I 10 lat absty poszło się kochać.
Także może i każdy polubi opio, ale po sobie wiem, że musi być ku temu odpowiedni czas.
Zresztą sami wszystkich faszerują tym na onkologii.
Znam też kilku kumpli co kompletnie im nie siadło, wymioty, złe samopoczucie albo zła faza nie wiem czy to kwestia dawki czy co ale tak jest.
Dużo zdrówka
Myślę, że nawet benzo nie ma podjazdu do opioidów te substancje spodobają się każdemu kto nie zna fazy np z fety czy psychodelików. Dla całkiem zielonej osoby są jak latający dywan dla księcia Presji.
It's not going to be fun.
It's not going to be fun.
Występuje korelacja między ogólnie rzecz ujmując rozwojem mózgu a potencjalem rekreacyjnym opiatów, więc analogicznie mozna domniemywac, ze stereotypowym prymitywom - pytanie czy tacy jak kazdy stereotyp w ogole występują w naturze - spod znaku ostatnich 2ch szarych komórek, ktore muszą dostać solidny wytrzep, bo inaczej "chuj nie faza", opio raczej nie powinno podchodzić.
Przy okazji - określenie faza w kontekście opiatów jest imo wyjątkowo nietrafione. Faza rozumiana jako stan bycia pod wpływem, bezspornie zauwazalnym w swojej nachalnosci, nienaturalnym wręcz, jest dokładnym zaprzeczeniem działania opio.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.