Polak skazany w Bułgarii na 10 lat więzienia za przemyt

Za próbę przemytu dwóch kilogramów heroiny Polak posiedzi 10 lat w bułgarskim więzieniu.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 04.05.2001

Odsłony

1918
Bułgarski sąd rejonowy w naddunajskim Widyniu skazał w czwartek 44-letniego Polaka Wiesława N. na 10 lat więzienia za próbę przemytu dwóch kilogramów heroiny przez punkt graniczny znajdujący się w tym mieście.

Wiesław N. został zatrzymany przez celników bułgarskich 14 września 2000 r, gdy usiłował przekroczyć granicę bułgarsko- rumuńską. Heroinę znaleziono w prowadzonym przez niego Polonezie.

Sąd orzekł także konfiskatę samochodu i skazał Polaka na 100 tys. lewów (46 tys. dolarów) grzywny.

Wyrok nie jest prawomocny i podlega zaskarżeniu w 30-dniowym terminie. Podróżujący razem z N. 34-letni Paweł K. został przez sąd uniewinniony.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Park, przyroda, ludzie (niestety)

Gotuję, gotuję. Coś ciekawego z krzaka męskiego. Litr mleka wlewam z wątpliwościami przez minut trzydzieści bijąc z myślami. Gotowy wywar biorę ze sobą, w parku spożywam ze znaną osobą. W proporcjach z przesadą - sześć do jednego- wypijam wywar z dobrym kolegą. Nie wierząc w siłę owego napoju, brniemy w głąb parku w dobrym nastroju. Kilometr minął, siadamy na ławce poddając myśli, nastrojów huśtawce. Minuty zleciały na wspólnej rozmowie, że brałem narkotyk, nikt mi nie powie.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Wieczór, ostatni dzień roku, brak dzieci, czysty umysł. Mieszkanie i ulice śródmieścia Warszawy.

 

Mamy taki zwyczaj: fotografujemy swoje stopy na tle różnych miejsc, które odwiedzamy w podróży. Oto więc dziś podróżujemy bez ruszania się z miejsca, na naszej kanapie. Robimy zdjęcia rozczapierzonych palców naszych stóp, na tle ogniska buzującego wesoło na środku naszego pięknego salonu. Mlaśnięcie migawki, rzut oka na wyświetlacz i rechot. Wiecie, na kwasie każda głupota potrafi rozśmieszyć, pomimo że te paluchy na tle gorących jęzorów wyglądają, jakbyśmy cykali pamiątkę z piekła…

* * *

  • 2C-T-7

Tym razem zwiekszylem troche dawke - czyli

polknalem trzy piguly po 10mg.

Zaczal sie ladowac juz po pol godzince.

Bardzo sympytycznie i powoli (troche jak

grzyby). Czulem delikatne laskotanie w nogach,

w palcach rak. Czulem ze cos mnie wypelnia

powolutku - trwalo to jakies pol godziny.

I nagle jest - zaczelo dzialac.



  • Grzyby halucynogenne

Substancja: Grzyby w ilości 100 sztuk na głowę.