Bunorfin - metoda przerabiania tabletek do podania iv.

Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 23 Strona 1 z 3
Rejestracja: 2014
  • 671 / 39 / 0

Cześć ćpaki zwierzaki! Jako, że nie ma na forum nic o specyfiku zwanym BUNORFIN, a już tym bardziej jasno opisanej metody przerabiania tabletek do podania dożylnego, postanowiłem sam taki poradnik napisać. Jest to banalnie proste i moją metodą otrzymacie krystalicznie czysty roztwór końcowy, bez żadnych mlecznych tematów ;p Przy pisaniu tego sugerowałem się moją niewiedzą gdy jeszcze nie brałem bupry iv i też nigdzie jasno nie jest opisane o podawaniu tabletek BUNORFINU. Lek ten występuje w wersji 2 mg jak i 8mg. Ja będę używał tabletek 2mg. A więc zaczynajmy!

Na początek zadbajcie o BHP, umyjcie rączki, przygotujcie waciki odkażające.

Co nam będzie potrzebne:
- 2 strzykawki 5 ml
- 2 igły (najlepiej 0.5)
- Filterki papierosowe
- Łyżka stołowa
- Chusteczki higieniczne (bezzapachowe, takie zwyczajne proste)
- No i oczywiście odpowiednia dawka bupry (polecam dawki 2 mg jednorazowe, jednak jeśli jesteście na dupościsku to możecie dać więcej 4-6 mg)
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]


Lecimy dalej! Otwieramy strzykawkę z opakowania, bierzemy chusteczkę higieniczną i dzielimy ją na kilka części. Zwijamy chusteczkę w kuleczkę po czym wkładamy do strzykawki i dociskamy tłoczkiem. Chusteczki napychamy do strzykawki tyle, by zakryła gdzieś 2-3 centy strzykawki po ubiciu tłoczkiem.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Następnie wlewamy do strzykawki (od góry, tłoczek wyciągamy) trochę wody, żeby chusteczkę nawilżyć. Następnie wkładamy tłoczek i dociskamy ile sił, żeby cała chusteczka nam się ładnie zmoczyła.
Gdy już to zrobiliśmy wyciągamy znowu tłoczek, ale robimy to metodą, żeby nam chusteczka nie uciekła z miejsca! Musimy kciukiem przytrzymać wylot strzykawki i energicznie wyciągnąć tłok. Wtedy mamy pewność, że chusteczka zostanie na miejscu i nie przesunie nam się powiedzmy na środek strzykawki.
Dolewamy teraz odpowiednio od 2 do 3 ml wody (zagotowanej, może być wrzątek bo i tak ostygnie w strzykawce) i dorzucamy odpowiednią dawkę bupry. Ja użyłem 2 mg czyli jednej tabletki.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]


Teraz wkładamy delikatnie od góry tłoczek, najlepiej pod kątem. Trochę powietrza się ostatnie w strzykawce, ale to nic nie szkodzi. Gdy już mamy tłoczek włożony, chwytamy strzykawkę tak, żeby zablokować przy wylocie dziurkę od strzykawki a od góry przytrzymać jak nam wygodnie, ale tak żeby tłoczek nam nie wyleciał, bo teraz najfajniejsza część czyli SZEJKOWANIE.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]


Wstrząsamy strzykawką do momentu, aż nam cała tabletka się rozpuści. Ja nawet trochę dłużej to robię i trwa to ok 3-4 min niezależnie od tego jak szybko tabletka się rozpuści. Gdy się tabletka rozpuści wyjdzie nam taki mleczny roztwór, który musimy teraz przefiltrować ciśnieniowo przez chusteczkę. Naciskamy powoli tłok, uważając, żeby nie robić tego za szybko bo nam zacznie się pienić i zacznie się dostawać do roztworu to czego nie chcemy, czyli wypełniacze tabletki. Całość wyciskamy na łyżkę stołową uprzednio wyparzoną w gotowanej wodzie. Łyżkę opieramy o coś, żeby stała stabilnie. Roztwór wyciskamy do momentu, aż usłyszymy syczenie i zauważymy, że w szyjce strzykawki (ujście) zacznie się pojawiać taka specyficzna piania. Tego nie chcemy w naszym roztworze, dlatego w tym momencie naszą strzykawkę filtrującą odkładamy na bok.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]


Gdy już mamy wyciśnięty roztwór na łyżce, powinien on być klarowny, przezroczysty. Jeśli jest mleczny, albo widzisz, że coś w nim musuje to filtrujesz jeszcze raz.
Bierzemy teraz strzykawkę, którą będziemy się później raczyć buprą, nakładamy na nią igłę, a na igłę nabijamy filterek papierosowy (polecam te małe do skręcania fajek). Filterek moczymy w roztworze i powoli zaciągamy do strzykawki.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Teraz pozostało nam zmienić igłę na świeża i mamy gotowy roztwór do podania. Powinien on być przezroczysty jak woda, jeśli jest mleczny musisz przefiltrować jeszcze raz. Zdarzało mi się pukać takie mleczne roztwory i przeżyłem, ale chodzi nam o to, by otrzymać jak najczystszą możliwość, żeby nie wlewać w siebie syfu, prawda?
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]


Tak przygotowaną buprę biorę od jakiegoś czasu i nie czuję żadnych efektów ubocznych, bupra działa tak jak należy, żadne ślady nie zostają po wkłuciu ani siniaki, czyli roztwór taki NADAJE się do podawania dożylnego. Myślę, że przyda się ten poradnik osobą niedoświadczonym jeszcze w tym temacie, ja szukałem po różnych wątkach informacji na ten temat plus dodałem od siebie kilka rzeczy i zebrałem to do kupy w tym wątku.

I żeby nie było, nie nakłaniam nikogo do brania jakichkolwiek narkotyków, jest to post tylko w celach informacyjnych i edukacyjnych. Jeszcze raz mówię, branie jakichkolwiek opiatów czy narkotyków grozi przykrymi konsekwencjami!
Pozdrawiam!
Rejestracja: 2014
  • 671 / 39 / 0

Co taka cisza w tym wątku? Mój kochany doktorek zapisał mi kolejną dawkę na miesiąc bunorfinu (4 łopakowania) plus pake Afobamu <3 Cieszę się tą buprą bardziej niż majką, która się raczyłem przez kilka ostatnich dni <3 bupra ma coś w sobie co uzależnia. Cholera, ostatnio mi bardziej pasuje faza buprowa, niż ta po majce/oksy. Nie wiem dlaczego, ale w zasadzie to się ciesze, że już ją mam. Teraz tylko czekać aż zejdzie ze mnie morfina i pukunio bupra hihihi ^^

Substancje psychodeliczne, podobnie jak marihuana, mają potencjał medyczny

Polskie Towarzystwo Psychodeliczne powstało niecały miesiąc temu. Skupia terapeutów, lekarzy i psychologów zainteresowanych potencjałem medycznym psychodelików. Jan Smoleński rozmawia o ambitnych celach towarzystwa z jego współzałożycielką, Agnieszką Sieniawską.

Szkocka Partia Narodowa chce legalizacji narkotyków

Szkocka Partia Narodowa poparła dekryminalizację posiadania i zażywania narkotyków - informuje BBC.
Rejestracja: 2007
  • 719 / 41 / 0

@up, bupra działa w pizdę dłużej, może dlatego? Ale porównywać fazę po majce do tej po buprze to jak porównywać picie dobrego wina do picia szczochów wujka staszka podczas pissingu i anal wreckingu dupska za dziecięcych lat.
Rejestracja: 2014
  • 671 / 39 / 0

Wszystko zależy od punktu spojrzenia. Ale fakt faktem, mam 4 paki bupry a do tego jeszcze 160mg oksy i 2 gieta morfiny ^^

Co do samej bupry, ona naprawdę potrafi zaskoczyć jak już minie trochę czasu od ostatniego zażycia morfiny to "buprowa" faza wystarcza do tego, żeby miło spędzić wieczór. Senk w tym, że trzeba przetrwać najgorszy okres na przerzuceniu się z majki na bupre. Jest to znośne, bo skręt nawet po zażyciu bupry daje o sobie znaki, ale tylko w formie zimno/ciepło więc jest to do przeżycia. A gdy organizm nasyci się buprą to kolejne dawki całkiem satysfakcjonują. Twoje porównanie nie jest jakoś szczególnie trafione, bupra ma subtelne działanie, zupełnie inne niż "chamskie wjazdy morfiny". Nie można tych substancji porównywać, ale buprę bardzo doceniam za jej działanie. Szczególnie podawaną drogą iv :) Ale na ten moment muszę zużyć cały ten zapas morfiny co mam zanim się przerzucę. Na wspomogę mam alpre także nie będzie źle :)
Rejestracja: 2007
  • 719 / 41 / 0

Takie fajne działanie a i tak napierdalasz morfinę i tak. Nie można ich porównywać? Można: bupra jest słaba w chuj ale działa długo, zaspokaja na dłuższy czas i pozwala odetchnąć w ciągłej gonitwie ćpanie-hajs-ćpanie-hajs-dawanie-dupy-za-ćpanie-ćpanie-ćpanie-dawanie-ćpanie. morfina już odetchnąć nie pozwala, napędza te ćpuńskie schematy, nawyki itd itp. Ale daje kopa, którego bupra za chuj nie da. Daje krótkofalowe orgazmiczne spełnienie, które może i jest krótkie i może zaspokaja na bardzo krótko, ale zaspokaja treściwie i soczyście.

buprą się raczysz z braku laku i wmawiasz sobie, że to dobrze, że jest taka spokojna, że na niej się przecież nie stoczysz, a i ćpania jest w chuj i na długo... Tjaaa, tylko zdobądź teraz morfinę a bupra pójdzie w kąt jak tania dziwka. Ale co kto lubi, co kto chce, dajmy wszystkim naćpać się! ELO ELO
Rejestracja: 2014
  • 671 / 39 / 0

Przecież od początku moje założenie było takie, że na bupre wchodzę tylko po to, by ogarnąć tolerke na majke. Na początku tego miecha miałem znowu wrócić do majki i tak też uczyniłem. Porównywanie tych substancji nie ma sensu, bo wiadomo, że bupra nie da tego co majka. Nie wiem czemu się tak upierasz. Powszechnie wiadomo, że bupra jest w chuj słabsza od morfiny co nie zmienia faktu, że od niej też idzie się uzależnić i jak jebniesz na strzała 8 mg na średniej tolerc to efekt będzie taki jak działanie majki 4-5 godzin po strzale. Mi bupra by wystarczyła do zaspokajania swoich potrzeb, ale i tak mnie zaskoczyła swoją mocą działania (myślałem, że będzie o wiele słabiej działała szczególnie gdy przerzucałem się z majki na bupre - wtedy w ogóle nie czułem działania bupry i ledwo skręta zaleczała. Jednak gdy minął tydzień, bupra bardzo fajnie potrafiła mnie na wieczór utulić kocem ciepła. I koniec kropka. Może i sobie wmawiam, że jest tak, może sobie nie wmawiam mówię tylko jak ja to odczuwam. Jak skończy mi się zapas tej majki, którą mam teraz to znowu wracam na buprę i tym razem na o wiele dłużej. Doktorek będzie mi zapisywał bupry tyle ile będę sam potrzebował więc może mi nawet tabsy 8 mg zapisywać i mi to pasuje. Będę grzał buprę, bo po niej można funkcjonować i ma się energię do działania, dlatego na tym polu wygrywa z morfiną. I jeszcze raz powtarzam, nie porównujmy morfiny do bupry bo to sensu nawet nie ma.
Rejestracja: 2007
  • 719 / 41 / 0

No to skoro tak fajnie na ciebie działa bupra (a nie przeczę przecież, że może), to połącz sobie z benzo jakiś zacnym - alpra się sprawdza, klony już za mocne. Dopiero wtedy będzie kocyk hehe.
Rejestracja: 2014
  • 671 / 39 / 0

Otóż właśnie mam alpre. Chciałbym łączyć to w jednej pompce z buprą, zresztą podobnie jak ty chciałeś dawać alprę iv. Tylko nie mam pojęcia jak to efektywnie przerobić. Najbezpieczniej by było przerobić to w wodzie, ale rozpuszczalność alpry to 40mg/1l wody. Pozostaje etanol, ale w tej materii w ogóle nie mam doświadczenia, a zdrowe to to na pewno nie jest. Próbowałeś już tą alpre iv? Do bupry idealnie by się komponowała :)
Rejestracja: 2007
  • 719 / 41 / 0

bupra ma wejście rozłożone w czasie - tutaj alpra sprawdzi się podana 30-40 minut wcześniej, przed strzałem. Faktycznie za dużo jebania z IV w tym przypadku. Można spróbować z glikolem propylenowym, ja czekam na jakiegoś królika... ekhm... śmiałka z forum.
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 99 / 0

^^Wszystkie nierozpuszczalne w wodzie benzodiazepiny można przygotowac do i.v. metodą spirytus + gliceryna, ogólnie znaną, w dziale o benzodiazepinach jest przepis, mnie się nie chce pisać.
Posty: 23 Strona 1 z 3
Wróć do „Buprenorfina”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości