Parathormon pisze:Było w tym wątku wiele razy, że generalnie słaba substancja. Dawkowanie ma niższe niż inne, popularne benzofurany, ale faza jest beznadziejna, począwszy od grypowego bodyloadu właśnie po zbyt dużą psychodelę.
Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
Brałem z kolegą w małymi dawkami: start 40 mg, potem dosypywane po max 30 mg, często jedna jeszcze nie zaczęła działać, a już następną dawaliśmy. Razem było tego ze 150mg. Całość w 2h. Bardzo przyjemne uczucie, super dreszcze przechodzą po tym. Po 5h od ostatniego dosypania, jak już myślałem że to już całkowity koniec to jeszcze mnie trochę porobiło.
Ogólnie substancja jak dla mnie ma same plusy oprócz tego że źrenice ma się olbrzymie, jak podchodziłem do lustra żeby sprawdzić czy mam tęczówkę, to tak mi się oczy szkliły że zobaczyłem wcześniej odbitą swoją sylwetkę od tęczówki
artur019 pisze:Ile wrzuciłeś?
ja chyba się starzeję.
No alchemiku pojechales ostro z tą sub. Ale wiem jak to jest - "wole zeby juz bylo troszke za mocno, ale zeby jebło chociaz a nie! tylko tolerke nabije". "No mam, tak mam pewnosc ze jebnie!"
..A potem spotykasz goscia bez kości.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
