Jak szybko naprawic receptory GABA

Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 73 Strona 4 z 8
Rejestracja: 2016
  • 22 / 3 / 0


Ale generalnie gaba jest ściśle powiązane ze szlakiem dopaminergicznym
Screenshot_20170109-110305.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 561 / 10 / 0


Mnie zaciekawiło w tym artykule mimowolne wysuwanie języka. Znam gościa, który po odsiadce(4,5 roku) wysuwał język jak jaszczurka. Teraz jestem prawie pewny, że brał za kratami neuroleptyki. Jest już z dziesięć lat na wolności i te ruchy odeszły w niepamięć. Co najwyżej można przyspieszyć z lekka odbudowę GABA

W Warszawie wszyscy biorą dopalacze. Ale często myślą, że to koks

Tu był. Tu ćpał. Tu pił. Jaś Kapela o tym, jak się bawił (i jak zgonował) po dopalaczach.

13-latek kupił ciastka z marihuaną. Aresztowano 3 osoby

Trzy osoby usłyszały zarzuty po tym, jak 13-letni chłopiec nabył w Lawrence w stanie Massachusetts ciastka z marihuaną.
Rejestracja: 2011
  • 767 / 119 / 6


tur3k pisze:
Berig pisze:
późne dyskinezy to efekt uszkodzenia układu GABAergicznego.
A nie dopaminergicznego ? Mam G20 (lub G21.9, czyli "Secondary parkinsonism, unspecified" - co to konkretnie znaczy ?), ogólnie choruję na Parkinsona i trochę w temacie dopaminy siedzę, na tyle że jestem skłonny podważyć zdanie Kompetentnego :-P Późne dyskinezy występują po neuroleptykach - pełna zgoda. Zdarzają się też po przewlekłym stosowaniu np metoklopramidu i innych antagonistów receptorów D2, które neuroleptykami nie są.
Masz rację, również dopaminergicznego :-D Bezpośrednio poprzez uwrażliwienie tego układu via dysfunkcja D2. Jednak nie zapominajmy, że GABA jest antagonistą DA, a więc osłabienie tego hamującego układu prowadzi znów do zwiększenia transmisji dopaminergicznej na zasadzie sprzężenia zwrotnego dodatniego. Dyskinezy to odwrotność choroby Parkinsona, wszak objawia się nadmiarem mimowolnych ruchów i tików.

Metoklopramid nie jest neuroleptykiem, ale działa na D2, podobnie jak leki przeciwpsychotyczne. Stąd taki objaw uboczny. Generalnie zasada jest taka, że leki II generacji wywołują rzadziej późne dyskinezy, natomiast ich leczenie polega na podawaniu leków GABAergicznych - benzodiazepin przede wszystkim.
Rejestracja: 2016
  • 57 / 4 / 0


Przeczytalem caly ten temat i kilka innych o regeneracji receptorow gaba i odbudowie zjebanego mozgu po ciagach. Od stymulantow tez.

Leci do mnie cdp-cholina, fenylopiracetam w mixie z dmae, relatonic max z ginko biloba itp i fasoracetam. Pomysl z cdp-cholina+fenylopiracetam zaczerpnalem z patentu w odudowywaniu receptorow po stymulantach. Do tego pojdzie dzienne torturowanie sie DXM w postaci kaszlodinu, wyzej wspomnianego betelu nie potrafie znalesc, zeby zamowic. Szalwi czerwonej tez, chyba ze jest po prostu w aptece (??). Do tego leci dzienna suplementacja 5-htp, l-teanina, gaba i masa witamin z pierwiastkami. Cel: naprawa i odbudowa tego, co zniszczyly ciagi, odzyskanie motywacji, poprawa myslenia - idzie sesja i ciezko to widze z przepalonym mozgiem.

Jesli ktos ma jakies pomysly i uwagi to walcie smialo. Kazda mysl mile widziana.
Rejestracja: 2010
  • 623 / 54 / 0


25 stycznia 2017czysciciel pisze:
Przeczytalem caly ten temat i kilka innych o regeneracji receptorow gaba i odbudowie zjebanego mozgu po ciagach. Od stymulantow tez.

Leci do mnie cdp-cholina, fenylopiracetam w mixie z dmae, relatonic max z ginko biloba itp i fasoracetam. Pomysl z cdp-cholina+fenylopiracetam zaczerpnalem z patentu w odudowywaniu receptorow po stymulantach. Do tego pojdzie dzienne torturowanie sie DXM w postaci kaszlodinu, wyzej wspomnianego betelu nie potrafie znalesc, zeby zamowic. Szalwi czerwonej tez, chyba ze jest po prostu w aptece (??). Do tego leci dzienna suplementacja 5-htp, l-teanina, gaba i masa witamin z pierwiastkami. Cel: naprawa i odbudowa tego, co zniszczyly ciagi, odzyskanie motywacji, poprawa myslenia - idzie sesja i ciezko to widze z przepalonym mozgiem.

Jesli ktos ma jakies pomysly i uwagi to walcie smialo. Kazda mysl mile widziana.
Z powyższych to nie polecam relatonic max. Nie wiem skąd takie pochlebne opinie o nim (oczywiście na stronie producenta:). Ja nie zauważyłem żeby mi pomógł, a brałem 2 miesiące w zalecanej dawce. Też na regulacje gaba i ogólnie lepsze znoszenie stresów. Według mnie, jest tam dużo składników ale są one w za małych ilościach. A może po prostu na mnie nie działa - nie wykluczam takiej opcji @czysciciel, ale jak już zamówiłeś to daj znać po kuracji czy Tobie coś daje.
Witaminki na propsie - polecam przede wszystkim kompleks witam B + magnez. Choć i tak to ma być tylko uzupełnienie diety - ona daje najwięcej: dużo białka, ryby, owoce, orzechy.
Fasoracetam - w chuj droga zabawka ale jest ok. Faktycznie wpływa pozytywnie na gaba-b. Poza tym po wzięciu jakieś 2-3h lepszy humor i motywacja. Tylko najlepiej brać w trochę wyższych dawkach niż zalecana i oczywiście łączyć z tłuszczem. (Ja piłem z łyżską oliwy z oliwek).
5-htp to raczej na depresję, sama gaba to według mnie strata kasy.
Rejestracja: 2016
  • 57 / 4 / 0


Jak dawkowales fasoracetam? Sugerowowana dawka to 10mg, co w przeliczeniu na gram daje ich sporo, wiec chyba nie tak droga. Relatonic max wzialem w ciemno, ma w skladzie ginko biloba i inne, z drugiej strony kupilem dzis samo ginko biloba w aptece za smieszne pieniadze. Gabe biore dosc dlugo, od poczatkow z baklo i GBL, jeszcze dlugo przed ciagiem, czyli ponad pol roku. Ciezko stwierdzic, czy cos daje, czy nie. 5-htp obecnie wylaczam, biore juz za dlugo, bo ponad 3 tydzien, zrobilem sie jakis sentymentalny i wylewny, bez motywacji, podejrzewam ze przez proporcje dopamina:serotoninia.
Chujowo, ze ograniczyli obrot Acodinem przez gimbusow, trzeba bedzie biegac od apteki do apteki, przy ograniczeniu jednej paczki 10 tab/15mg na klienta.
Stosujac te combo licze na efekt bardziej dlugotrwaly, nie dorazny po wrzucaniu kazdej z substancji. Zobaczymy jak wyjdzie.

@edit
Wjechal kaszlodin %-D teraz sie dopiero czuje chujowo %-D
Mam nadzieje, ze to cos pomoze z receptorami, bo na aco czuje sie jakby mialo mi zaraz kompletnie odjebac %-D przeciwienstwo GHB/GBL/baklo, lapy sie trzesa, w bani kosmos, nerwy jakby mnie ktos podpalil %-D
to bedzie ciekawa terapia

@edit2
Na wjezdzie bylo bardzo dziwnie, po godzinie od wrzucenia ako jest dobrze.
Duza poprawa samopoczucia po Acodinie, jak byla depresja, leki i paranoja lekka, tak kaszlodin kompletnie obrocil samopoczucie, luz i beka ze wszystkiego jak leci :-D
Troche czuc wyrzut histaminy.
Rejestracja: 2017
  • 68 / 4 / 0


@czyściciel - poza tymi nootropami i resztą - sport.
zacznij biegać. chociaż po minutę najpierw, ale konsewkwentnie.
uwierz mi, wszystko razem pięknie Ciebie postawi na nogi
Rejestracja: 2010
  • 623 / 54 / 0


@czysciciel - też polecam sport. Acha i jeszcze kurkuma na propsie.
A co do fasoracetamu to brałem 20-30mg 3x dziennie co już daje 60-90mg/dziennie to już nie wiem czy tak tanio wychodzi:D. Choć pisałem z gościem, który tym sobie leczył zwałe po phenibucie i innych i brał znacznie więcej. Trochę bez sensu bo fasoracetam powinno się brać dopiero co najmniej kilka dni po odstawieniu phenibuta (czy w Twoim przypadku baklo). Poza tym lepiej trochę dłuższą kurację zrobić i 1g to zdecydowanie za mało...
Rejestracja: 2016
  • 57 / 4 / 0


Wzialem 2g fasoracetamu z zamiarem zuzycia wszystkiego w 30 dni i ocenienia efektow, oby starczylo %-D

Ze sportem macie stu procentowa racje, jednak regularny wysilek fizyczny uspokaja i naprowadza na dobre tory najbardziej.
Nie no, bez przesady z bieganiem od minuty %-D
Wrocilem do treningow :-) przed ciagiem GHB/GBL bylem w bardzo dobrej formie, akurat w momencie wejscia w ciag w najlepszej, co na impreze wpadlem to slyszalem od znajomych ze wygladam lepiej i urosnalem :-D
Dzis pierwszy konkretny trening polecial, samopoczucie po wymeczeniu sie jest sto razy lepsze, ale w bani i tak nadal kosmos.

A, i przy okazji obecnie wale izotek na naprawe skory, mozliwe, ze tez wchodzi na glowe, na nim zawsze nieco wiecej lekow, depresji etc

Nie wiem, czy to kwestia zejscia z ciagu, bo to juz prawie mies po, czy ostatniego weekendu ze stymulantami w tle i mega kaca moralnego, wygladam na zewnatrz dobrze, ale lapie doly, mysle ciagle o tym co zjebalem, pesymistycznie, i denerwuje sie jak cholera przy kontakcie z ludzmi, ktorych mniej znam. Czyli wszystko na odwrot ze stanu bedac na GHB. Mysle, czy nie isc do psychiatry.

Przylecial dzis towar i zaczynam kuracje. Wszystko jak wyzej wymienione, acodin dziennie do oporu, byle sie nie nacpac. Wczoraj po 2 tab 15mg mocna zmiana samopoczucia, dzis 5 tab od 7 rana wrzucane co jakis czas, zamkne dzien na 7-8. Jak rosnie tolerka na acodin?
-fasoracetam 20mg 1-2 razy dziennie, jak trzeba bedzie to podbije dawke
-fenylopiracetam 200mg rano po posilku
-cdp-cholina - 200mg rano po posilku, 200mg wieczorem po posilku
-relatonic max 2 tab dziennie, osobno
+cala reszta witamin, pierwiastkow, sporo rzeczy z listy do profilaktyki i redukcji szkod. Do tego powrot na diete wysokobialkowa, treningi min 3-4x w tygodniu, sauna co jakis czas, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Rejestracja: 2016
  • 525 / 3 / 0


A mnie interesuje, czy po tym fasoracetamie i innych wymienionych odnowiła się GABA i znów można śmiało walić benzo, zolpi ciesząc się działaniem jakby pierwszy raz byly zażywane?



Posty: 73 Strona 4 z 8
Wróć do „Minimalizacja szkód i prewencja efektów ubocznych”
Na czacie siedzi 84 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości