Nie ma towaru w mieście

;) czyli o sukcesach ursynowskiej policji w walce z narkobiznesem. Posypią się ordery.

Anonim

Kategorie

Źródło

Kronika policyjna

Odsłony

1599
Polowanie na dilerów

Ursynowscy policjanci odnieśli w ciągu ostatnich kilkunastu dni poważne sukcesy w walce z narkobiznesem. W ostatnich dniach września zatrzymali sześciu dilerów rozprowadzających środki odurzające na Ursynowie. Poważne znaczenie będzie miało wyeliminowanie z rynku narkotykowego dilera posługującego się pseudonimem "Ach med". Kiedy 2 października policjanci zatrzymali 12 osób podejrzewanych o posiadanie narkotyków, ci podczas przesłuchania wskazali źródło, w którym nabywali truciznę i doprowadzili policjantów do długo wymykającego się wymiarowi sprawiedliwości "Achmeda". Sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy. Również 2 października policjanci zatrzymali na ul. Roentgena samochód, w którym u 3 mieszkańców Piaseczna znaleziono "działki" heroiny. Grupa operacyjna ursynowskiego [komisariatu?] kontynuuje oczyszczanie dzielnicy z narkotyków.

=

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

makijaz (niezweryfikowany)

maja sie czym pochwalic, bo agresywniejszej branzy nie zlikwiduja jak np. Gwałciciele ,Pedofile ,Psychopaci itp. <br>Zawsze latwiej jest dla nich dupnac kogos kto nikogo nie skrzywdzil, brak im odwagi ...
ttyyuu (niezweryfikowany)

tylu bzdetów w dwóch linijkach to ja dawno nie widziałem...
serfer (niezweryfikowany)

rozprowadzali trucizne ,heroina to niezly syf nie da sie ukryc i jakos trzeba przeciwdzialac zeby ludzie tego nie brali, ale w sumie jak mozna sie domagac czegos takiego bedac zwolennikiem legalizacji ziela/oczywiscie zdrowsze ale kazdy powinien miec prawo robic z soba co zechce/... ciezka sprawa.
xil (niezweryfikowany)

rozprowadzali trucizne ,heroina to niezly syf nie da sie ukryc i jakos trzeba przeciwdzialac zeby ludzie tego nie brali, ale w sumie jak mozna sie domagac czegos takiego bedac zwolennikiem legalizacji ziela/oczywiscie zdrowsze ale kazdy powinien miec prawo robic z soba co zechce/... ciezka sprawa.
serfer (niezweryfikowany)

rozprowadzali trucizne ,heroina to niezly syf nie da sie ukryc i jakos trzeba przeciwdzialac zeby ludzie tego nie brali, ale w sumie jak mozna sie domagac czegos takiego bedac zwolennikiem legalizacji ziela/oczywiscie zdrowsze ale kazdy powinien miec prawo robic z soba co zechce/... ciezka sprawa.
Armageddon (niezweryfikowany)

Dziękuję wam kochani policjanci, że oczyszczacie nasz piękny kraj z wszelkich narkotyków. Bez was to nie wiem co ja bym zrobił ://// figę!
idiota (niezweryfikowany)

jak dotąd jedynym legalnym alkaloidem jest nikotyna...i niech tak zostanie a kto jest za całkowitą legalizacją dragów to nie przemyślał sprawy do końca;lepsze państwo z zakazami i nakazami niż państwo ćpunów w majestacie prawa...nie każdy jest posiadaczem silnej woli i solidnej dozy rozsądku , lepiej kontrolować sytuację z pozycji nakazu niż potem użerać się z zaćpanymi idiotami których w Polsce jest na pęczki...
pit har (niezweryfikowany)

jak dotąd jedynym legalnym alkaloidem jest nikotyna...i niech tak zostanie a kto jest za całkowitą legalizacją dragów to nie przemyślał sprawy do końca;lepsze państwo z zakazami i nakazami niż państwo ćpunów w majestacie prawa...nie każdy jest posiadaczem silnej woli i solidnej dozy rozsądku , lepiej kontrolować sytuację z pozycji nakazu niż potem użerać się z zaćpanymi idiotami których w Polsce jest na pęczki...
Armageddon (niezweryfikowany)

Dziękuję wam kochani policjanci, że oczyszczacie nasz piękny kraj z wszelkich narkotyków. Bez was to nie wiem co ja bym zrobił ://// figę!
Armageddon (niezweryfikowany)

Dziękuję wam kochani policjanci, że oczyszczacie nasz piękny kraj z wszelkich narkotyków. Bez was to nie wiem co ja bym zrobił ://// figę!
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie psychicznie dobre, cicha domówka przed wyjściem na miasto, sami znajomi, chętna nowego doświadczenia, myśli poztywne widząc stan kolegów

 Sobotni wieczór i cicha posiadówa, chłopacy juz lekko na fazie a dziewczyny piją. Ja wypilam 3 kieliszki a dzień wcześniej więcej natomiast stan był ogarniający ( być może ma to wpływ)

 Gdzieś o godzinie 16 buch z lufki strasznie nieumiejętnie, myślę co za gowno

O 20 30 z jointa i to samo. Nic

Kolega dał ciacho około 20. Zjadłam całe

  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Piękna pogoda za oknem godzina 16:00 pusty dom, komputer, przygotowana ulubiona muzyka, wygodne łóżko. Humor pozytywny, całkiem spora ekscytacja i odrobina strachu. Ochota na przygodę, zaciekawienie i trochę zniecierpliwienia. Podniecony, pozytywnie nastawiony.

-T+0 – godzina 16:00,                 Nalewam wody do pakietu, rozmasowuje go, wstrząsam i wypijam. Po wypiciu zawartości wlewam jeszcze trochę wody, powtarzam czynność i wypijam. Czekam na to, co się stanie, jestem podniecony. Słyszałem opowieści kolegów o mega przeżyciach, ale słuchałem ich z dystansem, nie nastawiam się na nic. Co będzie to będzie. Idę do pokoju, kładę się na łóżku i odpalam papierosa. Czekam i słucham muzyki… -T+20 godzina 16:20
         Leżę na łóżku i wpatruje się w pokój, pojawiają się pierwsze efekty. 

  • Marihuana

To była ostatnia sobota. Zwyczajny ciepły majowy dzień. Przynajmniej tak mi się wydawało. Około 17 wpadła do mnie dziewczyna. Postanowilismy spalić bata.

I tak tez miało być tym razem.

Pech chciał ze brakło nam bletek. Zmuszeni byliśmy więc polecieć ze szkła.

Osobiście nie przepadam za tą metodą ale cóż było robić.


Ubiłem duże działo zwyczajnej lufki. Dawka mniejsza przecież niz w joyu. Przysmażylismy to z myślą o następnej. Nic ztego.


  • 4-ACO-DMT

Wiek: 20 lat, ~65kg masy.

Substancja: ~25mg 4-ACO-DMT doustnie.

Doświadczenie: etanol, nikotyna, kofeina, konopie, syntetyczne kanabinoidy, XTC, mefedron, LSD, 2C-E, 4-HO-DIPT, 4-ACO-DMT (20mg).

S&S: Ładny wrześniowy dzionek, słonko świeci.



Drugi trip z 4-ACO-DMT. Tym razem 25mg, znaczna różnica w stosunku do 20mg. Efekty bardzo silne, godne polecenia.