Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
Na prawdę nie możesz poprosić lekarza o wypisanie jakiś neuroleptyków? Raz, że chloroform to sok z raka, a dwa trochę trzeba się tego nawąchać. Podobno jest też coś takiego jak 'kac' chloroformowy.
16 listopada 2015Lear pisze: http://www.chemik.c0.pl/odczynniki.php
kilka tyg temu zamawialem, cos ponad 5zl za 100ml + wysylka
Wkurwia mnie ten chloroform. Bo jest opisany praktycznie jak delikatnie bardziej toksyczny kolega eteru. A wywąchanie około 80ml tego rozpuszczalnika doprowadziło mnie niemal do przeszczepu wątroby. Finalnie skończyło się na sikaniu i rzyganiu krwią oraz śpiączce wątrobowej. Iście darwinowska śmierć. I na prawdę nie przychodzi mi do głowy obecnie bardziej niebezpieczny narkotyk. Bo nawet bieluń pilnując dawki i w rękach bardzo doświadczonego psychonauty powinien być w miarę normalnym przeżyciem. Chloroform i tak rozpierdoli Ci wątrobę, nerki. Cokolwiek. Idź pan fchuj. Jedyny plus to że ładnie pachnie. Chociaż uważam, że dichlorometan pachnie lepiej, bardziej świeżo. I ma tyle wspólnego ze zdrowiem co chloroform ew metanol.
Do tej pory sam się wkurwiam jak mogłem się dopuścić czegoś takiego na samym sobie.
Czym wyciągnęli cię na prostą po czymś takim?
@ErenKruger
Możliwe, że w moim przypadku do takiej destrukcji doprowadziło kiranie prosto z butli. Nie zamierzałem lać tego na szmatę czy coś takiego. Zatykałem dziurkę od nosa, a drugą do butelki i wydychałem ustami. Po 4-5 wdechach czułem już mocną banię. Chloroform to najszybciej działający środek do kirania z jakim się spotkałem.
Też możliwe, że w międzyczasie spróbowałem chlorobutanolu, który zdrowy też nie jest. A wątroba musiała już wtedy oberwać, bo skończyło się to intensywnym rzyganiem. Podobnie wyglądały u mnie kace chloroformowe na drugi dzień. Chęć na rzygi była duża, czuć było zatrucie organizmu. Dopiero gdy mocz zaczął zmieniać mi kolor to zaczęło robić się nieciekawie no i fizyczny ból prawej części brzucha.
Prawda była jednak brutalna - umierałem.
Wątroba krwawiła z każdej strony za nią już powoli siadały nerki. Być może było też tak, że mam jakąś indywidualną tendencję do nadprodukcji toksycznego fosgenu, który mnie zabijał. Swoją drogą owy gaz bojowy. Jest opisany głównie jako skuteczna broń krztusząca. Czyli ta sama grupa co chlor, ale łatwiej się go wdycha i powoduje intensywniejsze poparzenia na płucach. Nie spotkałem się z jakimiś wybitnymi ostrzeżeniami co do fosgenu by był on toksyczny dla ludzi. A jednak taki fosgen jako dopiero metabolit w sensie nie było go dużo prawie doprowadził moją wątrobę do marskości.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
