Z alfa JESZCZE nie mieszałem, mam nadzieję strzelić coś takiego za tydzień. Aczkolwiek podświadomie czuję, że z kotem to będzie kurwa miazga :D
Strzelalem za to z 2-FA i było całkiem miło, aczkolwiek samo FA jakoś wejścia nie miało, więc taki typowy speedball to nie był. Za to dodawalo fentowi czegoś fajnego, nie wiem jak to opisać, po prostu trzeba to pierdolnąć :D
2-FA dawało tyle, że zamiast leżeć kręciłam się po mieszkaniu i poprawiałam makijaż, albo zaglądałam przez judasza w drzwiach
W ogóle tak zajebiście posprzątałam mieszkanie rano po tym 2-FA, że wyjebałam paczkę sirdaludu razem z brudnymi sprzętami i teraz cholernie bolą mnie plecy. Wiem, że to nie ten wątek, ale nie orientuje się ktoś, co mogę wrzucić na bolący plec? Dicloratio styknie? Tj diklofenak w tabletkach. Mam też Efferalgan Codeine, Nimesil i Febrofen. Olfen/Ketonal w żelu nie pomagają :(
Zapalenie korzonków w wieku 20 lat, czaicie? Czy to nie brzmi jak typowo geriatryczna przypadłość? :cheesy:
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
fuko pisze:2-fa dawało tyle, że zamiast leżeć kręciłam się po mieszkaniu i poprawiałam makijaż, albo zaglądałam przez judasza w drzwiach
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Następnym razem postaram się nie zapomnieć wziąć z domu tej EPINEFRYNY.
Dobra, czas umyć zęby.
Musicie człowiekowi robić ciśnienie?
Wiadomość zawiera dane umożliwiające identyfikacje Twojej dziewczyny.
| 13 |
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
