Hodował maryśkę na parapecie

...a amfe trzymał w klozecie

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Odsłony

2097

Łukasz B. sprzedawał amfetaminę, a na parapecie w mieszkaniu hodował konopie indyjskie - ustaliła widzewska prokuratura. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do Sądu Okręgowego. Łukasz B. wyjaśnił, że ziele hodował na własny użytek, a pozostałe narkotyki sprzedawał znajomym po 25-30 zł lub częstował ich. (ak)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

JUSTYNA (niezweryfikowany)

W dzisiejszych czasach prawie każdy wie gdzie może zakupić narkotyki.One są wszędzie i tak już bedzie chyba na zawsze.Nikt nie jest w stanie twmu zapobiec ,ja sama czasami kupuje narkotyki od znajomego(ej).Tylko jak mam na to ochotę. <br> Nic już nie da się zrobić hahahahaha papapapapa
songo (niezweryfikowany)

to ja songo konopie pale bo lubie pale jurz tak na oko zpultorej roku i cieszyl bym rzeby ZALEGALIZWANO KONOPIE wlasciwie mi to tam bez rurznicy ja i tak pale gdzie chce ale cieszyl bymsie gdyby na moim oknie stalo drzewko marichuany i popieram legalizacje <br> <br> <br> <br> <br> ZIOLO TO WSZYSTKO
IZYDO (niezweryfikowany)

CALKOWICIE Z CZYSTYM SUMIENIEM <br>ZGADZAMSIE RZBY ZALEGALZOWNO KONOPIE <br> JA JARAM 2 LATA Z KAWALKIEM <br> <br> POPIERAM <br> <br> <br> <br>
PAKA (niezweryfikowany)

JESTEM CHANDLARZEM CHANDLUJE JURZ PARE LAT I WIEM CO MI NAJ BARDZIEJ SCHODZI ZIOLO WSZYSCY OPOWIADAJO JAK IMM FAJNIE KIEDY SIE ZBAKAJO MAM NAWET TAKIEGO KLIJENTA KTUREGO WIDZE CODZIENIE KUPUJE 9G DZIENIE
Pietia (niezweryfikowany)

Przepraszam,ale nie mogłem się powstrzymać od tego pytania-chłopaki,chodzicie cały czas najebani??,czy może nie daliście rady skonczyc podstawówki.Co to za bełkot????SIE PYTAM.BUHAHAHAHAAHA
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Katastrofa

Nastawienie raczej pozytywne

Pewnego dnia ja oraz 3 moich znajomych podjęliśmy spontaniczną decyzję żebyśmy wszyscy tego dnia powtórzyli podróż z Tantum Rosa. Chcieliśmy ją powtórzyć, bo za pierwszym razem były zaledwie 4 saszetki i nie zadowolily nas efekty. Więc poszliśmy do apteki i zakupiliśmy 4 opakowania tantum rosa. Mina sprzedawczyni kiedy mój grubszy ziomek poprosił ją o 4 paczki Tantum Rosa była bezcenna. Początkowo myślała, że chodzi o 4 saszetki lecz znajomy szybko to naprostował i powiedział, że 4 opakowania po 10 saszetek w każdym .A więc byliśmy już przygotowani.

  • Kokaina


Od pół roku jadę na koksie. Nie codziennie ale regularnie dwa,
trzy razy w tygodniu. Uwielbiam go. Uwielbiam ten stan
pobudzenia, bardzo mi poprawia nastrój jako że mam skłonności do
depresji (którą zresztą przechodziłam). Często chodzę zmęczona,
niewyspana a koks jest taki pobudzający... Byłam uzależniona od
amfy ale już nie bawi się w ten szajs bo miałam po tym stany
psychotyczne i muszę brać psychotropy. Natomiast koka jest taka
delikatna, szkoda tylko, że tak krótko trzyma ale za to nie ma

  • ALD-52
  • ALD-52
  • MDMA
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie raczej rekreacyjne. Otoczenie: razem z przyjacielem, moim psem Maxem, w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy.

Wszystko to wydarzyło się około 6 lat temu, ale dopiero teraz postanowiłem spisać tę historię dla potomnych, więc wybaczcie mi, jeśli wspomnienia i sentymenty wypaczyły tę historię. Zacznę od trip raportu, a następnie przejdę do następstw tego doświadczenia w moim życiu. Razem z przyjacielem, moim psem Maxem (dwoma pięknymi duszami :) w słoneczny pierwszy dzień listopada w starej, magicznej puszczy, 100 mcg ALD-52 i 140 mg MDMA na głowę (uprzedzając pies nie przyjmował żadnej substancji xd). Nastawienie raczej rekreacyjne - myliłem się.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Grzyby Psylocybinowe mckennai
  • marichuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie chęć zjedzenia jedynie na lepszy chumor

Akurat bawiłem się w chodowle grzybków przyszedł czas zbiorów po czym czas suszenia, gdy zbiory były gotowe zjadłem na pierwszy raz około 2.2g z tego co pamiętam i był to lekki trip, lecz za drugim razem był już to pełnoprawny trip niestety ilość zjedzonych grzybów ciężko określić z powodu iż wagi tymczasowo nie miałem.