Amfetaminy (różne) + Beta-ketony

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 118 Strona 12 z 12
Rejestracja: 2014
  • 3436 / 421 / 0

Ja kiedyś pomyliłem 4fma z hexenem i też sniffowałem tak po 50-70mg a tu kurwa nic nie klepie. w sumie zapodałem 500mg w odstępie godziny, jak mi to wjechało to miałem taką bombę że do dziś w tasiemcu się śmieją z moich kolegów Kaktusa i Dyni ale nie będę przytaczać tej historii %-D Mocarna amfetamina , na pierwszy raz to oral 150-200mg nie więcej.
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0

można połączyć, ale nie zawsze chyba ma to sens, dopiero na zejściu np emki,

Przemodelowanie grzybów psychedelicznych tak aby nigdy nie powodowały "złej podróży"

Klucz do "tylko dobrych tripów" może leżeć w aeruginascynie, CDB magicznych grzybków.

ING Bank Śląski usłyszał poważne zarzuty. Chodzi o współpracę z kartelami narkotykowymi. Spółka odm

Podobno w grę miałoby wchodzić aż kilkaset milionów dolarów, pochodzących głównie z Rosji i Ukrainy. Dokumenty, na podstawie których wystosowano poważne zarzuty w stronę banku, miały być zbierane przez ponad 16 miesięcy, a sprawa nabrała charakteru międzynarodowego. Śledztwo było prowadzone przez dziennikarzy z blisko 110 redakcji z 88 krajów.
Rejestracja: 2019
  • 21 / 2 / 0

amfetamina + metylokatynon. 0.4g bardzo, bardzo dobrej fety w 5h i metylokatynon wrzucony z 360mg pr na zfecony organizm zadziałał...zróżnicowanie. Zbił noradrenalinowego speeda (nieprzereagowana psefka heh), ale wzmocnił poczucie hedonistycznej przyjemności. Fajny, ale ryzykowny i chyba bez sensu, bo trochę się zbijają

amfetamina + pentedron. Miks obłędny, bardzo bardzo przyjemny. Wapo pentka zbija z nóg, wywraca oczy do gory nogami, delikatnie nie ma z Toba kontaktu, jest bardzo przyjemnie, delikatny blackout po dorzuceniu pentka, ale on dziala tak również solo (~50mg). Serce robi tak krzywe akcje, ze nieraz przestraszysz sie ze schodzisz na zawał, do tej pory mnie pobolewa ale sadze ze to nerwica, bo gdy o tym zapominam to caly dzien nie daje o sobie znać
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0

Witam. Przepraszam, ale nie wiem w którym dziale to napisać.
Wraz z laską wybieramy się na 2 dniową imprezkę. Nie wiemy na co się zdecydować. Do dyspozycji mamy 3cmc, 4cmc, tylko 100 mg 6apb i zwykłe piksy oraz fetke. Co byście zarekomendowali i w jakiej kolejności na 5-6 godzinną fazę? Czy opłaca się dzielić 100mg 6apb na 2 osoby? cmcki to wolimy oralnie niż wciąganie. A może 2 dni pkisy zapodać i fetką podkręcać? już tak kiedys zrobiliśmy, ale zwała konkret była.
Rejestracja: 2019
  • 321 / 28 / 0

Wybierzcie sama fetke grudzien styczen luty dobre sorty leca.
Rejestracja: 2019
  • 29 / 2 / 0

Fetka albo 3-CMC ale nie mieszajcie zbytnio bo tak jak sam piszesz zwała będzie sroga a to 100mg dzielić to raczej bez sens bo albo nie poklepie albo będzie za mało.
Rejestracja: 2015
  • 17 / 2 / 0

2fea + 3fea po przyjemnej, nieprzespanej nocce 0.5g trójki i 0.5g 3cmc. Wczesniej zerowa tolerka. Jest sens brać, niebezpieczne to? Nie oczekuję fajerwerków
Rejestracja: 2020
  • 9 / 1 / 0

27 grudnia 2016Adi101 pisze:
Co myślicie o mixie amfetaminy z hex-enem? W jakich dawkach dla osób bez tolerancji?
W MINIMALNYCH

O ile Hexen to hexedrone (nie jestem doswiadczony w ketonach) i o ile mój dobrodziej wie co ma, to ze spidem tworzy mieszankę wybuchową. Walnąłem dwa małe szczury hexa (zgaduję, że 02-03g maxx) i trudnopowiedziecile (ale jak na mnie to w normie) - powiedzmy 0.5-0.6g - polaka na żołądek (pompki akurat nie mialem :zombie: )
Generalnie jak przyspieszam to wyłazi ze mnie zwierzak, ale ten miks całkowicie przejął kontrolę nad system, więc pojechałem na długą wycieczkę rowerem poza miasto. Z jeżem i sarną dogadywałem się lepiej niż z Panią z Biedronki. Pogoda była wiosenno-burzowa, duszno, porno i często lał deszcz, ale bardziej mokłem od wewnątrz... Czas biegł jeszcze szybciej niż zazwyczaj.
Nad ranem (24h po przyjęciu) pomyślałem, że dziś tylko leczenie, żadnej poprawki, żadnego ciągu. Po jakichś 15 minutach (może godzinie), gdy przyszła pierwsza nieśmiała zapowiedź pierwszych oznak senności, więc dorzuciłem żelazną rezerwę (mniej niż 1/3 dawki początkowej, jednego i drugiego) do skiśniętego, jak się okazało, krupniku (na schabie, nie etanolu :), co było bardzo rozważnym (przemyślanym) krokiem, bo pół litra starej zupy, doprawionej czystą goryczą, musiałem dawkować umiarkowanie. Naprawdę, rzadko zdarza mi się nie przesadzać, ale tym razem się bałem jebnąć choćby małego szota (25 ml). Krupnik był ohydny.
Long story short - za cztery godziny bedzię druga doba. Nie mam palenia, benzo, ani żadnych klasycznych usypiaczy. Dopiero niedawno puścił mnie szał, czy jak mówi młode pokolenie, totalny nieogar. Euforii jako takiej nie było, może chwilę po samym Hexie, ale polak wziął i zrobił mega rozpierdol. Ciśnienia nie mierzyłem, na pewno za wysokie (a ja mam zawsze 90/60) no i ten pot... Taki pot nazywam archaicznie "sudor", nieistotne dlaczego, ale są to strumienie zalewające twarz tak szybko, że wycieraczki nie nadążają.. No i szczęka... Rozważam wizytę u dentysty, choćby jutro, bo wydaje mi się, że starłem sobie szkliwo na przedtrzonowcach. Ale wspomniane przez kogoś ekstremalne reakcje kardio jakoś nie dały mi się we znaki...
Nie wiem jak zebrałem się w sobie, żeby to jeszcze tu opisać, ale chyba powinienem był to zrobić. Wódka na szczęście już zaczyna mnie kołysać. Mam nadzieję przenieść się wkrótce w objęcia Morfeusza, a nie do Krainy Wiecznych Łowów, bo jest jeszcze parę tripów do zrobienia, tak myślę.. Aha - gwoli ścisłości, to wszystko było na podkładzie lizergamidu, choć kimnąłem ładnych parę godzin w międzyczasie, ale ja zawsze wszystko robię na jakimś podkładzie, więc efekty relatywistyczne możemy pominąć.
Podsumowując - Z TYM MIKSEM TRZEBA RACZEJ UWAŻAĆ.
Pozdrawiam. Dobranocka.
Posty: 118 Strona 12 z 12
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 1486 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość