Narkotyki duży problem

W Miejskim Ośrodku Kultury odbyła się wczoraj Powiatowa Konferencja w Ochronie Zdrowia. To element Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii na lata 2002-2005. Przebiegała pod hasłem "Uzależnienia - profilaktyka, leczenie i ograniczenie dostępu do narkotyków".

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska
(ar)

Odsłony

2239

Liczba osób uzależnionych od narkotyków przekroczyła w Polsce 60 tysięcy osób. Co piąte dziecko w wieku 15 lat ma za sobą pierwsze eksperymenty z narkotykami a liczba leczonych z powodu nadużywania substancji psychoaktywnych wzrosła dwukrotnie w ciągu pięciu lat.

W Miejskim Ośrodku Kultury odbyła się wczoraj Powiatowa Konferencja w Ochronie Zdrowia. To element Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii na lata 2002-2005. Przebiegała pod hasłem "Uzależnienia - profilaktyka, leczenie i ograniczenie dostępu do narkotyków".

Konferencja skierowana była do wszystkich osób i instytucji zajmujących się problematyką narkomanii. Swoją wiedzą i doświadczeniami w aspekcie prawnym, pedagogicznym i medycznym dzielili się przedstawiciele instytucji, stowarzyszeń oraz poradni i ośrodków zajmujących się pomocą i leczeniem uzależnionych. Zaprezentowano też innowacyjne sposoby walki z narkomanią oraz metody bezpośredniej pracy z uzależnionymi i niesienia im profesjonalnej pomocy w zakresie leczenia i rehabilitacji.

Celem konferencji było uświadomienie jej uczestnikom, że problem narkomanii ma charakter interdyscyplinarny i dotyczy wielu aspektów i dziedzin życia.

- Narkomani to ludzie chorzy, wymagający leczenia i pomocy. Narkomania znajduje się w sferze zainteresowania różnych służb, takich jak lecznictwo, oświata, pomoc społeczna, organa ścigania i wymiaru sprawiedliwości, służb celnych i mediów. Każda z nich styka się z tym zjawiskiem z innej strony. Zatem narkomania jest problemem zdrowia publicznego, silnie uwikłanym w kontekst społeczny. Takie rozumienie pojęcia narkomanii stanowi punkt wyjścia do podjęcia wielu działań zapobiegawczych i pomocowych - mówiła wicedyrektor wydziału polityki społecznej, Anna Dudek.

Z danych zawartych w ocenie stanu używania środków odurzających przez młodzież szkół średnich Małopolski, opracowanych przez krakowski MONAR wynika, że stopień zagrożenia tym zjawiskiem, wśród uczniów z powiatu olkuskiego nie jest bardzo niepokojący i osiąga mniejsze rozmiary niż w wielu innych powiatach. Problem jednak istnieje i wszystkie instytucje zajmujące się jego rozwiązywaniem powinny działać wspólnie, by nieść możliwie najskuteczniejszą pomoc uzależnionym.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Stalker (niezweryfikowany)

&quot;Liczba osób uzależnionych od narkotyków przekroczyła w Polsce 60 tysięcy osób. Co piąte dziecko w wieku 15 lat ma za sobą pierwsze eksperymenty z narkotykami a liczba leczonych z powodu nadużywania substancji psychoaktywnych wzrosła dwukrotnie w ciągu pięciu lat.&quot; <br> <br>Ci rzekomo &quot;leczeni&quot; to pewnie w zdecydowanej większości (nie napisze &quot;wszyscy, zeby nie wyjsc na radykała) &quot;szczęśliwcy&quot;, którym więzienie zamieniono &quot;na ich wniosek&quot; na tzw. leczenie odwykowe...
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

Substancja : Morfina nazwa towarowa : MST Continus® 200mg naap (Morphine sulfas).





Poziom: Zawodnik na wysokim poziomie doswiadczenia hehe ;-) 4 letnie eksperymenty z morfina i tramalem oraz wieloma innymi ;-)





Dawka : Nie zjadlem do konca tej tabletki, tzn. podzielilem ja na cztery czesci i zjadlem 3/4 a wiec w przeliczeniu 150mg, jak na mnie juz po 50mg zawsze odczuwam efekty, nawet jesli dzien wczesniej jadlem 100mg czy tez zazywalem kilka dni pod rzad tkzw. "ciag" hehe ;P

  • Dekstrometorfan


Date: Pt, 21 maj 1999 06:05:35



  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie psychiczne, ekscytacja zbliżającym się tripem i niecierpliwość, lekceważenie opisywanej przez ludzi charakterystyki tripa. Dawka grzybów zażyta na pusty żołądek. Sesja solo - w małym mieszkaniu kawalerce z pokojem i łazienka, uprzednio posprzątanym i przygotowanym. Kontakt z ludźmi przez telefon komórkowy po zażyciu, ale przed właściwym tripem. Noc, sierpień.

Moja pierwsza próba grzybami psylocybinowymi zaczęła się od konsumpcji tychże o 20:30. Zjadłem trzy gramy suszonych grzybów. W smaku wydały mi się podobne do pieczarek, ale bardziej gorzkie. Przeżuwałem je i gryzłem może 5 minut, aż rozdrobniłem cały materiał na rozmiękczoną od śliny papkę, którą następnie połknąłem. Położyłem się na łóżku i zasłoniłem okno (na zewnątrz właśnie zachodziło słońce), włączyłem muzykę, jakiś delikatny popowy chłam, oszczedzając lepsze kawałki na trip. Przez pierwsze kilkanaście minut wymieniałem SMS'y z ludźmi i nie działo się nic ciekawego.

  • Adrenalina

N/N

Wpis usunięty z powodów prywatnych.