Pijana 13-latka trafiła do szpitala

Jestem wstrząśnięta - mówi dr Jolanta Filipowicz, ordynator oddziału obserwacyjnego Kliniki Pediatrii AMG. - Nie można być obojętnym na widok kolejnych dzieci, które przywożone są do nas pod wpływem alkoholu i narkotyków. To jest problem społeczny!

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

3559

Przed trzema dniami do szpitala trafiła 13-letnia Paulina, która piła alkohol razem ze swoją... matką. - Policjanci z radiowozu patrolującego ulicę Szarą zauważyli dziwnie zachowującą się kobietę, której towarzyszyli dziewczynka i chłopiec - mówi Adam Atliński z biura rzecznika prasowego KMP. - Próbowali uciekać przed radiowozem.

Po zatrzymaniu okazało się, że kobieta to 33-letnia Iwona S. Towarzyszyła jej 13-letnia córka Paulina i o rok straszy kolega dziewczynki. Cała trójka była pijana. We krwi kobiety stwierdzono ponad 3 promile alkoholu! Dziewczynka miała 1,17 prom., a najbardziej trzeźwy chłopiec - 0,67 prom. Paulina trafiła do AMG, matka - do Izby Wytrzeźwień.

- Dziewczynka została przesłuchana w obecności kuratora - twierdzi Adam Atliński. - Kryje matkę, która także nie przyznaje się, by dawała dziecku alkohol. Jednak po rozmowie z chłopcem ustaliliśmy, że podczas jazdy tramwajem mama piła ze znajomym wódkę z jednej butelki, a siedząca obok córka ciągnęła alkohol z drugiej. Chłopiec twierdził, że już wcześniej pił z Pauliną pod okiem jej mamy.

W szpitalu dziewczynka zwierzyła się, że piła... ze smutku. Tego dnia bowiem wracała z mamą i przyjacielem z pogrzebu swego kolegi. Chłopiec popełnił samobójstwo pod wpływem narkotyków.

- Tym dzieciom trzeba natychmiast pomóc - alarmuje dr Filipowicz. - Niedawno zajmowałam się 15-latką od dwóch lat uzależnioną od narkotyków. Jej mama próbowała wysłać córkę na leczenie do Monaru. Okazało się, że dziewczynka jest 1700 w kolejce!

Paulina nadal przebywa w szpitalu. Od momentu przyjęcia jej na leczenie matka nie pojawiła się ani razu na oddziale. Iwonie S. za rozpijanie nieletniej grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Armageddon (niezweryfikowany)

&quot;- Tym dzieciom trzeba natychmiast pomóc - alarmuje dr Filipowicz. - Niedawno zajmowałam się 15-latką od dwóch lat uzależnioną od narkotyków. Jej mama próbowała wysłać córkę na leczenie do Monaru. Okazało się, że dziewczynka jest 1700 w kolejce! &quot; <br> <br>bo społeczeństwo woli się zajmować bezsensowną i bezużyteczną walką z marihuaną zamiast spojrzeć na prawdziwy problem związany bezpośrednio z heroiną. Zapewne byłoby im zbyt trudno.
Armageddon (niezweryfikowany)

&quot;- Tym dzieciom trzeba natychmiast pomóc - alarmuje dr Filipowicz. - Niedawno zajmowałam się 15-latką od dwóch lat uzależnioną od narkotyków. Jej mama próbowała wysłać córkę na leczenie do Monaru. Okazało się, że dziewczynka jest 1700 w kolejce! &quot; <br> <br>bo społeczeństwo woli się zajmować bezsensowną i bezużyteczną walką z marihuaną zamiast spojrzeć na prawdziwy problem związany bezpośrednio z heroiną. Zapewne byłoby im zbyt trudno.
Anonim (niezweryfikowany)

Marihuana powinna być legalna,tak jak jest w Holandii... A młodzież powyżej 13 roku życia powinna sama decydować o sobie... A tak wogóle to co to kogo obchodzi że córka se z matką cuś piła? W poprzednim komentarzu ktuś napisał że psy powinni zajmować sie rozprowadzaniem heroiny a nie marihuany... I prawidłowo! Ale w sumie heroina to gowno i i tak nikt tego nie bierze:/ Pozdro dla tej Pauliny!!! Oby tak dalej! A psy nie powinny sie wpiepszać!
Elf (niezweryfikowany)

Daj spokój. Jak możesz tak pisać... Biedna mała. Nie powinna pić. Może zmądrzeje... Świat wokół nas robi się coraz bardziej nienormalny i bez ciebie. Nie ułatwiaj mu tego.. W TAM nigdy nic takiego się nie dzieje.
Anonim (niezweryfikowany)

Marihuana powinna być legalna,tak jak jest w Holandii... A młodzież powyżej 13 roku życia powinna sama decydować o sobie... A tak wogóle to co to kogo obchodzi że córka se z matką cuś piła? W poprzednim komentarzu ktuś napisał że psy powinni zajmować sie rozprowadzaniem heroiny a nie marihuany... I prawidłowo! Ale w sumie heroina to gowno i i tak nikt tego nie bierze:/ Pozdro dla tej Pauliny!!! Oby tak dalej! A psy nie powinny sie wpierrr.... niczać!
Anonim (niezweryfikowany)

ja jakos tez pilem jak mialem 13 lat ;], no ale w sumie nie przy matce.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Tripraport

nothing

  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem

Nastawienie: dobre, lekkie podniecenie, ciekawość. Miejsce: dom, strych. Czas: wczesny wieczór. Oczekiwania: doświadczenie halucynacji i czegoś jeszcze, niczego konkretnego.

Wróciłem z krótkiego spaceru do domu. Wszedłem do kuchni i otworzyłem opakowanie orzeszków ziemnych w skorupce paprykowej. Tata przyniósł 3 piwa do domu, więc żartowałem sobie, że możemy razem wypić XD Moi rodzice są ogólnie przeciwko temu, żebym pił alkohol więc oczywiście się nie zgodził (pazera). Zresztą jestem jeszcze niepełnoletni, więc co w tym dziwnego. Ostatnio jak byłem na wizycie u psychiatry zmienił mi leki (na przewlekłą chorobę) na inne, bo dostałem reakcji uczuleniowej. Po prostu wysypało mnie pryszczami na całym ciele.


Substancja: Atarax, lek przeciwhistaminowy, uspokajający i przeciwlękowy substancja czynna: chlorowodorek hydroksyzyny

Doświadczenie: spore

  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Klub, podczas rejwu, nad ranem, trochę zmęczony, nieznacznie głodny, chillout room z czwórką znajomych, dwoje z nich również zarzyli tę substancję, jednak w ilości o połowę mniejszą. Przecież to tylko kolejny, ciekawy trip, forma spędzenia czasu, sposób zabawy na imprezie. Ciekawy działania i różnic nieznanej substancji.

Od razu przejdę do rzeczy, bo i potencjał substancji niewiele wart. 

Pierwsze pół godziny wypełnione było iskrą mdma. Na horyzoncie fala przyjemnego ciepła i rozleniwienia. Następne wydarzenia i zmiany potoczyły się bardzo szybko i nie byłem w stanie zarejestrować przedziału czasowego.