Moja waga:50kg
Więc 270mg na 50kg mogło się skończyć smiertelnie? A jak nie to Jaka minimalnie dawka mogłaby zakończyć się śmiertelnie?
Przypisy:
[list=1]
[*]Baclofen MSDS - ScienceLab.com[/list]
kqrk pisze:Ostrzegam was przed długotrwałym braniem baclofenu na problemy "społeczne". Mam z tym doświadczenie, bo sam sie przejechalem uważając go za super lek, bezpieczniejszy od benzodiazepin.
Brałem go ponad rok... minimum 100mg na dobę. Początkowo bardzo dobrze się po tym śpi i człowiek staje się mniej zestresowany (bardziej empatyczny). Po jakimś czasie brałem rano 2x25 i wieczorem 2x25. Zacząłem mieć straszne wyrwy w pamięci i osłabienie koncentracji. Kiedy probowalem odstawiac pojawila sie skrajna bezsenność z uczuciem pieczenia całej skóry i mocną akatyzją. Brałem więc juz nie dla lepszego samopoczucia ale dla normalnego funkcjonowania. 50mg działało na mnie dobrze juz max 2-3h później pojawiało się odrealnienie i uczucie jakbym był kompletnym głąbem. Większe dawki otępiają bez względu na tolerancję z chciałem już z tego zejść. Nie potrafiłem ze zrozumieniem przeczytac tekstu (strasznie męczyła mnie koncentracja).
Postanowiłem zerwać z tym całkowicie i zaczęło się piekło.
Odstawienie jest inne od benzo. Nie czułem lęku ale za to pojawiła się straszna depresja z obsesjami, myślami paranoicznymi, bezsennością i podniesioną temperaturą. Kompletne otępienie.
Odstawiłem to przy pomocy lekarza. Jakis czas dał mi własnie klonazepam (3 tygodnie) i SSRI. Po 3 miesiącach od odstawienia dopiero zaczynam wracać umysłowo do siebie. Wraca koncentracja i zmniejszają się obsesyjne myśli (na skraju paranoicznych).
Jeśli ktoś myśli, że to super lek na każdy dzień to może się srogo przejechac i zrobić sobie z mózgu watę.
Baclo brałem z 10x i niestety tylko raz spowodował u mnie uspokojenie i lekką euforie.
Potem już obojętnie czy wziąłem 25, 50 czy 75 mg to miałem takie lęki, że myślałem że w majty narobie przed wyjściem z domu. Chciałem wyjść ale jak wyszedłem to od byle szumu podskakiwałem. PARANOJA............ Szkoda bo miałem w nim nadzieje. Dzięki, za informacje o swoich odczuciach :) Spróbuje wenflaksyne bo nie chce ciągle żyć tylko na benzo dobrze ;/
Szczaw999 pisze:Ja uwazam ze jakbym wział 500 mg na 50kg swojej wagi to bym nie żył na 100%.
po 75mg to bełkotałem i byłem tak napruty, że masakra.
Strach pomyśleć co by było przy 150 +
Lęki po baclofenie sa przejebane, zaczalem kiedys po 100 mg ogladac jakis horror to balem sie w ciemnosc za oknem spojrzec ;-).
w wiekszych dawkach jesli np. niesiesz reklamowke w rece to najprawdopodobniej ja upuscisz ;]. Chód jest również bardzo rozluzniony, az za bardzo nawet.
raz 70mg -> 1h+ 50mg
stan silnej empatii, trochę euforii, motoryka w porządku, psychiczne samopoczucie radosne, ale dosyć trzeźwe, BARDZO ZWIĘKSZONY POPĘD SEKSUALNY :) ale dziewczyna się musiała napracować, ciężko było dojść. Po kilku godzinach umiarkowane, acz dokuczliwe nudności
drugi raz 100mg efekty podobne do powyższych, ale troszkę słabsze.
Nie rozumiem, gdzie tutaj miejsce na lęki, miałem po prostu ochotę biec przed siebie i krzyczeć do ludzi, że życie jest piękne.
nyli pisze:Hmm.. wrzucałem baclo 2 razy (65kg):
raz 70mg -> 1h+ 50mg
stan silnej empatii, trochę euforii, motoryka w porządku, psychiczne samopoczucie radosne, ale dosyć trzeźwe, BARDZO ZWIĘKSZONY POPĘD SEKSUALNY :) ale dziewczyna się musiała napracować, ciężko było dojść. Po kilku godzinach umiarkowane, acz dokuczliwe nudności
drugi raz 100mg efekty podobne do powyższych, ale troszkę słabsze.
Nie rozumiem, gdzie tutaj miejsce na lęki, miałem po prostu ochotę biec przed siebie i krzyczeć do ludzi, że życie jest piękne.
Mozna powiedziec ze odbicie jest lustrzanym efektem pozytywow jakie czujesz na poczatku.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
