hammerzeit pisze:Z ciekawości bardziej chciałem sprawdzić, jak działa ten lek w porównaniu do innych benzo. Rzeczywiście jest lajtowy lekko mówiąc. Akurat miałem trójki, po całym liściu praktycznie działanie takie lekko powyżej placebo, nawet uspokajająco średnio było. Tolerka średnia a benzo biorę raz co 3, raz co 4 dni, co jakiś czas tydzień przerwy, 4mg klona mnie robi ładnie. Natomiast do podbicia działania bromek już ma większy sens, ale teraz tylko szóstki jeśli miałbym w ogóle brać. Nie sprawdzałem jeszcze jak działa na sen, ale co sądzicie o schodzeniu z dawek za jego pomocą zamiast np. diazepamu?
Po klonacch jeszcze miałem tylko dzień z kalendarza.
Obok diazepamu jeszcze tranxene dobry do schodzenia
"Rutyna to rzecz zgubna "
Uzależnia dokładnie tak samo, jak inne benzo. Nie przechodziłem odstawienia po nim, bo zamieniłem na Alprazolam (i karierę zakończyłem na Klonie - czyli takim ultimate benzo :D).
Branie Bromazepamu na sen jest złym pomysłem. Niby działa trochę nasennie, ale są inne, dużo bezpieczniejsze leki na sen.
Co ciekawe brom na podkładzie z opio daje mi się we znaki znaczącą amnezją. Potrafię spotkać się z kimś w ogóle tego nie pamiętając, jednocześnie wcale nie mając przyjemniej czy cieplej po nim, będąc już zgrzanym. Taka reakcja przy opio z innymi benzoskami u mnie przeważnie nie występuje, zwłaszcza gdy nie zakropię ich alkoholem. No i nie mówimy tu o jakichś kosmicznych dawkach tylko takich z rzędu 2 do 4 tabletek po 6mg, a tolerancję jakąś tam mam.
Właśnie przez te amnezyjność nie czuję jego potencjału do mieszania z czymkolwiek innym, a działanie solo samo w sobie też nie jest jakieś wyjątkowo przyjemnie rekreacyjnie moim zdaniem- nie wiem może powinienem spróbować zjeść jeden blister na raz (tylko po co skoro jest alpra?). Aczkolwiek może to być kwestia tego, że zaczynałem przygodę z grubszego kalibru i już nie zaznam magii broma bez dłuższej przerwy. Bardzo szkoda bo dużo ludzi opowiadało mi, a także czytałem tu na forum, że brom jest idealnym benzo na start, a ja prawdopodobnie już straciłem jego potencjał.
Ja wrzucam 2x6 i do tego butelka wina i film mi się nie urywa ale tez jakoś super działania bromka nie czuje.
Może lekkie rozluźnienie i odcinka od myśli jakiś natarczywych.
I chyba o to tylko w tym benzo chodzi???
Ludzie tu mówią ze im się film urywa - wrzuciłbym jeszcze trochę do tych 12mg/alko ale straszą tu przypalem i sam nie wiem.
Mi tylko raz w życiu urwał się film a dokładniej to powiedziałem komuś coś czego nie powinienem po lorafenie/alkohol(dużo)
Tolerancja aktualnie ogólnie jest u mnie bliska zeru no taka 3/10 - gdzie kilka lat temu były jazdy z klonami i tolerka 11/10 i tez nigdy film mi się nie urwał
Zwiększenie dawki to tylko urwanie filmu i większe przypały.
Odpuść to sobie.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
