Wpadka dilerów

Mam nadzieję, że teraz będzie znacznie trudniej dostać u nas narkotyki - mówi oficer z Piaseczna

Anonim

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

2349
Pięciu młodych mężczyzn handlujących narkotykami ujęli w sobotę policjanci z Piaseczna. Trzech z zatrzymanych to dilerzy, dwaj pozostali do tzw. hurtownicy z Mokotowa, doskonale znani policji.

Znaleziono przy nich 60 porcji kokainy i heroiny. Handlarze umawiali się z klientami przez telefon. Podjeżdżali w umówione miejsce i dopiero po otrzymaniu pieniędzy wskazywali kupującym, gdzie ukryte są narkotyki.

- Co najmniej przez rok handlowali w Piasecznie. Kontrolowali pół miasta. Mam nadzieję, że teraz będzie znacznie trudniej dostać u nas narkotyki - mówi oficer z Piaseczna.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

Mam nadzieję, że teraz będzie znacznie trudniej dostać u nas narkotyki - mówi oficer z Piaseczna <br> <br>rynek heroinowy nie znosi pustki
dredlok (niezweryfikowany)

Mam nadzieję, że teraz będzie znacznie trudniej dostać u nas narkotyki - mówi oficer z Piaseczna <br> <br>rynek heroinowy nie znosi pustki
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

TR napisany przez usera Trebron_Kugelszwanc w serwisie wykop.pl, tekst zamieszczony za jego zgodą.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Wspólne mieszkanie, lekkie zmęczenie całym dniem, wieczór - godzina 21. Kot z rójką trochę opętany. Ogólnie lekki stresik ale to normalka. Oczekiwania to poukładanie sobie trochę w głowie, odrzucenie niepotrzebnych myśli, które wywołują w nas presję i niepokój.

Hej, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to moj pierwszy trip raport jednak uważam, że uda mi się go w miarę dobrze napisać. Piszę go drugi dzień po zażyciu 3,5 grama Psylocybe Cubensis w formie czekoladki. Dostałem takie dwie od pewnej osoby, powiedziała mi, że smak jest okropny i zrobili z tego właśnie taki przysmak. Działa! Nie było czuć nic innego poza intensywnie czekoladowym smakiem.

 

Teraz przedstawię Wam jak wyglądał po krótce cały trip, później opiszę każdy z etapów.

  • Metadon
  • Pozytywne przeżycie

pierwszy strzał ławeczka na Nowym Świecie w Warszawie potem łyk z krwią ze strzykawki jakieś 10 min później, drugie strzelanie mieszkanie wieloletniego opiatowca gdzieś w ciemnej części Warszawskiej pragi

Najpierw chcę dodać kilka słów od siebie, jest to ważny tripraport dla minie, ponieważ jest pierwszy. Od bardzo dawna chciałem napisać tutaj cokolwiek, miałem wiele pomysłów, ale albo nie chciało mi się pisać, albo nie byłem gotowy, albo miałem za mało doświadczenia. Nie traktuję tego tripraportu jako taki oficjalny spod mojego pióra, raczej chcę zobaczyć czy wgl moje wypociny do czegokolwiek się nadają, bo no opisuję tutaj, raczej substancję, której nie chciałbym dać zaszczytu, tej pierwszej opisanej w prawdziwym triprapocie. 

  • Marihuana

Wiosna

wiek - 22

doświadczenie: alkohol, zioło

Zaczęło się tak:

13:00

Dzień wcześniej wpadłem na pomysł, żeby kupić 1 g (na użytek własny - nie pale dużo - pale rzadko). Ustawiłem sie u kumpla - wytrawnego gracza. Wiadomo, 1 lufa z nim na sprawdzenie towaru. Mi pasuje, jemu chyba też. Biorę swoja 1/2 żura (1g) i lecę

do domu. Mam dzisiaj chęć na samotne palenie. Trzeba dodać że pokłóciłem sie akurat z laską - wcześniej melanżowałem (alkohol) jakieś 400km od miejsca zamieszkania...

randomness