Wdech śmierci

NARKOTYKI:: Twoje dziecko już wie. A ty?

Anonim

Kategorie

Źródło

Wieczór Wybrzeża
Dorota Abramowicz

Odsłony

6423

Dziś prezentujemy ostatni odcinek cyklu na temat narkotyków opracowany przy współudziale I Kliniki Toksykologii AMG. Dla młodych ludzi, którzy mają prawie nieograniczony dostęp do środków odurzających przed szkołami, na imprezach, dyskotekach, te informacje nie są niczym nowym. Dla nauczycieli i rodziców mogą staą się szansą na powstrzymanie młodego człowieka przed uzależnieniem. Czy pojawienie się na parapecie w pokoju naszej pociechy wątłej roślinki nie oznacza początku kłopotów? Dlaczego dziecko chowa w szafce dziwnie pachnący olejek do masażu? Dlaczego skończył się nam tak szybko rozpuszczalnik?

Fajka lub przyprawa

- To nieprawda, że marihuana jest narkotykiem bezpiecznym - mówi dr Wojciech Waldman z I Kliniki Toksykologii AMG. - Zwolennicy legalizacji "miękkich" narkotyków nie zauważają, że są one wstępem do zażywania narkotyków "twardych". Wstępem do uzależnienia.

Źródłem marihuany są konopie, w szczególności konopie indyjskie (Cannabis indica). Jedną z najbardziej aktywnych substancji psychoaktywnych znajdujących się w konopiach jest delta-9-tetrahydrokannabinol. W skrócie THC.

Słoma z konopi zawiera 1-10 proc THC. Prasowana w kostki żywica (hasz) już 10-15 proc. Olejek lub nalewka aż 15-30 proc. Sposób przyjmowania narkotyku zależy od pomysłowości zainteresowanego. Najczęściej używa się go w formie inhalacji (papierosy tzw. joint lub reefer oraz fajki wodne) lub doustnie (również w formie... przypraw do posiłków).

Depresja po zażyciu

Pierwsze efekty działania THC widać po kilku minutach. Oprócz wzrostu dobrego nastroju, odprężenia, redukcji stresu, poczucia twórczego myślenia i działania przeciwbólowego pojawiają się też działania niepożądane. THC powoduje zaburzenia koordynacji ruchowej i orientacji przestrzennej, ogólne podniecenie, kaszel, drżenie mięśni, nudności, bóle głowy, przyspieszenie akcji serca, przekrwienie gałek ocznych i suchośą w jamie ustnej. Pod wpływem THC częściej podejmowane są błędne decyzje, wzrasta częstość wypadków drogowych oraz przy obsłudze urządzeń mechanicznych, gdyż narkotyk wpływa na pogorszenie czasu reakcji i oceny odległości.

Lekarze ostrzegają też przed zespołem amotywacyjnym (apatia, biernośą), objawami depresji i innych chorób psychicznych.

Siatka na twarzy

Iza miała zaledwie 19 lat. Życie jej nie rozpieszczało - ojciec w szale alkoholowym zabił matkę, rodzeństwo trafiło do domów dziecka. Iza została sama w mieszkaniu rodziców. Próbowała uciec od kłopotów w świat fikcji.

- Dziewczyna przez 3 lata wąchała rozpuszczalnik, zwany "narkotykiem dla ubogich" - mówi dr Waldman. - Butelka rozpuszczalnika wystarczała jej na dwa dni. Trafiła do szpitala w ciężkim stanie, z zespołem otępiennym i rozpoznaniem uszkodzenia centralnego układu nerwowego.

Izy nie udało się uratować. Zmarła w szpitalu.

- Jednak większośą dzieci "wdychających" ginie na ulicach i w domach wskutek uduszenia - twierdzą lekarze. - Aby nie zmarnowaą oparów, nakładają na głowy plastikowe siatki. Potem tracą przytomnośą, a siatka okleja się na twarzy...

Mali narkomani wąchają przede wszystkim rozpuszczalniki i kleje, paliwa (benzynę, gazolinę), propan, butan, freon, chloroform, eter, halotan, podtlenek azotu, a także nitraty. środki inhalacyjne wywołują omamy z halucynacjami oraz euforię z tendencją do fantazjowania. U pacjentów pojawiają się zaburzenia widzenia, nadwrażliwośą na światło, bóle głowy, niezbornośą ruchowa. Występuje wysokie prawdopodobieństwo uzależnienia psychicznego i fizycznego.

Wysokie ryzyko

U osób uzależnionych obserwuje się ponadto uszkodzenie wątroby, nerek, szpiku kostnego oraz ubytki tkanki mózgowej, uszkodzenie nerwów czuciowych i nerwu wzrokowego.

- Ryzyko zgonu w wyniku zaburzeń rytmu serca i depresji ośrodka oddechowego, obrzęku błony śluzowej gardła i krtani jest bardzo wysokie! - ostrzegają lekarze.

Opiekunowie i nauczyciele powinni zwrócią uwagę na wyrażny zapach rozpuszczalników, roznoszący się wokół dziecka. Niepokój powinny też wzbudzaą zaburzenia mowy, niezbornośą ruchowa, zapalenie spojówek, kichanie i kaszel, powstanie owrzodzeń w okolicy kącików ust jamy ustnej i nosa, a także na sennością, przygnębienie, czasem wręcz znieruchomienie podczas lekcji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

danielek (niezweryfikowany)

tyle niedogodnosci ze nie chce mi sie wyliczaś? <br>
corvus (niezweryfikowany)

Niestety tak własnnie bywało i bywa dotychczas, sam troche kirałem i wiem ze bez żadnej restrykcji nie da sie po prostu zerwac z tym tak sobie.
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)

Tylko dlaczego na wsiakij słuczaj kleje w jednym artykule z trawką? Zgadzam się, marysia nie jest całkiem niegroźna... ale w porównaniu z &quot;prawdziwymi narkotykami &quot; czy choćby klejem to po prostu pikuś... ;)
Anonim (niezweryfikowany)

<p>i co paliles tylko trawke, znawco? ludzie, kurna, jak byście chcieli mówić o smaku sushi ktorego nigdy nie jedliscie, taki przyklad.</p><p>ja nie rozumiem w jakim swiecie zyjemy..ehh.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Heh kiranie niektórych rzeczy jest faktycznie groźne jednak nie wszystkich.. Nie będę sie rozpisywać zbytnio ale pewne freony są dosłownie boskie i stosunkowo bezpieczne. Ja przeszedłem wiele łatwiej mi napisać co nie testowalem :-) jednak mój mózg dalej hula mimo ze 25lat jestem neuronautykiem. Stać mnie na każdy drag a jednak kiranie jest dla mnie najlepsze :-) i nie przeszkodziło mi zdać maturę studia i dalej uczyć sie na zachodzie. Ludzie wszystko jest dla ludzi. Ale jak ktoś jest idiota i nie zna granic i idzie po całości to pózniej powiększa statystyki i piszą o nim jako przykład w jakiś miernych artykułach.. Pozdrowienia&nbsp;</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Moje doświadczenie z innymi dragami jest raczej niewysokie, mam na koncie DXM, thc, amfe i efedrynę jako świadomie zapodane używki, a MJ intensywnie palę już 3 lata.


Zapragnąłem zobaczyć co jeszcze jest na tym świecie i jakoś spontanicznie padło na gałkę.




17.00




Technicznie zapodanie wyglądało tak:


  • Szałwia Wieszcza

Spożywane substancje- Salvia Divinorum oraz Ipomea Violacea(LSA)




Doświadczenie- Duże (głównie natura)







Kilka dni temu po raz kolejny spróbowałem Ipomei, której nasiona jak wiadomo zawierają LSA.


Tym razem mój wybór padł na nasiona firmy Plantanina(lub jakoś tak)

Nasiona spożylem ok. godz 17 w ilości 160 (cztery opakowania).

  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam

  • MDMA (Ecstasy)


Moj pierwszy raz na dropsach (jadłam kiedyś, ale tylko połówkę nic nie dało...)!!! Pojechaliśmy do niezłego klubu - wrzuciłam z kumpelą po dropsie (żółte romby) i czekamy!!! Czekamy i nic juz bylam zła powoli..?Siedziałam z chłopakiem i wlaśnie wtedy, kiedy zaczął mnie calowac po szyi!!! Dropsik mi wszedl...Po prostu przyszla mi mysl, ze jest zajebiscie i ja tu zostaje...To byly sekundy jak wstalam i poszlam z kolezanka do toalety - jej tez weszlo!!!