Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 3248 • Strona 1 z 325
  • 1959 / 59 / 0
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 316 / / 0
A no więc pytałeś o bfa. Niestety nie mam żadnego porównania do innych opio oprócz kodeiny i PST, więc nie bardzo wiem jak Ci to opisać... Wejście natychmiastowe i wbijalo mnie totalnie w łóżko, bardzo fajnie w głowie czuć wyrzut histaminy w postaci małych szpileczek w środku czaszki, powinieneś wiedzieć o co chodzi. Nic na szczęście nie swędzi, a euforia hmm... Jak już mówiłem do ketonow nie ma porównania, ale było super, cały czas do fuko mamrotalem, że jest wyjebiscie. A i jeśli chodzi o zgrzanie, to po kodzie czułem znacznie większe ciepełko, mimo że sama w sobie upierdalala mnie przechujowo, łeb mnie bolał okrutnie. Za to zauważyłem coś, co zauważył też tur3k, a mianowicie, że w małych dawkach ujebanie jest przez chwilę, a potem właśnie boli łeb. I tak jak przy srogim ujebaniu myślałem tylko o kolejnej szprycy i tak przez całe życie, tak jak bolała głowa miałem myśli iście ketonowo-zwalowe, wiesz o co cho :D
Z alfa JESZCZE nie mieszałem, mam nadzieję strzelić coś takiego za tydzień. Aczkolwiek podświadomie czuję, że z kotem to będzie kurwa miazga :D
Strzelalem za to z 2-FA i było całkiem miło, aczkolwiek samo FA jakoś wejścia nie miało, więc taki typowy speedball to nie był. Za to dodawalo fentowi czegoś fajnego, nie wiem jak to opisać, po prostu trzeba to pierdolnąć :D
Uwaga! Użytkownik UsmiechnietaMorda nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1664 / 302 / 0
Po miesiącu przerwy poleciało 150 z Antoniego. Klepie masywnie, ale zastanawiam się jak mogłem tyle to brać (w postaci PST). Samo w sobie to nie ma żadnej magii, dopiero w połączeniu z psychodelikami/dysocjantami/stymulantami daje niesamowite doznania. No cóż, ciśnienie zaleczone przynajmniej %-D Fakt faktem, maczek jest nieporównywalnie lepszy, ale nie zamierzam tego tykać.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 839 / 69 / 0
butyr-fentanyl ma fajny wjazd, to nie powiem. Naprawdę fajny wjazd, chociaż wolę wjazd mefa, tak, czy siak.
2-FA dawało tyle, że zamiast leżeć kręciłam się po mieszkaniu i poprawiałam makijaż, albo zaglądałam przez judasza w drzwiach %-D
W ogóle tak zajebiście posprzątałam mieszkanie rano po tym 2-FA, że wyjebałam paczkę sirdaludu razem z brudnymi sprzętami i teraz cholernie bolą mnie plecy. Wiem, że to nie ten wątek, ale nie orientuje się ktoś, co mogę wrzucić na bolący plec? Dicloratio styknie? Tj diklofenak w tabletkach. Mam też Efferalgan Codeine, Nimesil i Febrofen. Olfen/Ketonal w żelu nie pomagają :(
Zapalenie korzonków w wieku 20 lat, czaicie? Czy to nie brzmi jak typowo geriatryczna przypadłość? :cheesy:
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 316 / / 0
fuko pisze:
2-fa dawało tyle, że zamiast leżeć kręciłam się po mieszkaniu i poprawiałam makijaż, albo zaglądałam przez judasza w drzwiach %-D
Po prostu za mało fenta, trzeba było lać tyle co ja, to byś nawet o chodzeniu nie myślała... %-D
Uwaga! Użytkownik UsmiechnietaMorda nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 839 / 69 / 0
Tylko, że ja się bałam, że dostanę zapaści. Nie, żeby coś.
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 316 / / 0
Nie no, nie żeby coś %-D
Następnym razem postaram się nie zapomnieć wziąć z domu tej EPINEFRYNY.
Dobra, czas umyć zęby.
Uwaga! Użytkownik UsmiechnietaMorda nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1262 / 17 / 0
fuko z jakiego jesteś województwa? Ludzie te wasze historie o wjazdach myślałem, że w tej knajpie ucieknę od tego,

Musicie człowiekowi robić ciśnienie? %-D
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 316 / / 0
Kodeinowe, jo tyż. Ano wjazdy są zajebiste, napierdalaj kota!




Wiadomość zawiera dane umożliwiające identyfikacje Twojej dziewczyny.
| 13 |
Uwaga! Użytkownik UsmiechnietaMorda nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 839 / 69 / 0
Nie no, NLZ masz rację. To jest knajpa kodeinowa, rozmawiajmy o kodeinie, a jak się nie da, to stwórzmy sobie knajpę wjazdową. %-D
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Zablokowany
Posty: 3248 • Strona 1 z 325
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.