bufedron: stymulacja fizyczna, ciężko się skupić na jednej czynności, zwiększenie motywacji taka nieukierunkowana chęć działania.
Takie podstawy. Wiadomo, że profil działania u każdego się różni. Wpływ na efekty ma też sposób podania. Poczytaj trochę na ten temat to będziesz wiedział czego się spodziewać.
https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
Dzisiaj skonsumowałam trochę bufedronu i bardzo, bardzo słabo działa. Praktycznie wcale - lekka stymulacja. Czy przyczyną może być ten DXM i homet wczoraj ?
https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
Niesamowity "klimat" nadaje. A z gblem to juz wgl.
Nigdy nie zapomne tego okresu w moim zyciu. :-D
Dla mnie jedna z lepszych substancji.
Na pierwszy rzut 60, mała chaos w głowie, ale w sumie brak ciekawszych efektów.
Po godzince 90, stymulacja jaka była taka jest. W głowie trochę przejaśniało. Ogólnie przyjemnie :-) . Tyle tylko, że nie miałem dostępu do niczego do picia, co w połączeniu z wysychającą jamą ustną stanowiło mały dyskomfort oraz problemy w komunikacji. Ale całość do ogarnięcia przed niewtajemniczoną "publicznością".
Jedno co nie to to, że przez chwile mi dość płuca(A to dziwne, troche jak po opio) dawały o sobie znać, i to samo żołądek (co dziwne - po sniffie - nerwobule? eh)
Jakby się komuś chciało odpowiedzieć jak się ma wydajność podjęzykowa do... nosowej (słowo mi uciekło) i jak dorzucaliście... ciśnienia na to nie mam, ale dorzucić chętnie bym dorzucił.
scalono - surv
Śladowe ilości (z 5mg) tak bez większego celu wrzuciłem oralnie, i zastanawiam się czy to to na pewno jest to? Już taka ilość ładnie mi znieczuliła usta.
Dodam jeszcze tylko. Gadatliwość poszła w górę, ale niewiele, muzyka raz wchodzi wyjątkowo głęboko raz płyciutko zależy od muzyki. U mnie przynajmniej tak dziala ;).
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."