ODPOWIEDZ
Posty: 136 • Strona 12 z 14
  • 3904 / 249 / 13
Było w tym wątku wiele razy, że generalnie słaba substancja. Dawkowanie ma niższe niż inne, popularne benzofurany, ale faza jest beznadziejna, począwszy od grypowego bodyloadu właśnie po zbyt dużą psychodelę.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 1987 / 111 / 0
Parathormon pisze:
Było w tym wątku wiele razy, że generalnie słaba substancja. Dawkowanie ma niższe niż inne, popularne benzofurany, ale faza jest beznadziejna, począwszy od grypowego bodyloadu właśnie po zbyt dużą psychodelę.
ta psychodela jest właśnie esencją tej substancji. nie jest to zdecydowanie mefedron dla mas, ale substancja bez dwóch zdań ma swój target, swoją niszę. jak dla mnie to jedna z najciekawszych fenetyloamin.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 284 / 4 / 0
Skoro mówisz, że ta psychodela jest taka ciekawa. To podaj dawki i opisz działanie. Najlepiej gdybyś porównał do innych psychodelicznych substancji w takim razie a nie beznfuranów. Ciekawi mnie to dosyć. A może w jakiś mixach? ktoś próbował?
There is no dark side in the Moon, really. Matter of fact, it's all dark.
Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
  • 1987 / 111 / 0
przejrzyj ten wątek, opisywałem tu parę swoich tripów po tej substancji. fajne jest to, że nawet w dawkach 5mg można osiągnąć wartościową psychodeliczną stymulację i że nie trzyma specjalnie długo (nie wymęcza). do czego mógłbym porównać - do lekkiego papiera z czasów kiedy jeszcze nie było takiej masy psychodelicznych RC jak teraz. w miksie bardzo fajnie się komponuje z MXE, moim zdaniem.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 262 / 2 / 0
Wczoraj od 9 do 16 zajebalem grama 3mmc, po 21 drugiego grama a dzisiejszego poranka gram pentedronu. Czyli w sumie 2g 3mmc i 1g penty w troche ponad 24 godziny. przed chwila zarzucilem bombke 6apdb. Mam sie czego bac?
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 1628 / 199 / 0
Ile wrzuciłeś?
  • 9 / / 0
widzę że dużo negatywnych opinii jest o tym związku, a ja po testach muszę powiedzieć że jest super.

Brałem z kolegą w małymi dawkami: start 40 mg, potem dosypywane po max 30 mg, często jedna jeszcze nie zaczęła działać, a już następną dawaliśmy. Razem było tego ze 150mg. Całość w 2h. Bardzo przyjemne uczucie, super dreszcze przechodzą po tym. Po 5h od ostatniego dosypania, jak już myślałem że to już całkowity koniec to jeszcze mnie trochę porobiło.

Ogólnie substancja jak dla mnie ma same plusy oprócz tego że źrenice ma się olbrzymie, jak podchodziłem do lustra żeby sprawdzić czy mam tęczówkę, to tak mi się oczy szkliły że zobaczyłem wcześniej odbitą swoją sylwetkę od tęczówki %-D
  • 262 / 2 / 0
artur019 pisze:
Ile wrzuciłeś?
500 mg haha, myslalem ze jak jestem wyprany z serotoniny to słabo klepnie dlatego wrzucilem az taka ilosc, a pozamiatało..... największa (nie najlepsza) faza mojego zycia, modliłem sie zeby sie skonczyło
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 1987 / 111 / 0
500mg na pierwszy raz z substancją, która jest już wyraźnie aktywna w dawce 100x mniejszej, a wertując 13 stron wątku na forum można znaleźć pełno negatywnych opisy ludzi którzy zarzucali dawki 5x mniejsze?

ja chyba się starzeję.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 720 / 12 / 0
Scr nie starzejesz sie, poprostu nie jestes trendy %-D
No alchemiku pojechales ostro z tą sub. Ale wiem jak to jest - "wole zeby juz bylo troszke za mocno, ale zeby jebło chociaz a nie! tylko tolerke nabije". "No mam, tak mam pewnosc ze jebnie!" %-D
..A potem spotykasz goscia bez kości. %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 136 • Strona 12 z 14
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).