Parathormon pisze:Było w tym wątku wiele razy, że generalnie słaba substancja. Dawkowanie ma niższe niż inne, popularne benzofurany, ale faza jest beznadziejna, począwszy od grypowego bodyloadu właśnie po zbyt dużą psychodelę.
Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
Brałem z kolegą w małymi dawkami: start 40 mg, potem dosypywane po max 30 mg, często jedna jeszcze nie zaczęła działać, a już następną dawaliśmy. Razem było tego ze 150mg. Całość w 2h. Bardzo przyjemne uczucie, super dreszcze przechodzą po tym. Po 5h od ostatniego dosypania, jak już myślałem że to już całkowity koniec to jeszcze mnie trochę porobiło.
Ogólnie substancja jak dla mnie ma same plusy oprócz tego że źrenice ma się olbrzymie, jak podchodziłem do lustra żeby sprawdzić czy mam tęczówkę, to tak mi się oczy szkliły że zobaczyłem wcześniej odbitą swoją sylwetkę od tęczówki
artur019 pisze:Ile wrzuciłeś?
ja chyba się starzeję.
No alchemiku pojechales ostro z tą sub. Ale wiem jak to jest - "wole zeby juz bylo troszke za mocno, ale zeby jebło chociaz a nie! tylko tolerke nabije". "No mam, tak mam pewnosc ze jebnie!"
..A potem spotykasz goscia bez kości.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
