Kierownica faszerowana narkotykami

Policja z Mogilna zatrzymała osoby posiadające środki odurzające - podaje "Express Bydgoski"

Anonim

Kategorie

Źródło

Express Bydgoski

Odsłony

2735

Ostatnio namierzono sześć nowych osób powiązanych z narkotykowym światkiem. Stróże prawa najpierw skontrolowali samochód renault clio, którym jechał 21-letni Rafał P. ze wsi Józefowo.

Policjanci znaleźli w samochodzie pięć woreczków z amfetaminą. Narkotyki ukryte były w kierownicy auta - informuje starszy sierżant Tomasz Rybczyński z mogileńskiej policji.

Zatrzymano kierowcę, a także dwóch pasażerów samochodu: 24-letniego Macieja H. z Huty Palędzkiej oraz 24-letniego Marcina N. z Mogilna. W mieszkaniu pierwszego policjanci znaleźli torebkę z resztką marihuany oraz woreczek z nasionami konopi indyjskich - informuje gazeta.

Przesłuchania przyniosły kolejne zatrzymania: 26-letniego Krzysztofa W, rok młodszego Bartłomieja O. z Parlinka, 20-letniego Damiana N. i 19-letniego Leszka S. z Parlina.

Nie znaleziono przy nich narkotyków. Wszyscy mężczyźni zostali zwolnieni po złożeniu wyjaśnień - mówi dziennikowi starszy sierżant Tomasz Rybczyński. To już kolejna akcja antynarkotykowa w regionie przeprowadzona przez policję - czytamy w "Expresie Bydgoskim".

Ostatnio funkcjonariusze przeprowadzili akcję w okolicach dyskoteki w Broniewicach pod Janikowem. Łącznie zatrzymano cztery osoby. Dealerzy handlowali głównie amfetaminą oraz tabletkami ecstasy - przypomina gazeta.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

LaSziDo (niezweryfikowany)

popierdolency.. "..W mieszkaniu pierwszego policjanci znaleźli torebkę z resztką marihuany oraz woreczek z nasionami konopi indyjskich - informuje gazeta.. "
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Ekscytacja, ciekawość, pozytywne nastawienie do wszystkiego.

Sobota rano. Dzień piękny, wyczekiwany. Jeszcze nie wiemy jak piękny jest dziś świat, bo światło przysłania nam słomkowa roleta. Jest może koło 11 rano, umówieni jesteśmy na mieście dopiero o 14. Ja i G. ogarniamy się powoli, jemy śniadanie, pijemy kawę. Pakujemy najpotrzebniejsze rzeczy. Maluję się, palimy lufkę, pokładam się ze śmiechu na podłodze, kończę makijaż. Wychodzimy. Jadąc na rowerach podziwiamy wiejski krajobraz. Mam wrażenie, że czytanie masowej ilości tripraportów o psychodelikach na kilka dni przed wywarło wpływ na moje postrzeganie świata.

  • Grzyby halucynogenne


specyfik: pół opakowania suszonych meksykańskich psylocybków

exp: powój, dxm, benzydamina, san pedro, salvia i inni.

miejsce i czas: Amsterdam, cały trip w okolicach Dam.

dramatis personae: ja, R., jego dziewczyna i jej siostra A.




  • Marihuana

Cześć wszystkim. Chciałbym podzielić się z wami moim wczorajszym przeżyciem

po MJ.





Ale od początku.





Nazwa substancji: marihuana





Poziom doświadczenia: około trzech lat, paliłem już setki :) razy, często

(najdłużej przez miesiąc codziennie), standardowo 1 do 4 razy w tygodniu





Stan umysłu: luzik, nic nie zapowiadało tego co miało

nastąpić

  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Pierwszy raz

Noc. W swoim pokoju :)

Od jakiegoś czasu czytałem o tym mix'ie. Z Avio się nigdy nie bawiłem, a z DXM moja najwyższa dawka to właśnie 450mg, więc szału nie ma. Halucynacje po tym podobno są wyśmienite (a może jednak nie...), więc nie zaszkodzi spróbować :D Biorę w nocy, mając lekko oświetlony pokój led'ami, więc jest fajny półmrok. Dodam, że 3 godziny przed wzięciem wypiłem sobie taniego energetyka z Tesco za 3zł, żeby nie usnąć :D Podobno kofeina w rozsądnych dawkach zmniejsza ryzyko bad tripa i rozluźnia. W większych jest nie zalecana wg. wikipedii z dxm (zresztą jak każdy stymulant).