Dobra pytanko, na ten miernik do pH będę czekać prawie miesiąc (piękne czasy) więc tutaj pojawia się moje pytanie czy mogę już pomidorki wsadzać do gleby a później dopiero ją zbadać i tam się nią odpowiednio zająć, czy takie czynność będą bardzo nieodpowiedzialne i karygodne? Aż żal mi na nie patrzeć jak widzę ,że produkują już drugie piętro liści a nie mogą rozpiąć swoich skrzydeł :(
Możesz oczywiście zaryzykować i przenieść na out, ale póki co temperatury nad ranem są bliskie zeru. Poczekaj przynajmniej jeszcze z 7 dni.
Nie czekaj też miesiąca na ten miernik - pH możesz skorygować później. To Ty robiłeś mieszankę "warstwową"? Masz zamiar to wszystko wymieszać? Bo jeśli nie, to miernik pH na nic się nie przyda.
Ta haha to ja mam warstwową mieszanine gleb, dostałem od Ciotki taki płyn herliga i po prostu nim zbadam glebę której jest tam najwięcej bo zajmuje ona z 70% całego worka i w razie potrzeby po prostu będę z nią się bawić w regulację .
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
