Crack - Wątek ogólny

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 386 Strona 39 z 39

Gdybyś miał możliwość spróbowania

63%
Tak
1349
37%
Nie
788

Liczba głosów: 2137

Rejestracja: 2014
  • 5251 / 506 / 0


^
Miałem okazję poznać kilku crackheadów i oni zawsze to palili. Nie słyszałem, by wspominali coś o igłach.

To jest wg. mnie najbardziej upadlające ścierwo wynalezione przez człowieka. Podobno naprawdę dobrze i mocno jest tyle 2-3 razy. Potem to gonienie za smokiem i wydawanie grubego hajsu dla 3 minut odlotu. Nie wiem dlaczego, ale bardziej podatni na wyniszczające działanie są murzyni (albo nie znają umiaru). Biali w podobnym stadium uzależnienia nie wyglądali aż tak upiornie i dało się z nimi w miarę normalnie pogadać.
Rejestracja: 2018
  • 4 / 1 / 0


Crack paliłam raz w życiu na urodzinach kumpla. Wielka impreza, prawie wesele, na 50-60 osób, sami starzy dobrzy znajomi, więc swojsko w opór. Kumpel zgarnął ćpających, zamknęliśmy się w kotłowni, paliliśmy sobie z butli i powiem Wam, że ZAJEBIŚCIE się gadało. Tyle że po trzech godzinach przyszedł solenizant i powiedział, że szukał nas wszędzie i myślał, że zezgonowaliśmy gdzieś w lesie (gdyż to na wsi było). Podaliśmy mu butlę i on sam zniknął z nami na kolejne parę godzin, zatapiając się w dialogach o polityce, sensie istnienia i tym, jak bardzo się kochamy jako przyjaciele na śmierć i życie :D

Fajna zabawa, ale jakoś mnie nie ciągnie do stałego użytkowania. To też dlatego, że raczej nie jestem podatna na uzależnienia, raz na rok mogę się tak pobawić.
Dużo zależy od czystości. Mi się trafiła klasa prima sort. Nie wiem, czy jeszcze będę miała na coś takiego okazję :P

PS. Jak się dowiedziałam, ile ta zabawa kosztowała, to ręce mi opadły. Faza bajkowa, ale krótka, nie opyla się w to wpieprzać w sensie nałogowym. Do dziś traktuję to jako ciekawe, raczej jednorazowe doświadczenie :)

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Marihuana o wartości ponad 3 milionów złotych nie trafi na rynek...

Marijuanę dostawczym mercedesem przewozili dwaj mieszkańcy powiatu jędrzejowskiego, którzy zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy.
Rejestracja: 2017
  • 29 / / 0


siema, mam takie pytanie do ogarniajacych temat. bo zawsze gotowalem w amoniaku a tera niemam, ale mam sode (natriumcarbonat) cos takiego soda. da rade w tym ugotowac? i to mneijwiecej jak sie gotuje tak samo jak w amoniaku?
Rejestracja: 2009
  • 1030 / 37 / 0


nwm jak robiles to w amoniaku, natomiast jesli chodzi o sode, to moja metoda jest taka:

na lyzke sypiesz koks (chociaz te 150mg) i sode w proporcjach 3:1 (tak naprawde wartosc troche z dupy, bo wszystko zalezy od czystosci koksu. no ale z doswiadczenia przyjmuje ze taka proporcja zwykle dziala). Dajesz doslownie kilka kropel wody, tak zeby mialo to bardziej konsystencje blota niz cieczy. Mieszasz i podgrzewasz zapalniczka, trzymajac ja na tyle daleko, zeby sie nie gotowalo (widzisz babelki - odsuwasz plomien) i tak krecac lyzka zeby nic sie nie przyjaralo czekasz az odparuje woda do momentu, kiedy zostanie Ci cos o konsystencji hmm takiej jakby tlustej plasteliny. Zeskrobujes to z lyzki, kladziesz na kawlku papieru zeby wsiaknal jescze troche wody i jarasz :) wiesz jak jarac?
Rejestracja: 2017
  • 29 / / 0


sory ze nie sprawdzam czasem odpowiedzi ale wiecie jak to jest ;d zrobilem tak jak mowiles mniejwiecej mimo ze jeszcze wtedy nie odpowiedziales i wyszlo nawet git.. klepalo ale moim zdaniem amoniak daje jakiejs kurwa mocy xD amoniak w niemczech kosztuje 4 euro za litr to starszcylo by na kilo doslownie xd tutaj kolo holandi gdzie mieszkam kupujesz koko, robisz krak i wbijasz na dworzec i jak jest tam pucha to w ciagu 5 minut robisz kilka stow, serialnie stare babcie to jaraja nawet i jak widaz ze ktos wpada z tematem to sie zlatuja jak muchy do gowna. i robisz takie kulki na 1 dobrego bucha za 10 euro. a tak dokladnie to nie amoniak tylko Salmiak, dokladnie Salmiak Geist 9%. niewiem jak w pl i innych krajach ale w szwabach to polecam na tym robic i metoda taka sama aby sie nie gotowalo, poprostu az widaac jak zmienia konsystencje i zdrapujesz na bok lychy i zrzucasz na filterek do kawy. proste jak jebanie a kopyto masakryczne. ale nie polecam dla ludzi ktorzy nie probowali, psychiczne cisnienie jest tak dojebane jak juz jebneisz kilka chmur ze niektozi sprzedaja telefony wsyzystko nawet ciuchy xd
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Witam. Mam pytanie, czy moge zapalic crack ze zwyklej butli jak ziolko? tzn u gory sreberko z tym ze na sreberko daje popiol z fajek, a do niej wkladam grudki? i czy moze ktos mi napisac ile sody bede potrzebowal do 0.2 g kokainy? material wysokiej jakosci
Posty: 386 Strona 39 z 39
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 48 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości