Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 2898 • Strona 284 z 290
  • 12 / 3 / 0
japierdole hardkor, ale widzę że nie tylko ja mam głupie pomysły odnośnie iniekcji, strzał z oshee gdy nie miałem wody też był turbo głupi
%-D %-D %-D
  • 117 / 24 / 0
Mi się zdarzyło cmc w tigerze podać ale było to zupełnie przypadkiem. Miałem zalać wodą a Tiger sam się wylał do zakrętki . Była to końcówka więc nie było wyjścia . Z tego co pamiętam to delikatnie słodkawy posmak został .
Skoro pijąc wodę gazowaną bekamy, to co robimy podając ja iv?
  • 422 / 68 / 3
Z tego co wiem, gaz w żyłach ogólnie mocno nam szkodzi. Może doprowadzić do zatoru gazowego i nawet śmierci.
  • 593 / 145 / 0
To bys w normalnych warunkach z 20cm3 musial podac na kopa, zeby doszlo do zatoru, babelki sie rozpuszcza, zreszta tetnicza potrafi byc wrecz pienista. A w zylnej masz CO2 transportowane przeciez.
  • 1738 / 277 / 0
O szajse, gazowany słodki napój to jest konkret, nie miałem nigdy powodu tego podać ale gdybym nie miał wyjścia pewnie bym tak zrobił, w końcu raz miałem sort hexena który nie rozpuszczał się w wodzie więc rozpuściłem w spirytusie salicylowym, nawet nie było bólu.
A co sądzicie o dodawaniu gliceryny do roztworu? Ktoś napisał że to w pewnym stopniu pomaga oszczędzać żyły dlatego teraz parę kropel daję do strzała.
  • 16 / 3 / 0
@zburzony
Dodaje się gliceryny parę kropelek, żeby w baciki nie piekło. Nigdy nie praktykowałem, bo nie miałem okazji walić np przerabianych na spirytusie tabletek, ale tak podobno właśnie się robi.


A z dziwnych sytuacji na których było gotowane to H + crack na cydrze „Black Storm”, bo nie było nic innego pod ręką.
  • 1738 / 277 / 0
Podanie cydru też dobre, może tak zrobię bo mi żołądek alkoholu nie chce przyjmować;) Apropos alko to często podawałem benzo rozpuszczone w spirytusie albo wódce. Kiedyś z ciekawości strzeliłem 2 ml spirytusu w dłoń i to okazało się kurewsko bolesne, cała dłoń zdrętwiała i ból podróżował w górę ręki, trzymało to przynajmniej minutę. Ale kiedy ból minął poczułem się całkiem spoko, wyraźnie zrelaksowany jak bym setę walnął.
  • 16 / 3 / 0
@zburzony
Dokładnie benzo miałem na myśli 😁
Nie wiem czy do fenta dodaje się też gliceryny po przerobieniu plastrów, ale skoro je sączą dobę w spirytusie to zapewne też się dodaje, ale mogę się mylić.
No na pewno musiało być bolesne, teraz pora na metodę PR, napisz raport z tego! xD
  • 1738 / 277 / 0
U panie, PR to dla mnie wyższy level zwyrolstwa niż iv bez kitu. Poza tym ja szukam intensywnych i natychmiastowych doznań, nie dla mnie czekanie aż się materiał wczyta w dupie. Zresztą to samo podanie per paszcza, wiem jakie są zalety ale chyba tylko parę razy spróbowałem dawno temu. Z jednej strony jeśli na przykład mam się zrobić przed pracą to sensowniej byłoby zapodać do ryja żeby efekt był dłuższy i mniej intensywny, jednak u mnie parcie na szybkość uwalenia jest zbyt silne bym konsumował twarzą.
  • 1738 / 277 / 0
To jest jakieś nieporozumienie jak ja jestem podatny na zniszczenia tkanki po iniekcji. Już ciul z tymi które powstały zaraz po strzale, widocznie wypadłem z żyły jak zwykle. Ale teraz pojawiły się małe ranki i strupy w miejscach gdzie poszły udane strzały i było tylko zaczerwienienie i opuchlizna trochę, a podawałem przecież 2 tygodnie temu! Nie wiem jak to jest w ogóle możliwe, wprawdzie tam już były stare blizny na nich i coś się działo skoro bolało ale sądziłem że to po prostu dlatego że kable już poszkodowane były w przeszłości.
ODPOWIEDZ
Posty: 2898 • Strona 284 z 290
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.