Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.
ODPOWIEDZ
Posty: 3046 • Strona 304 z 305
  • 66 / 8 / 0
Ja ostatnio 1,8g i było gites i dopiero po 72h mam lekką zwałe. Tylko jakby w drugiej części fazy kompletnie spłaszczyło to emocje, empatia się skończyła i trochę jak życie zza szyby, nic cię nie dotyka i nic nie czujesz. No ale dla mnie 1.8g to dawka mocna i kopie.
  • 82 / 11 / 0
Wyjątkowa substancja, i wyjątkowy klimat osób zażywających Fenibut.
Uwielbiam ten vibe.
Kompromis między stosunkowo małym ryzyku uzależnienia, a tym jaka ta faza jest przyjemna i zajebista i jakie niezapomniane chwile można po tym przeżyć, phenibut to kot drug
Dodać wystarczy z 20mg metylofenidatu, odrobinke thc razem z cbg/cbd i I love the night
  • 12 / / 0
Mam pytanie zakupiłem fenibut 350mg od jakiej dawki zacząć na poprawę nastroju I aktywizację?
  • 82 / 11 / 0
@Kazik444 Pierwsza litera firmy?

1200-1800mg+kofeina
  • 194 / 6 / 0
Czy dziurawiec i but gryzą się nawzajem? Zachodzi synergia czy osłabienie działania? A mix buta z lekkim stimkiem DMPEA + hordenina miałby rację bytu?
  • 66 / 8 / 0
Moja teoria im więcej w życiu gabaergikow tym gorzej fenibut będzie działać. Po tych latach mimo że pozytywne efekty nadal sa to skutki uboczne tylko rosną i bez znaczenia jak długa przerwa. Speed efekt antylekowy bodyhigh muzyka brzmi świetnie empatia ale jednocześnie z dupy kołatanie serca zejście jest okropne skręt okropny ,czy warto? Pierwsze razy bez żadnych skutków ubocznych długi czas i zajebiście jest magia niczym przy light wersji MDMA// fenibut to mocny narkotyk i empatia zajebista i wgl antydepresyjny efekt wyjebany w gore. Tak to jest z czasem to wszystko się obraca przeciwko tobie i kiedyś trzeba skończyć. To cpanie

Też nawet gram dla nowych ludzi powinien świetnie działać nie mówiąc o wyższych dawkach, zaczynać moim zdaniem od 500mg bo bez sensu wyżej jak się ma 0 tolerancji i nieprzezarte neuroprzekazniki i pić z kawusia. Pozdrawiam
  • 12 / / 0
Zakupilem fenibut w dawce 350mg od jakich dawek zaczynać czy później z czasem zwiększać proszę o szerszy opis?
  • 66 / 8 / 0
@Kazik444 zaczynaj od 500mg, ale to zależy w jakie działanie celujesz, 1g będziesz mieć mocno. Najlepiej działa z kawą i długo ponad 48 godzin będzie trzymać. Najbezpieczniej max 2 razy w tygodniu i później tydzień przerwa bo tolerka rośnie szybko ale też szybko spada. Jak przesadzisz to zamiast aktywizacji będzie sedacja.
  • 12 / / 0
Chodzi mi o działanie przeciwlękowe I poprawiajace nastrój , czyli zacząć dawki 500mg ile dni ją brać a później zwiększyć o ile i max jaka dawka?
  • 309 / 36 / 0
1g na jednych zadziała na innych dopiero 2,5g na jeszcze innych 2,5g nie zrobi roboty nie jest to reguła, ale najlepiej zacząć od najniższych możliwych dawek być może akurat pyknie, zawsze można dorzucić po 2-3-4h jeśli nic nie czuć. 48h działania? Wydaję mi się trochę przesadzone, z własnych obserwacji 24h +/- kilka godzin, być może na innych działa dłużej, ale raczej to wyjątki. Najlepiej MAX 1 raz w tygodniu i nie robić z tego rytuału bo jak zadziała dobrze to z 1 razu szybko zrobi się 2 bo mózg stwierdzi, że sytuacja tego wymaga a później 3 itd.

Najlepiej stosować tylko kiedy dzień/noc tego wymaga np. wyjście ze znajomymi czy stresujące sytuacje. Nie równo tydzień w tydzień. Wziąć, wykorzystać jak się da i zapomnieć do kolejnej potrzeby.

Nie popełniaj błędu innych i nie łykaj kiedy tylko masz gorszy dzień i chcesz się lepiej poczuć bo dług prędzej czy później trzeba spłacić. To, że na początku nie ma zjazdów to nie znaczy, że przy nadużywaniu się nie pojawią, im częściej i więcej tym szybciej pewnego dnia poczujesz zejście i będziesz chciał się leczyć fenem.
ODPOWIEDZ
Posty: 3046 • Strona 304 z 305
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.