Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 1 z 5
  • 18 / 1 / 0
wITAM serdecznie

Chcialbym sie dowiedziec jak najwiecej, jak najwiecej prawdziwych przykladow... nie te glupty o napadach agresji i omamach wzrokowych... prawdziwe nieodwracalne zmiany w waszej psychice, oczywiscie te udane... Prosze o nie opisywanie zalaman nerwowych i rozne sposoby zlamanych osobowosci. Poszukuje ludzi ktorym, udalo sie nagiac swoja psychike w sposob, ze sie rozdwoila, a nie przelamala. Osoby ktore, przy tworzeniu podwojnej osobowosci wytrzymali i potrafia teraz kierowacc obydwiema. Chcialbym tez sie dowiedziec czy sa jakies osoby ktore potrafia rozwijac stworzone alterego bez pomocy amfetaminy i czy ich alterega sa dobre czy zlee...
  • 886 / 9 / 0
szukaj w psychiatryku, po fecie możesz się dorobić zjebanego łba po dłuższej znajomości a nie podwójnej osobowości
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2010 przez tinos, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1530 / 9 / 0
Nie szukaj w tym gównie jakiegoś oświecenia, czy czegoś co da Ci pozytywną przemianę. Nie te zabawki. Alter ego? tzn, że jak sobie fukniesz to jesteś zajebisty i towarzyski, a jak nie to jesteś innym człowiekiem?
  • 705 / 16 / 0
Człowieku podwójna osobowość to choroba psychiczna i nie ma czegoś takiego że panujesz nad swoim alter ego. Trochę chyba nie wiesz co się dzieje z ludzką psychiką po spidzie. Jeżeli spotkałeś kiedyś kogoś kto w ten sposób wykreował swoje alter-ego i potrafi je rozwijać, tzn. że ta osoba to świetny kłamca, który oszukuje cały świat i samego siebie. Zakłada maskę i ludziom pokazuje inne oblicze, bo wie że jego prawdziwe Ja jest złe. Po prostu nie radzi sobie sam ze sobą.
Skąd to wiem?
Bo przez to przeszedłem.
Stworzyłem swoją drugą osobowość, kreowałem ją i pielęgnowałem przez długi czas, aż do chwili kiedy uświadomiłem sobie że to złe, że potrafię sobie z tym poradzić. Przestałem brać, przyznałem się do tego co robiłem, poukładałem się w miarę.
I dopiero to było udaną przemianą w psychice... wrócić do normalności.
Wbrew pozorom jest o wiele trudniej wrócić do normalnego życia po wieloletnich przygodach z amfetaminą, niż wspiąć się na Everest.

edit: jeśli poszukujesz przykładów ludzi którzy po używkach zmienili swój światopogląd, dokonali zmian w psychice (pozytywnych), popadli w paranoję lub schizofrenię (tutaj ta "druga osobowość" o którą pytałeś) to popytaj w dziale o psychodelikach.
Moja opinia wieloletniego amfetaminiarza głosi, iż jedyne zmiany spojrzenia na świat wywołane przez amfetaminę, to światłowstręt, zmiany w psychice owszem zachodzą, ale na pewno nie takie jak opisałeś.
Jeśli ktoś napierdalając spida dzień w dzień bez opamiętania, uważa o sobie że jest fajny i zajebisty, to tak naprawdę jest nikim.
A jeśli ktoś myśli że jak stworzy sobie alter ego i będzie fajnie, to tylko pokazuje jakim tchórzem jest, oraz jak bardzo nie radzi sobie z samym sobą.

bez ofensywy

peace
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2010 przez Bakoosiowy, łącznie zmieniany 2 razy.
Ryyyyyyyba!
  • 18 / 1 / 0
takkk...bardzo dziękuje za wasze posty, choć nie zupełnie o to mi chodziło...trochę celowo sprowokowałem w temacie, myślałem, ze znajdę tu jakaś osobę która mnie nakieruje...mój błąd...najwidoczniej szukam w złym miejscu...macie całkowitą racje, ktoś kto tworzy sobie alter-ego pod wpływem amfetaminy jest tchórzem i oszustem i zapewne ma wiele kompleksów których się wstydzi normalnie...poznałem wielu takich: dyskotekowych lovelasów, ulicznych cwaniaków, tych co wmawiali sobie, ze sa nieobliczalni, tych co zajebiście prowadza auto, mega mózgów, najlepszych sprzedawców albo super sportowców, już nie mówię o prawdziwych twardzielach, którzy na koniec płakali jak dzieci, albo laskach które wmawiały, ze nigdy wcześniej tak się nie zachowywały...fakt, nie da się samemu zmienić psychiki na fecie, zmiany zachodzą nie zależnie od Ciebie i są najczęściej negatywne...nie wielu udaje się wrócić do normalności tak jak przed rozmówcy, a raz zjebanego łba już się nie da wyprostować do końca....jeżeli można prosić to nie odpisujcie więcej na ten wątek,no chyba,ze jesteście pewni, ze feta pomogła tylko w odkryciu tego co siedziało w was już dużo wcześniej...dziękuje i czekam na odpowiedzi...
  • 18 / / 0
tinos pisze:
szukaj w psychiatryku, po fecie możesz się dorobić zjebanego łba po dłuższej znajomości a nie podwójnej osobowości
otóż to;) ave!

alter ego po władku? nie ta droga...
Uwaga! Użytkownik cocoqueen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / 1 / 0
widze, ze tworzy sie tu powoli, mały fan klub psychiatryków, teraz sam juz nie wiem co gorsze, mieć zjebany łeb po fecie czy tam trafic??;/ a można tam trafić przez za bardzo zjebany łeb?
  • 368 / 10 / 0
Ja pie,,olę feta to nic strasznego, spróbujcie palić namiętnie meth. Właśnie parę kresek idzie.
  • 3 / / 0
wielki_Fuu pisze:
jesteście pewni, ze feta pomogła tylko w odkryciu tego co siedziało w was już dużo wcześniej...
jestem zdania, że feta może 'pomóc'. jeśli zjebałeś sobie łeb wcześniej w dość negatywny sposób, jakieś stany depresyjne, ogólne poczucie bezsensu i niemocy to jeden mały ciąg może cię z tego wyciągnąć. widziałem, przeżyłem. później tylko ogarnąć i nie napierdalać dzień w dzień.
wkręciło mi się do głowy, że jeśli czegoś chcę to wystarczy to zrobić. i zamiast siedzieć cały dzień w łóżku lepiej coś porobić, wyjść do ludzi, posprzątać, pouczyć się czegoś nowego i popracować nad sobą.
  • 1530 / 9 / 0
lepsze antydepresanty na takie stany, albo kwas.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 1 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.