Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Nie ma pojęcia dlaczego trip moze nie być głęboki, bo rozumiem, że mówisz o dawkach między bardzo mocno, a khole? Czy jednak o mniejszych? Mi w takim przedziale ketamina daje głębokie tripy. Jakiś czas temu z kumplem zażyliśmy po ~50mg i wyszliśmy na miasto i powiem szczerze, że to było puste doświadczenie, paranoje związane z posiadanymi w kieszeni rzeczami itd. nic nie było przyjemne, wszystko drażniło mnie wewnątrz, do tego doszła ta bełkocząca gadka i problemy z chodzeniem, plus wkurwienie na siebie, że łażę po mieście tym paralitycznym krokiem i z oczami jak 5zl, a przecież ludzie mają mnie za porządnego obywatela i wychodząc w tym stanie naraziłem dobrą opinię o mnie. Plus ciągle wyrzuty do samego siebie, że co mi odjebalo na jakieś próby z małymi dawkami zamiast khole, a tak tylko wieczór zmarnowany, bo dorzucać napewno nie będę, ani próbować później tripu z odpowiednio dużą dawką.
Jednak ostatnio zobaczyłem kolejny raz ciekawą rzecz. Zdarzyła mi się taka sytuacja może 3-4 razy, jednak strasznie odróżnia się od wzyztskich innych przeżyć na ketaminie.
Nie było to, gdy zażyłem ketamine z innego źródła czy innej partii, tylko dotyczyło zawsze ketaminy, której użyłem już kilkukrotnie, dokładnie z tego samego pakietu. Mimo, że wszystkie efekty zawsze były książkowe, przy którejś z prób mój organizm zupełnie inaczej reaguje na ketamine i nie dostrzegam żadnego związku przyczynowoskutkowego mogącego mieć na to wpływ. Dawki też są zawsze zbliżone, a kolejne podróże z tym samym pakietem znowu są książkowe.
Nie ejst to działania, które można nazwać osłabionym, ponieważ próbowałem dawek ~20 - 80mg i efekty nie są podobne, napewno małe dawki są dla mnie nieprzyjemnie, a ten błąd w tripach wcale nie ejst nieprzyjemny, a jest zupełnie innym działaniem, jakby zupełnie innej substancji. Nie występuje wtedy brak koordynacji ruchowej, nie pojawia się bełkot i problem z wysłowieniem. Mimo, że dawka powinna zapewnić mi khole, to otrzymuje działanie porównywalne z mixem empatogenu ze stymulantem. Działanie to nie ejst takim, że uznałbym je za mocno, ale napewno jest wyraźne. Kręcę bez problemu jointy, robię sobie szamkę, chce mi się tańczyć, nie kanapuję, nie mam problemu z obsługą żadnych urządzeń, a nawet jestem w stanie pisać z kimś na telefonie. Mam wrażenie, że działanie też jest dłuższe, palenie mj w żaden sposób nie wpływa na doznania.
Kiedyś podobnie miewałem z DXM, gdzie często substancja wydawała się kapryśna i nieprzewidywalna. Miałem sytuacje gdzie chciałem coś tam sobie podbić albo zbić tolerancje zażyciem 300mg DXM, a tu niespodzianka i działanie porównywalne do 900mg. Innym razem jakaś ilość juz dobrze działająca i dobrze mi znana, dająca dysocjację(możliwe, że 450mg) wywoływała stan euforii, pobudzała i dawała wszystko czego oczekiwałbym od imprezowych dragów. Miałem gdzieś tam etap życia, gdy na balety szedłem z acodinami w nadziei, że dziś zadziałają w ten imprezowy sposób, częściej okazywało się jednak, że tego dnia mają dla mnie w planie dysocjację.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.