DOM

Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 102 Strona 10 z 11
Rejestracja: 2013
  • 54 / / 0

klejofas pisze:
jeśi faktycznie miał powierzchnię dwóch standartdowych, to bez problemu 7mg wlazło by, choć ogólnie zapakowanie 4mg na normalny skutkuje często że są pokryte nie wchłoniętą substancją osadzoną na papierze. i raczej stanowi górną granicę możliwości chłonej takiej powierzchni papieru
No właśnie, jak pisałem ja się nie znam. Opieram się tu na zaufaniu wobec źródła i na wiedzy innych użytkowników. Dlatego też pytam, czy to możliwe, że na papierku było mniej niż 7mg.

Ostatnio zastanawiałem się na mixem 2c-p z MDAI, ale powoli zastanawiam się czy nie zamienić 2c na DOM. Z jednej strony DOM okazał się znacznie lżejszy dla mojego ciała, z drugiej zaś... no właśnie jakoś nie widzę żadnych przeciwwskazań (oprócz tego, iż trochę się obawiam, że ten obrzydliwy przestępca po prostu zniszczył mi tą substancję). Zastanawia mnie jedynie kwestia czy 3mg ograniczą jedynie czas działania, czy także mocno spadnie poziom wizualny STP ? Jak dla mnie DOM ma lekką przewagę nad 2c-p pod względem wizualnym (ale jak wiadomo jest to kwestia indywidualna) przy dawkach 7/9 (DOM/2c-p). Jak myślicie 3mg jako zamiennik 6mg 2c-p to odpowiednia proporcja ?
Rejestracja: 2010
  • 3846 / 163 / 13

Jak miał taką wielkość jak podajesz (czyli z 4cm^2 jak podajesz - dwa razy większy od klawisza od kompa - blottery nbomowe/kwasowe/doxowe (standardowe) mają 0,25cm^2, 0,49cm^2 i 1cm^2, w zależności od rozmiaru) spokojnie wejdzie 7mg.

Co do twojej analogii z 2C-P - no gdzieś tak to się powinno przeliczać

Współpracujemy przy projekcie badawczym Stowarzyszenia Substytucyjnego Leczenia Uzależnień "MAR"!

Otrzymaliśmy (jako portal Hyperreal) zaproszenie do współpracy przy projekcie badawczym, szczegóły w treści newsa!

Parę 20-latkow ze śródmieścia zdradził zapach marihuany

Policję o nietypowym zapachu poinformował sąsiad stojący na balkonie.
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 38 / 2 / 0

Ja brałem DOMa ale na pół ze znajomym i do tego po 25 4homet i całkiem słabiutko jeśli chodzi o wizuale, po 8 godzinach wszystko się skończyło. Trip dość smutny na ciężkie rozkminki, bardzo męczący, ale dający do myślenia.
Rejestracja: 2013
  • 85 / 5 / 1

2,5 DOM
wjazd około 2-3 godzin .
Bez wyczuwalnego body loadu , wszystko zachodziło łagodnie czyli tak jak lubię.

Samo działanie jest podobne do kwasa. Choć po kwasie staje się aspołeczny i mam fobie, natomiast w przypadku DOM jest inaczej.
Czuć tutaj wyraźną stymulacje przez mniej więcej 10 godzin, potem następuje stopniowe delikatny zanik.
Przez pierwsze 5 godzin czułem mocny wyrzut dopaminy, bardzo nakręciłem się do zrobienia wielu rzeczy naraz jak i również miałem wiele rozkmin. Jedna z nich była odnośnie baniek w których się znajdujemy, nasza codzienność . Czułem że muszę wreszcie coś zrobić ze sobą i zacząć bardziej efektywnie się rozwijać i spełniać się życiowo , a nie stać w miejscu i myśleć co tu zrobić.
Od kilku lat czuje się w ogóle się nie rozwijam. I jedynie działam na własną szkodę i staje się dosyć asocjalny.
Nie potrafię totalnie siebie zrozumieć. W dodatku straciłem zaufanie do najbliższych mi osób
i nie potrafię z nikim przeprowadzać jakichś bardziej głębszych rozmów. Nie umiem wyrazić się
w czyjeś obecności. Zatracam kontakt z innymi. Zapętliłem się w sowim życiu.

Ale przeżyłem bardzo pozytywnie ten trip. Nastawił mnie do pozytywnego myślenia.
Poczułem wreszcie że warto żyć i że jest sens( I było to uczciwe stwierdzenie , a nie kolejne okłamywanie się na siłę).

Nie wiem natomiast co w kwasie(nie mówię tu o mikrodawkach) wywołuje u mnie ogromną fobie społeczną. A tutaj wręcz przeciwnie
Jestem bardziej skory do przebywania w towarzystwie i bardziej otwarty. Tak jak by coś głęboko ukrytego w mojej psychice wychodziło na wierzch.
Rejestracja: 2015
  • 1974 / 287 / 9

Zjadłem wczoraj 2,5 mg na podkładzie z 2-oxo-pce. Cóź, ten podkład z dyso mógł zaciemnić mi nieco odbiór tej substbancji. Niby LSD-like ale jak dla mnie nie ma to podbity do kwasiora. Może akurat w takim mixie kwas lepiej pasuje. Ale no jest w niej coś magicznego. Ten moment gdy wtopiłem się w rozgwieżdżone niebo, o tak. Pomogło mi to bardziej zrozumieć istotę światła. Ten efekt trójwymiarowego nieba, mmm. Pozdro Plejadianie. Ma potencjał substancja, oj ma. Te momenty jak ja to nazywam "kwantyzacji" wystąpiły. Brak kontroli w pewnym momencie nad podróżą. A przejście nocy w dzień wyborne. Delektowałem się godzinami gapiąc się jak sroka w kość nad pastelyzacją chmur i powolnym timelapsem śmierci nocy. Coś piknego, dzięki Sasza.
Rejestracja: 2013
  • 581 / 85 / 6

JAPIERDOLE ILE TO SIĘ ŁADUJE. W TiHKAL pisało godzina, dwie i potem w ciągu godziny narasta do peaka i długo trzepie. Taki chuj. Znaczy trzepie długo. Dłużej niż DOPR czy DOC i to dużo, ale po 3 godzinach ja miałem lekkie falowanie obrazu jak patrzyłem w 1 punkt i lekko podwyższony nastrój. Zauważyłem to jeszcze w docelowym miejscu tripa, w lesie, ale uznawszy, że mocniej nie będzie udałem się do waterloo na miejscówkę wypić piwko z współtripowiczką. No i oczywiście na miejscówie wszystko się rozkręciło kiedy akurat trochę się najebaliśmy i nawet specjalnie nie poczuliśmy, to w stanie stłumienia fazy alkiem pomyśleliśmy, że koks to nienajgorszy pomysł.

Mix bezsensowny, ale nie zdawaliśmy sobie sprawę, że te STP pizga, tylko jest w tle alkoholu. koks nas otrzeźwił kompletnie. Zero najebania, zero wizuali. Laska biegała jak pojebana i robiła fotki (ehhh turyści), ja jeździłem językiem po znieczulonym podniebieniu i toczyłem z niej bekę, pochodziliśmy (tempem galopnym, ale jeszcze nie bieg) i jak koko zaczęło schodzić i alkohol też nie wrócił nas znietrzeźwić skumaliśmy, że DOM nas pizga.

Ale nie pizgał miło, bo nie wrócił podwyższony nastrój, a sam nieogar, stymulacja i raczej wybrakowane wizuale (w moim przypadku, jej nie pytałem). Spać nie mogłem po zarzuceniu ponad 24h. 100% nie od koko, bo po koko można spać prawie normalnie, a koks to był, bo za 2 dni po zrobieniu reszty torby poszliśmy spać bez płaczu i trudu. Substancja ogólnie do ponownego testu, ale po samym wchodzeniu w moim rankingu DOx raczej nie wejdzie ponad DOPR, a ponad DOC to nawet marsjanki przedkładam.

Dawka: 7,5mg, wizuale po 16h jeszcze wyczuwalne, następnym razem jem 10-15. W DOx lubię chyba tylko mocny upizg. DOPR w ilości 8mg zredefiniowało u mnie pojęcie psychodelika rekreacyjnego.
Rejestracja: 2010
  • 4402 / 678 / 22

Długo się ładuje, równie długo działa. Podoba mi się.
Nie ma wizuali jak po np. 2C-P (mój faworyt), trip jest subtelny (5mg).
Dobre do GBL i alko. Natomiast po zapaleniu trawy, trip stał się podobny do magicznych grzybków.
Aha, bodyload jest uciążliwy. Zaznaczam, że dzień wcześniej jadłem LSD.
Można to strzelać iv ? W czym rozpuścić ?
Wkurwić się można kiedy to zacznie działać. A iv, to wiadomo.
Rejestracja: 2012
  • 810 / 6 / 1

Jaka dawka może być na papierze 1cm x 1cm ? Na kolorowej stronie blottera napisane jest "10mg" a na białej 2,5mg i mam wątpliwości chociaż 10 by się raczej nie zmieściło ? Po lewej DOM po prawej niby DOB (1,4mg). Szamał ktoś takie ? Bo jakoś średnio ufam napisom na blotkach :P
>>>
Spoiler:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2013
  • 85 / 5 / 1

Trafiłeś na dobry towar koleżko. Zadeklarowana ilość jest rzeczywistą ilością jaka jest na tych kartonach. Gwarantuje ;) Miłej zabawy
Tak z ciekawości ile dałeś ?
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 157 / 6 / 0

@nota600 2,5mg. 4 łącznie mają 10mg. Tak są drukowane.
Posty: 102 Strona 10 z 11
Wróć do „3C-x, DOx, TMA-x”
Na czacie siedzi 1073 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości