To narkotyk który idealnie Cię rozlużni i podniesie Ci nastrój w każdej sytuacji.
  • 3 / 1 / 0
@DobryWujas Ciągle taki sam. Tu konto mam od 2017 ale nie odzywałem się bo po co, skoro odpowiedzi można znaleźć za (jak widać - prawie) każdym razem. Na Neuro Dziki Korsarz, znalazłem tylko jeden raport z benzy a było jeszcze kilka z DXM wcześniej. Mogłem coś pisać jeszcze pod pseudo "Elraen" ale tych trip raportów to było z pięć? sześć? może. Ciężko spamiętać, a konto usunięte bo mi nic nie przychodzi na maila.

Co do kody - mam świadomość, że ogólnie mam bardzo dużą tolerancje na wszystko, nie jest to mój wymysł ale nie będę przykładów dawać, żeby się nie rozpisywać. Z Antka próbowałem różne dawki, wielokrotności paczek, z trzech wychodzi 450mg i powinno mnie rozjebać jak napisałeś - tak przyjąłem ostatnio - a tu nic, wkurwiony chodziłem tylko bo SnS miałem by się nastawić na relaks i zluzować trochę po ciągłej szarpance z ludźmi. Próbowałem też hydroksyzyną to podbić.
kapry-kodeiny-t34980.html
Euforię wziąłem chociażby stąd, jedyny raz gdy koda mnie klepła to było właśnie tak jak napisałem wcześniej i jak sam opisałeś - dobry humorek, odprężenie i uczucie owinięcia się w kokon z futerka.
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2025 przez Corsair, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 972 / 232 / 0
Nie będę Ci podrzucał żadnych grejpfrutów że niby pomaga a tu nic.

Zacznijmy od tego. Brałeś jakieś opiaty w ogóle, że ciągi itd? I kiedy ostatnio? Hydro u wielu osób podbija, u mnie różnie. Ja wolę osobiście jebnąć zyrtec, że cetyryzynka (paradoks, że hydroksyzyna metabolizuje sie do cetyryzyny).

Ciężko mi coś Ci poradzić. Ja biorę kodeinę z przerwami około 11 lat. Jakby uzbierać taki ciąg brania samej kody wyłączając przerwy to myślę, że z 6 lat non stop na kodzie jestem. Kopie mnie za każdym razem i PRAWIE nie rośnie mi tolerancja na tę substancję.

Jedyne co mi przychodzi do głowy to antagoniści NDMA które zmniejszają tolerancję. Jak 2-3 tabletki Acodinu przed kodeiną chyba, że masz dostęp do jakiś ciekawszych leków jak memantyna.
  • 687 / 133 / 0
Miałem już nie wracać do opio 2 lata w pudle czysty 2 tyg leciałem na klefedronie dużych dawkach i chyba sobie po prostu znalazłem zamiennik + clonazepam ale coś mnie podkusiło byłem nażarty kamieniem i po 2 letniej przerwie gdzie brałem 300mg majki i.v żeby coś poczuć zarzuciłem 480mg kody podbite 1mg alpry 1mg clona i 750mg pregabaliny to mnie tak zrobiło jak za pierwszym razem z opio bez kitu i już właśnie zarzuciłem kolejne 480mg jebana zguba… mózg opiowraka to mózg opiowraka powiedziałem sobie że już nie wrócę do walenia po kablach ale po chuj sięgałem po kode nie wiem ale było cudownie mam nadzieję że już to ostatni wybryk, bo beta kantynony to nie ten sam świat, chociaż mogę na nich funkcjonować a nie leżeć jak warzywo ale działanie opio to jednak działanie opio a w szczególności kusi kiedy tolerka wyzerowana i może Cię zgrzać koda… cudo
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 26 z 27
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.