DOC

Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1776 Strona 177 z 178
Rejestracja: 2009
  • 110 / 3 / 0

Mile widziany byłby krótki poradnik dotyczący waporyzacji
Rejestracja: 2019
  • 22 / 2 / 0

DOC to bardzo silny psychodelik, wybitnie wizualny. Ale dla mnie jest jakiś taki...zwierzęcy? Nie ma uczucia piękna, tylko ciężka, fizyczna faza. Bodyload silny i osłupiający. Po 4.2mg per rectum (!) zapętliłem się w jakims dziwnym, postmodernistycznym, płytkim, animalistycznym i relatywistycznym świecie, zrozumiałęm jakimś cudem że nie ma na świecie żadnej uniwersalnej prawdy czy dogmatu absolutnego. Na peaku człowiek staje się jedynie maszynką do mielenia i tworzenia halucynacji wychodzących z głębi Twojej duszy. Każde skojarzenie jest początkiem i końcem nastepnej fali nieskładnych bodźców i wrażeń. Zaczynałem od niego z psychodelikami, do tego od kosmicznych dawek na start. Pokazal mi jak wiele znaczy psychodela i jak dużo spustoszenia ale i ciekawych aspektów w psychice można sobie narobić psychodelikami. Bardzo ciekawy związek, mało filozoficzny, strasznie wizualny. Chyba jest nefrotoksyczny strasznie, bardzo bardzo siada na nerki, i nie tylko ja to zauważyłem. Bolą do 2 dni po tripie :/

Ayahuasca to szansa, żeby z większym szacunkiem i uwagą potraktować rdzenne kultury

– Jestem zwolennikiem medykalizacji psychodelików i wiem, że może ona złagodzić cierpienie wielu ludzi, ale obecnie uważam, że jeśli chcemy naprawdę uzdrowić ludzkość i naszą planetę i wyjść z kryzysu, musimy współpracować i czerpać z różnych systemów wiedzy: połączyć mądrość przodków ze współczesnymi technologiami i światopoglądami – mówi Benjamin De Loenen, założyciel International Center for Ethnobotanical Education, Research, and Service i popularyzator ayahuaski, w rozmowie z Maciejem Lorencem.

Zwierzęca rewolucja: olej CBD

"Wszystkie dolegliwości mojego psa zniknęły. Już nie boi się fajerwerków".
Rejestracja: 2009
  • 337 / 6 / 0

Jak tutaj wszyscy piszecie, problemy z nerkami, hospitalizacje nie biorą się z przypadku.
Zapewne wszyscy operują sortem z tego samego źródła.
Sama się przekonałam, że to nie jest czyste DOC. Ktoś chciał sobie dorobić i coś tam dorzucił.
Mam porównanie i to nie działa jak czyste DOC.
Everyone must be careful.
Rejestracja: 2019
  • 22 / 2 / 0

Boję się że DOC rozjebał mi nerki. 1 trip nie zostawił na nich piętna aż tak, nie czułem na 2 dzień. Za to po 2 tripie bolały 3 dni jeszcze potem, teraz w sobotę zarzuciłem mniej niż miligram na smak i też bolały, acz przestało po paru godzinach. Mogłem sobe je nieodwracalnie uszkodzić? Kreatyninę mam 0.68 mg/dl (0,6-1,3 to norma), co (na moje oko, niech ktoś zweryfikuje) sugeruje prawidłową pracę nerek. Gra warta świeczki czy lepiej odpuścić w takim wypadku?
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 949 / 276 / 2

Trzeba obserwować jak zmienia się GFR, ale lepiej sobie odpuść skoro uważasz, że to przez DOC. Nerki to ważna sprawa.
Rejestracja: 2018
  • 19 / 1 / 0

Jak myslicie ile ta zabawka potrzyma w spirytusie w zamrażarce ?? ktos wie jaka rozpiszczalnosc w alko 95% ??? prosze o poważne odp. z góry dzięki
Rejestracja: 2018
  • 58 / 5 / 0

Każdy chyba to rozpuszcza w secie wódy jak ma 100mg, zawsze dawkowanie 1mg/1ml wtedy
Rejestracja: 2019
  • 22 / 2 / 0

Czy DOC z natury trochę was "schizuje", czy moze to raczej wina mojej psychiki i s&s? 2 tripy mi sie kompletnie popsuly bo towarzyszył mi okropnie niekomfortowy niepokoj ze ktos wejdzie do pokoju, mimo ze nie bylo kogicznych przealanek ze mialoby tak byc. Za to jeden, tez w pokoju byl piekny i zapamietam go sobie na dlugo. Wina S&S?
Rejestracja: 2017
  • 75 / 5 / 0

18 kwietnia 2019TheDOCascender pisze:
Czy DOC z natury trochę was "schizuje", czy moze to raczej wina mojej psychiki i s&s? 2 tripy mi sie kompletnie popsuly bo towarzyszył mi okropnie niekomfortowy niepokoj ze ktos wejdzie do pokoju, mimo ze nie bylo kogicznych przealanek ze mialoby tak byc. Za to jeden, tez w pokoju byl piekny i zapamietam go sobie na dlugo. Wina S&S?
Raczej tak. Nie zauważyłam przy normalnych dawkach zwiększonej schizogenności.
Rejestracja: 2016
  • 959 / 82 / 0

Da mi ktoś porównanie kilku mg doca ( brałem na koniuszek naslinionego palca) wiem że głupota i to będąc na ssri do kwasu LSD
Bo chce sobie przywalic jakiś psychodelik a jak już to prawilne LSD.
Ten trip z docem wyjebal mnie z butów konkret, zjadłem pewnie z 6-8mg
Posty: 1776 Strona 177 z 178
Wróć do „3C-x, DOx, TMA-x”
Na czacie siedzi 1973 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości