Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 7 z 10
  • 56 / / 0
rafi333 pisze:
Hanka-jak 13 piw albo 0,7 wody twoim zdaniem to nie sa wielkie ilosci to...mnie pocieszyles ze jeszcze nie jest tak zle ze mna:))
Dla mnie 0,7 wódki to granica wytrzymałosci, więc szacun dla Hanki za mocną głowe ;) No, to jest takze kwestia wagi, w moim przypadku nie ma opcji by wypic wiecej niz butelke wódy i nie trafic do szpitala..
  • 1141 / 9 / 0
Takie 0.7 wody to faktycznie dla niektórych nie są wielkie ilości.
Pewnie jak inni znam kilku nie alkusów, którzy dla dobrej bani prawie zawsze muszą tyle wypić i czasem dopijać.
Ciekawe jakby tacy porządnie potrenowali...
  • 469 / 29 / 0
Kurwa no, zabijcie, ale nigdy nie liczę ile alkoholu wypijam. A wy prowadzicie takie notesy gdzie to zapisujecie i pokazujecie spowiednikowi?
Faktem jest, że po stymulantach są to ilości już bardziej geograficzne w stylu jezioro czy morze...
A największa najebka, to pół litra ojebane w czasach szczenięcych, kiedy nie miałem tolerancji na alkohol. Niby mało, ale wystarczyło aby mnie wypierdolić zarówno ze szkoły jak i internatu.
  • 1450 / 19 / 0
Ja raz wypiłem 9 piw będą jeszcze pod wpływem bodajże 4mg estazolamu i dużej ilości jarania(dodam, że wcześniej spałem tylko 4h). Wszystko pamiętam. O dziwno nie byłem najebany- nie wiem jakim cudem. Do dziś się zastanawiam jak to możliwe, że mi się film nie urwał. A wystarczy, że wypiję 2-3 kolejki do benzo, aby obudzić po 24h nagim we wannie czy szafie na ciuchy.
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
  • 56 / / 0
kiper pisze:
Kurwa no, zabijcie, ale nigdy nie liczę ile alkoholu wypijam. A wy prowadzicie takie notesy gdzie to zapisujecie i pokazujecie spowiednikowi?
Faktem jest, że po stymulantach są to ilości już bardziej geograficzne w stylu jezioro czy morze...
A największa najebka, to pół litra ojebane w czasach szczenięcych, kiedy nie miałem tolerancji na alkohol. Niby mało, ale wystarczyło aby mnie wypierdolić zarówno ze szkoły jak i internatu.
Ale na pewno umiesz oszacować, ile mniej więcej piłeś, co? Ja rozumiem, że jak się pije na kilka osób albo zamawia drinki to ciężko zachować dokładność, jednak jakieś granice można ustalić- nie mniej niż X, nie więcej, niż Y ;)
  • 469 / 29 / 0
No niby tak, ale przy większych ilościach to już kompletnie nie pamiętam co i z kim piłem, uroki zerwanego filmu. Można jedynie spekulować podając przybliżone ilości. :cool:
  • 34 / / 0
wczoraj przypadkowe spotkanie z chłopakami po latach literek w knajpie potem after u kumpla i wyszło prawie liter na łeb :D

a miałem wyjsc tylko na piwko, dziewczyna od rana wydzwania :D
  • 538 / 6 / 0
Wypiłem ok.600ml wódki.Potem zerwał mi się film i podobno się przewracałem. Cały ryj mam obdarty %-D
Kiedyś w676759838. Nie mogę się zalogować do tego konta
Spoiler:
  • 34 / / 0
Tracid pisze:
wczoraj przypadkowe spotkanie z chłopakami po latach literek w knajpie potem after u kumpla i wyszło prawie liter na łeb :D

a miałem wyjsc tylko na piwko, dziewczyna od rana wydzwania :D
nawet nie mogę sobie wyobrazić jak wyglądał twój następny dzień :)
  • 65 / / 0
Tracid pisze:
a miałem wyjsc tylko na piwko
kazdy zawsze wychodzi na piwko, a konczy sie na 5 piwkach i flaszce :D.

ja pamietam ze w wieku 16 lat na wycieczce szkolnej w kilka minut wychrzanilem cala flache. zostalem ogloszony krolem parkietu, wladca wymiocin i do tego prawdopodobnie zgwalcily mnie 2 laski xD. rano obudzilem sie z pusta butelka lezaca na brzuchu, dziwnie zalozonymi majtkami i wscieklym kumplem, ktoremu pani kazala zbierac moje rzygi z podlogi.
Uwaga! Użytkownik Nick na potrzeby [h] nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 7 z 10
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.