Odpowiedniki marihuany w mózgu regulują apetyt.

Związki występujące w marihuanie regulują ilość przyjmowanego pokarmu.

Anonim

Kategorie

Odsłony

5197
onet.pl/PAP 11.04.2001

Odpowiedniki marihuany w mózgu regulują apetyt

Naturalnie występujące w mózgu związki podobne do marihuany regulują łaknienie, a co za tym idzie wpływają na ilość przyjmowanego pokarmu - donoszą uczeni z USA na łamach najnowszego numeru "Nature".
Już od dawna obserwowano zjawisko, że marihuana i inne roślinne narkotyki zawierające tzw. kanabinoidy, stymulują apetyt. Uczonym amerykańskim z Virginia Commonwealth University w Richmond, kierowanym przez Georgea Kunosa udało się wykazać po raz pierwszy związek pomiędzy kanabinoidami występującymi naturalnie w mózgu ssaków a regulacją masy ciała.
Uczeni wyhodowali zmienione genetycznie myszy, które utraciły zdolność do produkcji naturalnych kanabinoidów w mózgu, i jadły mniej niż ich niezmienione kuzynki. Poziom kanabinoidów, podobnie jak i innych cząsteczek chemicznych, które współuczestniczą w regulacji apetytu znajduje się pod kontrolą hormonu zwanego leptyną, który jest kluczowym regulatorem masy ciała.
Leptyna "wyczuwa" i reaguje na zmieniające się zapotrzebowanie energetyczne organizmu. Decyduje, czy magazynować energię w postaci złogów tłuszczu w komórkach tłuszczowych, czy też wydatkować ją na istotne procesy fizjologiczne lub na nagłe potrzeby organizmu (np. w sytuacjach stresowych).
Leptyna jest zatem pierwszą cząsteczką sygnalną (odkrytą już 8 lat temu), dzięki której podwzgórze (część mózgu odpowiedzialna za kontrolę i nadzorowanie funkcji organizmu), jest w stanie wyczuwać w jakim stopniu organizm jest "nakarmiony" i "naładowany energią". Leptyna hamuje apetyt (czyli ogranicza pobieranie pokarmu) przez stymulację produkcji tzw. neuropeptydów anoreksygenicznych, tj. krótkich regulatorowych białek w mózgu redukujących apetyt. Należy do nich m.in hormon stymulujący melanocyty.
Jednocześnie leptyna obniża produkcję czynników oreksygenicznych, tj. stymulujących apetyt, takich jak neuropeptyd Y. Genetyczne defekty, np. mutacje w genach kodujących jakieś białko ze ścieżki sygnałów anoreksygenicznych, np. w genie kodującym receptor dla leptyny (tzw. Gen db), są przyczyną otyłości.
Poza klasyczną ścieżką anoreksygeniczną i oreksygeniczną, okazuje się istnieć również alternatywna ścieżka oreksygeniczna - związana z naturalnie występującymi w mózgu (podwzgórzu) kanabinoidami, np. anandamidem i 2-arachidonylogliocerolem. Podobnie jak kanabinoidy zawarte w marihuanie (główne związki psychoaktywne marihuany), związki te stymulują obecne w podwzgórzu białkowe receptory, zwane CB1.
Myszy wyhodowane przez grupę Georgea Kunosa były pozbawione właśnie genu kodującego ten białkowy receptor kanabinoidów. Zmienione zwierzęta jadły mniej niż ich niezmienione genetycznie kuzynki. Naukowcy stwierdzili również, że otyłe myszy z "genetycznie popsutymi" głównymi ścieżkami regulacji apetytu (pozbawione genu leptyny czy genu receptora leptyny) zaczynają produkować więcej swych naturalnych kanabinoidów, by skompensować nieco swe genetyczne braki i niestety tyć jeszcze bardziej.
Gdy tym zmutowanym myszom podawano leptynę w postaci zastrzyków, obniżyła się produkcja kanabinoidów w podwzgórzu. Oznacza to, że naturalnie występujące w podwzgórzu ssaków odpowiedniki marihuany mogą stopniowo aktywować swe własne receptory CB1, tak by utrzymywały pobór pokarmu. Tym samym włącza to te naturalne substancje, jak i ich roślinne odpowiedniki (składniki narkotyków), do obiegu sygnałów kontrolujących masę ciała, a zależnych od głównego hormonu - leptyny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Nastawienie pozytywne, niedzielne popołudnie nie sprzyja nauce więc szukałam czegoś na koncentrację i pobudzenie

Witam wszystkich czytających. Jest to mój pierwsz trip raport, więc proszę o wyrozumiałość. 

Pseudoefedryny postanowiłam spróbować jako wspomaganie do nauki - czytałam wiele opinii, że poprawia koncentrację i zmiejsza senność. Niektórzy nawet sądzą, że może zastąpić amfetaminę. Fetę co prawda jadłam już kilka razy, ale ze względu na jej wysoki potencjał uzależniający nie chciałam jej stosować do nauki. Zachęcona pozytywnymi komentarzami na temat pseudoefki na forach, zakupiłam paczkę Sudafedu - uznałam, że na pierwszy raz wystarczy.

  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.

  • Metoksetamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

 

Po powrocie ze sklepu odmierzyliśmy trzy równe dawki i o 7:58 wsypaliśmy pod język. Proszek szybko się rozpuszcza. Ma gorzkawy, znośny smak.

8:05 Siedziałem na łóżku w jednej pozycji z oczekiwaniem na efekty. Język zaczął sztywnieć jak po znieczuleniu dentystycznym. Po chwili miałem pełne usta śliny.

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Chęć przeprowadzenia badań nad możliwością ukierunkowania tripu DXM przy różnych bodźcach wzrokowo-słuchowych (student medycyny) Mieszkanie - własny pokój - zero domowników.

Witam Wszystkich!

Od razu zaznaczam ze jest to poradnik dla doświadczonych użytkowników forum.

Pierwsze moje przeżycia z dexem nie były zbytnio przyjemne, więc wpadłem na pomysł przeprowadzenia badań nad możliwością ukierunkowania tripu tak jak ktoś by sobie tego życzył.

Właśnie jestem w trakcie (3 dzień) prowadzenia badań nad możliwościami psychodelicznymi DXM, które jak zdążyłem się przekonać są ogromne.

Polecam zaopatrzyć się w dużo wody mineralnej niegazowanej.