Narkotyki? Jakie narkotyki? To był syrop

OLECKO. Policjant z oddziału prewencji w Olecku, który był na służbie pod wpływem amfetaminy najprawdopodobniej pożegna się z pracą. Funkcjonariusz zapewnia, że nie wie, w jaki sposób narkotyki znalazły się w jego krwiobiegu.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Współczesna

Odsłony

5272
„Naćpanego” policjanta przyłapał jego przełożony ponad rok temu. – Zauważył, że policjant dziwnie się zachowuje, zupełnie inaczej niż zazwyczaj – opowiada Ryszard Stemplewski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Olecku. – Nie był jednak pewien, co ma wpływ na jego odmienne zachowanie, zadecydował więc o badaniu na zawartość alkoholu i narkotyków we krwi.

Wynik na zawartość alkoholu był negatywny. Na wyniki badań na zawartość narkotyków trzeba było poczekać rok. Dlaczego tak długo?

Na niektóre wyniki badań z Centralnego Laboratorium Kryminalistyki czekamy kilka miesięcy. W tym przypadku trwało to rok – dodaje R. Stemplewski. – Analiza dała wynik jednoznaczny. We krwi funkcjonariusza znajdowała się amfetamina.

Policjant natychmiast został zawieszony. W jego sprawie Prokuratura Rejonowa w Olecku wszczęła postępowanie wyjaśniające. – Istnieje domniemanie, że skoro ktoś narkotyki zażywał, musiał je wcześniej posiadać. A posiadanie środków odurzających jest karane – wyjaśnia rzecznik oleckiej policji. – Postępowanie prokuratury jednak jeszcze się nie zakończyło.

Zawieszony w wykonywaniu obowiązków służbowych policjant zapewnia, że nie wie, w jaki sposób narkotyki znalazły się w jego ciele. Tłumaczył, że był przeziębiony i jedyne, co zażywał tego dnia to syrop przeciwkaszlowy. – Nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić, dlaczego policjant był na służbie pod wpływem amfetaminy – mówi Stemplewski. – Nie oznacza to jednak, że uniknie kary. Najprawdopodobniej zostanie zwolniony ze służby.

Funkcjonariusz, u którego wykryto narkotyki był postrzegany jako przeciętny pracownik komendy w Olecku. Miał już kilkuletnie doświadczenie w służbach prewencyjnych. – Otrzymał nawet od komendanta nagrodę za złapanie podczas patrolu przestępców na gorącym uczynku – mówi Stemplewski. Był to pierwszy przypadek na Mazurach, kiedy policjant na służbie pracował pod wpływem narkotyków. – Bywały przypadki, kiedy funkcjonariusze pracowali pod wpływem alkoholu. Zawsze kończyło się to wydaleniem ze służby w policji. Nigdy jednak wcześniej nie mieliśmy do czynienia z policjantami będącymi pod wpływem narkotyków – dodaje Ryszard Stemplewski.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kom.Rex (niezweryfikowany)

Istnieje domniemanie, że skoro ktoś narkotyki zażywał, musiał je wcześniej posiadać
vilg (niezweryfikowany)

Istnieje domniemanie, że skoro ktoś narkotyki zażywał, musiał je wcześniej posiadać
Snake (niezweryfikowany)

dobrze tak skurwysynowi..........
Tow.X (niezweryfikowany)

Ciekawe czy testy bezbłędnie odróżniają efedrynę od amfetaminy? Mam co do tego wątpliwości. Myślę, że piesek faktycznie mógł wypić trochę więcej syropku w stylu Tussi i... pozytywny test gotowy :)
ja (niezweryfikowany)

dobrze tak skurwysynowi..........
El Igorro (niezweryfikowany)

Ciekawe czy testy bezbłędnie odróżniają efedrynę od amfetaminy? Mam co do tego wątpliwości. Myślę, że piesek faktycznie mógł wypić trochę więcej syropku w stylu Tussi i... pozytywny test gotowy :)
Ktos tam (niezweryfikowany)

Znam tego pana ;) I napewno bylo to amfetamina ale efedryny tez bym sie spodziewal i to nie nieswiadomie ;)
Tow.X (niezweryfikowany)

&quot;Był to pierwszy przypadek na Mazurach, kiedy policjant na służbie pracował pod wpływem narkotyków. &amp;#8211; Bywały przypadki, kiedy funkcjonariusze pracowali pod wpływem alkoholu. &quot; <br> <br>A alkohol to nie narkotyk?!?!? Paranoja
Anonim (niezweryfikowany)

no efedryna to pochodna amfetaminy wiec bardzo mozliwe ze testy tego nei rozrozniaja
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Ketony
  • Klonazepam
  • Kodeina
  • Lorazepam
  • Marihuana
  • MDMA
  • Metkatynon
  • oxycodone
  • Uzależnienie

Przeważnie chore podniecenie, potem kac moralny

Heeeej, po raz kolejny klapa. Od mojego ostatniego trip reportu, retrospekcji uzależnienia minęło trochę czasu. Postanowiłem teraz znowu napisać kolejny tego typu, żeby pokazać wam, że nie wolno się poddawać. Trochę historii mam do opisania. 

Zacznijmy od tego jak złamałem abstynencję. Był to lipiec 2022r. Zacząłem brać dożylnie. Zaczęło się od fety, a potem popłynąłem z kryształem i mefedronem. Mało wtedy brałem leków od których jestem głównie uzależniony. Brałem sobie też Mke, zdarzała się ukochana koda. 

  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Humor nijaki, nastawienie pozytywne. Chęć przeżycia kolejnej przygody i bliższego zapoznania się z Sally. W końcu.

Godzina dwudziesta trzecia ileśtam. Pacjent podejmuje intoksykacje.

  • Benzydamina



Substancja: chlorowodorek benzydaminy 1 gram - 2 saszetki Tantum Rosa


Doświadczenie: thc, pseudoefedryna, aviomarin, gałka, dxm, salvia, kodeina, tramadol, etanol




przygotowania