Elektroniczny pies

Nowy sprzęt dla pograniczników

Anonim

Kategorie

Źródło

Słowo Polskie

Odsłony

2909
Urządzenia do wykrywania narkotyków i materiałów wybuchowych kupił wrocławski Port Lotniczy. Kosztują one ponad 230 tysięcy złotych. Na Strachowicach mają pojawić się na początku sierpnia.

Nowym sprzętem będą się posługiwać strażnicy graniczni z posterunku na lotnisku. Jak informuje Marcin Burzyński specjalista ds. zamówień publicznych w porcie lotniczym, pogranicznicy mają już jedno podobne urządzenie. Służy ono do wykrywania i narkotyków, i materiałów wybuchowych. To sprzęt przenośny. Podobnie jak zamówione urządzenia.
- Będą ważyć około czterech, pięciu kilogramów - stwierdza Burzyński. Do przetargu na dostarczenie tego sprzętu stanęło pięć firm. Najdroższa oferta opiewała na 430 tysięcy złotych. Port lotniczy wybrał najtańszą.



Dawid Kocik

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

.chudy. (niezweryfikowany)

"Najdroższa oferta opiewała na 430 tysięcy złotych. Port lotniczy wybrał najtańszą. " - wiedziałem że tak będzie ;-)
fredek od plast... (niezweryfikowany)

oczywiscie dziwne by bylo, jakby te cene podali. "scigalismy sie we dwoch, ja bylem drugi a on przedostatni ". wybulili pewnie 400 tys zlotych na maszynke-6 kilo metalu, zamiast dac premie po 1000 zl 400 nauczycielom nauczajacym zeby po prostu nie jarac brałna bo szkodliwszy od zielska.
Rayes (niezweryfikowany)

Na sczescie wybrali najtansze- znajac rynek, natansze= gwaracja na rok, potem za 6 miechow sie rozpierdoli i bedzie spokoj :-)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)

Witam cię, bardzo mi miło, że wybrałeś ten oto trip raport. Postarałem się przy nim i mam nadzieję, że ci się spodoba ;)

MOJE DOŚWIADCZENIE Z ALKOHOLEM

  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Atmosfera pozytywna, jesteśmy gotowi na dobrą nockę. Mam nadzieje, że pogadamy, będzie jakaś beka. Ogólnie same pozytywne myśli. Jedyny problem, to mój komputer, który od jakiegoś czasu wolno działa.

Godzina 17, kręcimy opcje. Speedzik ogarnięty, dobry towar. Jest nas trzech, a ogarneliśmy dobrę 1,5 grama, może więcej, może nawet 2, ale nie jestem ogarnięty w ocenianiu ilości władka. 18.25 walimy dosyć dobre, długie, grube krechy. Ogólnie zajebałem opcje za 20 zł, moje ziomki też coś około, zostawiliśmy coś sobie na nocke.

  • LSD-25

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • Marihuana

/ nazwa substancji: marihuana / poziom doświadczenia: raz na jakiś czas;) ostatnio kilka razy na dzień przez 6 dób / dawka: pół gieta na 4 osoby / metoda: lufka / set&setting: plaża, noc, dopita reszta wódeczki, nuda, las nieopodal, czyt. nadzieja na fajne wkręty /