Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Nie tylko o chemię chodzi w tych środkach.
Póżniej byłem zszokowany,miałem totalnie zajebistą,bardzo euforyczną,odmulającą fazę.Nigdy nie miałem takiej fazy.Chociaż to może przez to że zjadłem w lato,a zawsze jadłem na jesieni,w zimie.
Chętnie poczytam więcej wypowiedzi grzybiarzy będących na SSRI, moja kobieta ma przed sobą jeszcze spory okres szamania sertaliny a chcielibyśmy sobie niebawem grzybnąć. Z zagranicznych forów wyczytaliśmy, że najczęściej jest słabiej niż powinno, rzadko jest mocniej, a czasem jest tak samo, jak bez ssri. Nie znalazłem informacji o nasileniu negatywnych przeżyć, więc takie rzeczy zapewne wynikają bezpośrednio z psychiki jedzącego.
Od 3 dni biorę citronil (20 mg rano) a za 2 dni zamierzam zjeść 15g grzybków (holenderskich trufli, Atlantis) plus prawdopodobnie po tripie w ciągu dnia, jakieś MDMA wieczorem. Ssri zaczynają działać po minimum 2 tygodniach, więc raczej nie powinno być żadnych niemilych akcji lub, po prostu może coś działać słabiej, chyba za wcześnie na to? Dodam, że nie mam depresji itp, delikatne lęki itp. To mój pierwszy raz kiedy zacząłem zażywać leki.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

