Przeniesiono ten, jak i resztę postów do już istniejącego wątku — CAF
Zazwyczaj kupuję i spożywam ilość wcześniej zamierzoną. Mam wrażenie że to dorzutki to bardziej placebo o ile nie są jakieś duże . Z resztą enzym który przemienia kodę w majkę w ciele człowieka jest ograniczony i powyżej pewnych ilości i tak nie przerobi więcej.
Po 6-7 godzinach można mówić o normalnym wrzuceniu ponownie. Przy czym często, z jakichś powodów dorzucanie drugi raz tego samego dnia po tych 6h potrafi sklepać trochę mocniej, a na pewno człowiek czuje się odrobinę bardziej skołowany i otumaniony.
Dorzucanie np 10 mg albo nawet i 50 mg to już po 20 minutach zaczyna tracić dla mnie całkowicie sens, próbowałem kiedyś tego, ale mam wrażenie, że to wręcz podbija tylko skutki uboczne, a zero jeśli chodzi o te porządane elementy samopoczucia. Im dalej od punktu +15min. od zarzucenia, tym mniej dorzucanie cokolwiek daje.
U mnie skutki uboczne nasila tylko, jeśli dorzutka nie załapie się na peak, który ma miejsce około godzinę po zażyciu. Więc owszem, do 15 minut najlepiej od pierwszej
dawki, potem 15-20 min przed peakiem.
Ewentualnie na koniec można dorzucić 2x większą dawkę.
Ja po 6h zarzucałem normalnie bez rozczarowań
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.