Ile mozna jechać na opiatach?

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 122 Strona 12 z 13
Rejestracja: 2017
  • 1929 / 274 / 0

Dopóki się nie zdechnie
Rejestracja: 2018
  • 2427 / 523 / 155

@OdwiertKorzenny, zależy kiedy to nastąpi... ;)
Jeden będzie grzał przez 30 lat i nadal będzie żył, a inny pogrzeje rok i dobranoc. Dla jeszcze innych ten pierwszy raz może już okazać się tym ostatnim, po którym delikwent pójdzie na łono Abrahama.

29 krajów. 49 modeli dekryminalizacji narkotyków. Jedno praktyczne narzędzie internetowe

Nowe narzędzie internetowe uruchomione w tym miesiącu pokazuje, że 49 krajów i jurysdykcji na całym świecie przyjęło pewną formę dekryminalizacji za używanie i posiadanie narkotyków na własny użytek. Eksperci twierdzą, że liczba jurysdykcji zwracających się w kierunku tej opcji polityki prawdopodobnie wzrośnie w nadchodzących latach.

"Zero zero zero", czyli jak kokaina napędza świat – recenzja premiery nowego serialu twórców "Gomor

Chcąc opowiedzieć historię o tym, jak narkotyki rządzą światem, niezbędny jest rozmach. "Zero zero zero" niewątpliwie go posiada, ale czy może pochwalić się czymś jeszcze?
Rejestracja: 2017
  • 1929 / 274 / 0

No tak, ale kiedyś umrą i tak, więc można jechać do śmierci

Nie wiedziałem że to takie proste

ZX

Rejestracja: 2018
  • 639 / 213 / 0

Nie no planowanie walenia helu przez nastepne 30 lat albo dluzej az do smierci to popierdolony plan ze az huj.
Jak dlugo opiatowiec moze pociagnac zalezy od bardzo wielu czynnikow, aczkolwiek nietrudno się pierdolnąć i przedawkować na wiele różnych sposobów, więc to jak długo opiatowiec pożyje, dużo zależy od szczęścia. A przedawkować cokolwiek bardzo łatwo i szczególnie opioidów których są dziesiątki a wiadomo przedawkowania opio bywają śmiertelne.
Przedawkować można np. jak się schodzi z tolerki, i dużo osób myśli, że jak raz się brało dużo, to dużo nigdy nie zabije. Takie myślenie nie ma podstaw. Inna metoda to mocny towar, jak ktoś bierze normalnie na mocną fazę i trafi się mocny sprzęt (np. hel z duza iloscia fenta) to można przelecieć na tamten świat. Inna opcja to złe dawkowanie opioidów, np. ktoś zje plaster fenta tak jak ktoś polecał na HR. Istnieje wiele innych sposobów np. zmieszanie zbyt dużej ilości benzo, albo powyższe w połączzeniu z fazą alkoholową czy jakąkolwiek inną o złej iterakcji, Były nawet przypadki, że od tramadolu i tabletek antydepresyjnych ludzie umierali.
Dlatego jak opiatowiec chce ćpać 30 lat albo więcej (a ja mam taki staż, nie cały czas na helu oczywiście), to należy sobie załatwić 30 letnie dojście do np. MST gdzie dawkę można dokładnie odmierzyć, nie walić codziennie i nie po kablach i robić sobie przerwy, i trzymać to w ryzach tak, żeby nie wpływało negatywnie na nasze życie, tj żeby życie było stabilne, bo wtedy mamy większe szanse przeżycia i osiągniecia 30-to letniego stażu. Inaczej jak się wali bez opamiętania to można umrzeć nie tylko z przedawkowania, ale na głodzie się odpierdolić, zakazić czymś śmiertelnym i nie mieć na leczenie, w ogóle lista też jest długa.
Rejestracja: 2018
  • 624 / 53 / 0

Aż się zdechnie
Rejestracja: 2019
  • 198 / 19 / 0

Co wy z tą śmiercią? Dopóki się nie skończą [emoji2]
Rejestracja: 2018
  • 500 / 75 / 2

Na opiatach można jechać całe życie, od momentu dzieciństwa, kiedy pierwszy raz się je zażyło, do samej śmierci, nierzadko w sędziwym wieku (przy braniu acetylowanych iv., śmierć następuje zwykle prędzej). Jest dużo przykładów w krajach arabskich, np. wśród tamtejszych chłopów uprawiających mak.
Rejestracja: 2018
  • 2427 / 523 / 155

Oczywiście, jest mnóstwo osób walących opio długie lata, ale tu trzeba mieć dużą wiedzę w zakresie redukcji szkód, do tego przydałaby się chociaż podstawowa znajomość farmakodynamiki zażywanych przez nas substancji. Statystyka jest jednak taka, że średnia długość życia opiatowców, licząc od pierwszej dawki, wynosi 8 lat. I widać to niestety wśród znajomych, bliskich...
Rejestracja: 2019
  • 299 / 67 / 0

Można walić opio latami, ale raczej nie iv, makiware i PST można sobie pić i pić bez większych szkód, w momencie przejścia na iv niestety zaczyna się równia pochyła i wtedy już trudno myśleć o jakiejkolwiek redukcji szkód, liczy się tylko to, żeby zajebać. I stąd tak drastycznie krótka długość życia opiatowcow.
Rejestracja: 2019
  • 198 / 19 / 0

Jak się nie kujesz to trzeba wszystko robić z głową no i koszta to tak jak by mieć dwa życia,[emoji846]
Posty: 122 Strona 12 z 13
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 800 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ajanvaraus, compatriot i 1 gość