Heroina w brzuchu

Kobiecie w fałszywej ciąży, która próbowała przemycić heroinę, grozi conajmniej 4 lata więzienia

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

898

Dwudziestoletnia Hayley Ross mieszkanka Wimbledon, próbowała przemycić do Anglii prawie dwa kilogramy heroiny, którą schowała w sztucznym brzuchu, symulując kobietę ciężarną. Wartość heroiny szacuje się na 70 000 funtów.
Kobieta wraz z jej towarzyszem twierdzili że powracają z Belgi. Celnicy podczas przeszukiwania samochodu, znaleźli dowody, które jednoznacznie wskazywały na to iż para powraca z Holandii. To wzbudziło podejrzenia celników, którzy postanowili przyjrzeć się bliżej ciąży kobiety. Okazało się że kobieta nie jest w ciąży a w fałszywym brzuchu miała schowane 1.95 kilograma heroiny.

Sąd skazał mężczyznę na 47 miesięcy więzienia a kobietę na 6 lat. Skazując parę sędzia powiedział że była to "cyniczna próba" żerująca na ludzkiej mentalności. Skazani spodziewali się że widok kobiety w ciąży nie wzbudzi podejrzeń celników, któzy nie przeszukają ciężarnej. oficer operacyjny Paul Newman powiedział - "Takie zatrzymania, gwarantują że narkotyk nie dostanie się na ulicę, jednocześnie zwiększają poczucie bezpieczeństwa publicznego".

Sąd nakazał spalić heroinę aby nie dostała się na ulice Anglii oraz korzystając z nowego prawa skonfiskował samochód skazanych.

W ubiegłym roku, celnicy współpracując z policją, rozbili 1 3 8 grup przemycających narkotyki. Wielka Brytania kładzie duży nacisk na to aby znacząco zmiejszyć dostępność narkotyków na ulicach oraz zredukować przestępstwa związane z narkotykami.

Próba przemytu w fałszywym brzuchu jest rzadko stosowana, jedną z głównych metod jest połknięcie narkotyku i przemycenie go we własnym ciele. W jednym przypadku przemytnik próbował przewieźć narkotyki przez tunel pod kanałem La Manche, chowając je pod peruką.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

majowy las, ulice Warszawy nocą

12.30, mój pokój – ja i PZ wsypujemy gorzki proszek pod język. PZ pierwszy raz zażywa jakiekolwiek psychodeliki. Po 3 minutach popijamy wodą i udajemy się na peron, by pojechać do innej miejscowości, w której znajduje się wielki las. Już w czasie krótkiej drogi na pociąg PZ zaczyna mieć pierwsze efekty. Twierdzi, że głowa dziwnie go boli. Martwię się, to nieoczekiwane. Mówi, że ledwo idzie. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wrócić, jednak nie zrobiliśmy tego.

  • Dekstrometorfan

poranek we własnym domu pewnej wietrznej soboty, pozytywne nastawienie.

Zanim przejdę do właściwego TR, chciałbym napisać czemu w ogóle go piszę. Po pierwsze na pewno nie po to, byś dowiedział się, drogi czytelniku, jak działa dxm. Takich raportów jest na tej stronie od ch*ja i jeszcze trochę, spójrzmy prawdzie w oczy - czytając ten konkretny, nie dowiesz się prawdopodobnie niczego nowego. Mimo to, ostatnimi czasy dane mi było zaobserwować pewien spór: niektórzy twierdzą, iż grejpfrut zupełnie im nie pomógł, inni zachwalą jego działanie. Po pierwszej próbie z tym cytrusem zdecydowanie mogę zaliczyć się do tych drugich.

  • 6-APB
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Przed kwasem trochę strachu (jak za pierwszym razem), przed 6-abp wielka chęć spróbowania. Ludzie bardzo w porządku, milutko, prawie cieplutko w domu ;)

Tamtej nocy braliśmy nie to, co wpisałam jako substancję wiodącą. Ale ona jest ważniejsza (choć to może wydawać się nieco dziwne).
Ogólnie tamta noc miała być kwasowym tripem, ale niestety mnie się nie udało. I nie, nie dlatego, że nie wzięłam… tylko to nie było to. Ale o tym zaraz.
               

Godzina 18, zarzucamy LSD. Ja z kolegą na pół – reszta po całym kartonie. Chłopaki mówią, że trzeba czekać na pierwsze akcje jakieś 40 minut, więc siedzimy i czekamy.
               

  • Efedryna

Calkiem niedawno moj kumpel z gadu gadu opowiedzial mi o ciekawych efektach po przedawkowaniu, tussipectu, a ze tydzien

temu nasz klasa jechala na wycioeczke w gory,

postanowilem ze tam wyprobuje ów specyfik. Dzis proboje juz brac tussi trzeci raz, opisze wiec dzisiejszy trip bo

wczesniejsze - na wycieczce jak to na wycieczce byly bardzo urozmaicone dzialaniem alkoholu a ja chcialbym sie skupic

na samym tussipekcie.