Uprawiał konopie w... szafie

Policja ze Złotoryi (Dolnośląskie) zatrzymała 21-letniego studenta z tego miasta, który w swoim mieszkaniu uprawiał konopie w specjalnie przystosowanej do tego celu szafie.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2859

Mężczyzna stworzył im tam odpowiednie warunki poprzez ocieplenie szafy, oświetlenie jej i system wentylacji - poinformował rzecznik złotoryjskiej policji Marek Odziemek.

Funkcjonariusze z sekcji kryminalnej złotoryjskiej policji odkryli u niego 11 doniczek z krzewami konopi mierzącymi od 20 do 60 centymetrów wysokości. Podczas przeszukania natrafiono także na woreczki foliowe, nasiona i susz marihuany. Ponadto u mężczyzny znaleziono komputer z nielegalnym oprogramowaniem i pirackie płyty.

Mężczyźnie zostaną przedstawione zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i ustawy o prawach autorskich.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

candy (niezweryfikowany)

Koles wiedzial co robi. Przystosowanie szafy do uprawy ziola to nie byle co. Sama tez bym z mila checia zrobila miejsce do uprawy na wlasne potrzeby. Glupio tylko, ze wpadl.
Pustelnik (niezweryfikowany)

ciekawi mnie co bylo powodem wpadki. czy ktos go kapnal ze diluje czy tez zuzywal na uprawe tyle pradu ze komus wydalo sie to podejrzane ? ma ktos z was doswiadczenia z wpadkami przy uprawie indoor ?
Prorok (niezweryfikowany)

kolejny diler smierci i zlodziej cudzej wlasnosci intelektualnej za kratkami to niesamowity sukces polskiego wymiaru sprawiedliwosci dzieki ktoremu wszystkim nam bedzie sie zylo bezpieczniej
szydercza p. (niezweryfikowany)

Skurwysyny, nie dość, że zabrali mu krzaki to jeszcze komputer. I od razu z dwóch paragrafów go będą sądzić. <br> <br>Mojemu znajomemu też ostatnio wparowali na chate, ale on już wczesniej wiedzial, ze go ktoś pomówił i w pore przentransportował krzaki w inne miejsce. Jak pieski nic nie znalazły mu w domu, to na pocieszenie zabrali mu komputer (naprawde wypasiony) bo miał Windowsa pirackiego. <br> <br>Pieprzone państwo policyjne.
BenY (niezweryfikowany)

dośc ze sie przypierdolili o chodowle to jeszcze &quot;. . . . Ponadto u mężczyzny znaleziono komputer z nielegalnym oprogramowaniem i pirackie płyty. &quot; A w wiekszosci komend miejskich komputery jadą na piraconym windowsie i sie jakos kurwy nieprzejmują <br>paranoja kurwa paranoja
Anonim{ivan} (niezweryfikowany)

święta prawda musimy działać
mivan (niezweryfikowany)

ha, cekawe jak wpadl... zapewne przez zapach :) z takiej ilosci krzaczorow to z deka zajezdza (milo ofkoz). Co do piractwa to nie dziwota, dlatego u mnie legal zeby tylko jeden paragraf pozostal... i widac ze hypcia nie czytal bo do domu takie krzaki? lepszy scrog
unholy (niezweryfikowany)

kolejny diler smierci i zlodziej cudzej wlasnosci intelektualnej za kratkami to niesamowity sukces polskiego wymiaru sprawiedliwosci dzieki ktoremu wszystkim nam bedzie sie zylo bezpieczniej
hiszpan (niezweryfikowany)

na stos z nim! winien czarow! z szatanem na ty!
ja (niezweryfikowany)

Co za bezczelność chłopak pewno hodował na własna potrzebę a ci jeszcze mu kompa wynieśli bo nie maja na czym grac w doom3 hah?

<p>Nawet jeżeli hodował też dla kolegów to co to komu szkodzi... alkoholem gorszym w skutkach pozwalają nam się truć a thc (lekiem) nie. Coś tu jest nie tak...</p>
u_ran (niezweryfikowany)

Roslinki mialy od 20 do 60 CM! No to, kurde, zajebiscie wielkie krzaczory wprost obsypane kwiatostanem... :/ <br> <br> <br>No ale oczywiscie nasi stroze prawe ,zawsze czujni, znalezli nielegalne oprogramowanie! Cale szczescie ze jeszcze u nieg filmow porno nie znalezli, bo wtedy to bylby dopiero sukces! <br> <br>Ah!Jak to milo zyc w Polsce - kraju gdzie do wiezienia ida wszyscy, tylko nie Ci co trzeba :/
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"

  

T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.

T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.

  • LSD-25
  • Marihuana

Pozytywne nastawienie, plaża w Płocku, festiwal muzyki elektronicznej, ulice Płocka

Płock, a przynajmniej jego stare miasto, robi naprawdę dobre wrażenie, tym bardziej że już pół godziny po zameldowaniu się w hotelu, przy kuflu „ciemnego miodowego” z mikrobrowaru Tumskiego nieznajomi-znajomi, którzy użyczyli nam miejsca przy swoim stoliku zaproponowali, że podzielą się swoją kokainą. I jak tu nie powtórzyć oklepanego frazesu, że „muzyka łagodzi obyczaje” oraz „festiwalowa atmosfera udzieliła się wszystkim, sprawiając że stają się lepszymi ludźmi”? (Pątnik na pielgrzymce do Częstochowy na pewno nie darowałby Wam swojej kokainy, prędzej ukradłby Waszą!)

  • Marihuana

Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać a ciąży to na mnie od jakiegoś czasu....czuję że jest to najlepsze miejsce.....to nie będzie typowy tripreport... chociaż są w nim również opisy paru faz... więc jeśli nie chce Ci się czytać mojej historii to po prostu ją pomiń....ale jeśli zdecydujesz się ją przeczytać to proszę nie bluzgaj na mnie w komentach...potrzebuję pomocy...




  • Grzyby halucynogenne

Tera dochodze do siebie a wlasciwie dochodze do chwili wolnej

kiedy moge pisac. Od rana zrobilem juz tyle ze sam sie dziwie.


Jeden z najdziwiniejszych Sylwkow w moim life`ie :)


Normalne bylo ze 1 stycznia oznaczal dla mnie brak glosu,

zakwasy i kac total od bezrozumnej mieszanki swiatow - czyli far niente.


A dzis zasuwam jak maly motorek.