Jako ze opisywane wydarzenia działy sie ponad rok temu a moja pamięć nie należy do doskonałych to chronologia może nie być idealna, jednak postaram się oddać wrażenia jak najbardziej subiektywnie i autentycznie.
PIEKARY ŚLĄSKIE: 24 testery do wykrywania narkotyków chcą kupią władze Piekar śląskich do wszystkich szkół średnich i gimnazjów w mieście.
24 testery do wykrywania narkotyków chcą kupią władze Piekar śląskich do wszystkich szkół średnich i gimnazjów w mieście.
Lada dzień urządzenia trafią do placówek oświatowych.
- Nie jest tajemnicą, że narkotyki pojawiają się w szkołach i każdy sposób walki z nimi jest dobry - pochwala pomysł miejskich władz Anna Marszałek, dyrektor Gimnazjum nr 2.
Zbigniew Meres, zastępca prezydenta miasta i propagator antynarkotykowej akcji w piekarskich szkołach uważa, że trzeba dmuchaą na zimne. - Tu gra toczy się o wysoką stawkę - tłumaczy.
Jeden zestaw do identyfikacji narkotyków NARKO-2, do badania najpopularniejszych wśród młodzieży narkotyków, a więc haszyszu, marihuany i amfetaminy, kosztuje około 60 złotych. W sumie miasto wyda na profilaktykę antynarkotykową niecałe 1,5 tys. zł. Dzięki testom będzie wiadomo, jaki środek odurzający zażył uczeń. Badanie odbywaą się będzie w obecności policjanta.
Na badanie nieletniego pod kątem zażycia środka odurzającego zgodę musi wyrazić rodzic.
- Niestety, z uzyskaniem takiej zgody bywa czasami trudno - ocenia Anna Marszałek. - Są rodzice, którzy kryją swoje dzieci, jakby nie chcieli stanąć oko w oko z problemem wychowawczym. I nie chodzi tylko o narkotyki - dodaje.
Piekary śląskie nie są pierwszym miastem w naszym województwie, które kupuje testery do szkół.
- To dobry pomysł, ale według mnie trzeba przedyskutowaą taki zakup również z komitetem rodzicielskim. Tego typu sprawy zawsze budzą emocje - ostrzega Małgorzata Ochęduszko-Ludwik, pełnomocnik wojewody śląskiego ds. AIDS. ? ika
Jako ze opisywane wydarzenia działy sie ponad rok temu a moja pamięć nie należy do doskonałych to chronologia może nie być idealna, jednak postaram się oddać wrażenia jak najbardziej subiektywnie i autentycznie.
2012-08-03, Osiemnasty Przystanek Woodstock
Zacznę od tego, że mieszkam w dość małym mieście, jakieś 12 tysięcy mieszkańców. Oprócz trawy, alkoholu, amfetaminy, acodinu i mefedronu nie ma dostępu do żadnych innych narkotyków. Historia którą opiszę zdarzyła się na ostatnim Przystanku Woodstock w 2012 roku. Jako łepek niesamowicie zainteresowany nowymi doświadczeniami z substancjami zmieniającymi świadomość, jechałem na Woodstock w nastawieniu, że uda mi się tam spróbować jakiś mocniejszych dragów.
Jak najbardziej pozytywne nastawienie, własny pokój
Jako że to jest mój pierwszy trip raport proszę o wyrozumiałość :)
T -1
Ciekawość zwyciężyła :).Jako że pogoda nie dopisywała a akurat miałem wolna chatę, postanowiłem zakosztować tych jakże magicznych grzybów.Ostatnie przygotowania ustawienie playlisty w winampie,
ewentualnie jakiś film, ogólnie nie wiedziałem czego mam się spodziewać.
T 0
Sam w pokoju, oczekiwałem stanu podobnego do upojenia alkoholowego. Nic mnie nie rozpraszało, było miło, spokojnie, muzyczka.
Jestem w domu, po dość męczącym dniu, postanowiłem spróbować czegoś nowego. Pierwszy raz biorę coś z apteki.
22:02 — 105mg kodeiny.
22:35 — 45mg kodeiny.
Tabletki „Thiocodin” 1 sztuka — 15mg. (łącznie 10 sztuk).