18 grudnia 2025kamex pisze: @Swiezzy generalnie thiocodin ma ten sajfosyf który niszczy zaladek i płuca sama kodeina może wątrobę rozwalić ale jeśli dawki to ponad chyba jakieś 1.5g (nie jestem tu pewien musisz zweryfikować, bo powyżej takiej wątroba nie wyrabia).
Musiałbyś poszukać na forum głębiej, tam są opisane przypadki że thiocodin zrobił wrzody żołądka, ogólnie lepiej zmienić lub całkiem z tym zerwać bo możesz wylądować wręcz z rurka w brzuchu
Edit sumie o płucach to nie słyszałem że wpływ ma, a ja do tego jeszcze mnóstwo szlifów jaram, szlug za szlugiem.
Jeszcze się zapytam, orientujecię się czy to prawda że coca cola trochę pomaga, że thioco mniej szkodzi coś tam na żołądek ?? Takie info kiedyś słyszałem i w sumie chyba z dwa razy czymś innym popijałem. To mnie ciekawi
(a przynajmniej nie w dawkach do których wątroba wyrabia). zaladek też zbadaj pilnie, co do coca-coli nie widziałbym jej jakoś efektów może reguluje trochę pH bo ma kwas fosforowy? Pobudza pracę zaladka przez kofeinę? Nie wiem, nie przeczytałem nigdy ale może coś jest... Na twoim miejscu zacząłbym redukcję a nie próbował dotrwać do roku bo pewnie w odczuciu fajnie udało się cały rok ale jak zaczniesz teraz mniej cierpienia będzie, zmniejszaj dawki i schodz i umów się najlepiej do lekarza, to że palisz robi jeszcze większą szkodliwość dla płuc stąd badania są ważne
Jest to lek działający na obwodowy uk. Nerwowy taki miks ma sens?
Kurwa, a to ja mam się domyślać co jest w tym xyzalu? Co, ulotki Ci sie nie chce przeczytać, że lewocetyryzyna tam jest?
Czego oczekujesz od tego mixu? Czy Ci podbije faze? Odpowiadam, że nie. Czy zahamuje swędzenie? Też nie. XD Ogólnie nie ćpaj opiatów łachmyto.
2 dni starczy?
16 grudnia 2025ledzeppelin2 pisze: Na chuj na sile szukać eufori w czymś o jej nie daje skoro masz euforię z prawdziwych osiągnięć w życiu typu Wejście na szczyt .
To tak jakby ktoś sobie chciał życie na siłę spierdolić
Nie wiem chłopie
Piles z diabłem bruderszaft ?
mefedron i jego pochodne nie działają na mnie w ogóle, co najwyżej MDMA którego nie mam jak skołować. Jak inaczej mam doświadczyć tej euforii? Wyjść na ulice i rozjebać komuś w furii morde? Wątpie czy pomoże. grzybki to w ogóle ciekawa sprawa, co zjem to klepią lub nie, a bania po nich to kalejdoskop. Raz wysprzątałem całe mieszkanie a raz przeniosłem się do cyberpunka.
Kodeinka zadziałała na mnie raz, jeden jedyny na osiem prób i to był dobry stan odprężenia. Ludzie piszą, że działa raz sedacyjnie, raz euforycznie, więc szukam tej euforii bo nie stac mnie na skoki ze spadochronem, na chuj tu w ogóle pisać o takich rzeczach jak naturalne doznania. Nie ten dział.
Jestem doświadczonym w temacie ćpania chłopem, pierwsze trip raporty spisywałem w 2017 na neurogroove, od tamtego czasu przeczytałem w ch*j i jeszcze trochę historii o tym jak koda zniszczyła komuś życie - do tej pory wiedze czerpałem od innych, teraz potrzebuję zadać kilka pytań więc prosze, odpuśćcie sobie komentarze w podobnym stylu bo to prosty sposób żeby Korsarza odpalić i żeby go wkurwić co najwyżej a nie pomóc. A osobom co napierdalają kode dziennie to współczuje po prostu i tyle. Ja do ćpania mam respekt.
Wracając do tematu kody - nie wiem kurwa o co chodzi. Po tym jednym razie totalnego odprężenia gdzie po prostu czułem, że koda działa - kolejne dwa razy (2, 1.5tyg przerwy) totalnie nic nie dają.
Powiedziałbym że może kwestia adhd na które dopiero pójde się zdiagnozować, no ale wtf - raz efekt przeszedł najszczersze oczekiwania, a później klapa? I zanim ktoś zacytuje kolegę który powiedział, że koda to nie ta grupa ćpania co wypierdala z butów - mnie ten efekt wypierdolił z butów. A raczej wsadził do kapci i usadził w zajebiście puchatym, zapadającym się fotelu.
Odnośnie kodeiny to pozwolę sobie sobie powiedzieć, że jestem ekspertem.
kodeina nie lubi dużych dawek. Jak masz się ujebać to weź 240mg i nie wzmacniaj niczym. A jak chcesz żeby Cię ujebała tak aż że są wiotkie nogi to 480mg. Więcej nie. Nie wiem dlaczego tak to działa, że im wyższa dawka tym chujowiej kodeina działa. Niby ktoś kiedyś mówił, że 800mg i więcej wątroba nie przerobi. Ale to chuja prawda, bo dawka dla świeżaka taka żeby nie za dużo i nie za mało, że położysz się w łóżku i będziesz mega odprężony, podniesiony nastrój i ten taki... no euforyczny stan to uczucie w środku euforii ale bardzo małe, bo kodeina raczej nie daje euforii. To narkotyk który idealnie Cię rozlużni i podniesie Ci nastrój w każdej sytuacji.
Co do kody - mam świadomość, że ogólnie mam bardzo dużą tolerancje na wszystko, nie jest to mój wymysł ale nie będę przykładów dawać, żeby się nie rozpisywać. Z Antka próbowałem różne dawki, wielokrotności paczek, z trzech wychodzi 450mg i powinno mnie rozjebać jak napisałeś - tak przyjąłem ostatnio - a tu nic, wkurwiony chodziłem tylko bo SnS miałem by się nastawić na relaks i zluzować trochę po ciągłej szarpance z ludźmi. Próbowałem też hydroksyzyną to podbić.
kapry-kodeiny-t34980.html
Euforię wziąłem chociażby stąd, jedyny raz gdy koda mnie klepła to było właśnie tak jak napisałem wcześniej i jak sam opisałeś - dobry humorek, odprężenie i uczucie owinięcia się w kokon z futerka.
Zacznijmy od tego. Brałeś jakieś opiaty w ogóle, że ciągi itd? I kiedy ostatnio? Hydro u wielu osób podbija, u mnie różnie. Ja wolę osobiście jebnąć zyrtec, że cetyryzynka (paradoks, że hydroksyzyna metabolizuje sie do cetyryzyny).
Ciężko mi coś Ci poradzić. Ja biorę kodeinę z przerwami około 11 lat. Jakby uzbierać taki ciąg brania samej kody wyłączając przerwy to myślę, że z 6 lat non stop na kodzie jestem. Kopie mnie za każdym razem i PRAWIE nie rośnie mi tolerancja na tę substancję.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to antagoniści NDMA które zmniejszają tolerancję. Jak 2-3 tabletki Acodinu przed kodeiną chyba, że masz dostęp do jakiś ciekawszych leków jak memantyna.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
