Beta-karoten sprzyja nowotworom u palaczy i u pijących alkohol

Preparaty z beta-karotenem, z którego w organizmie powstaje witamina A, mogą zwiększać ryzyko raka u osób palących i pijących duże ilości alkoholu - donoszą badacze z USA na łamach "Journal of the National Cancer Institute".

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP/Onet

Odsłony

14158
"Kluczowy wniosek, jaki płynie z naszych badań, brzmi, że preparaty z beta-karotenem mogą mieć różny wpływ na ryzyko rozwoju raka u danej osoby, zależnie od jej nawyku palenia i picia alkoholu" - tłumaczy prowadzący badania prof. John A. Baron z Dartmouth Medical School.

Ze względu na zdolność neutralizacji wolnych rodników, beta-karoten jest generalnie uważany za związek o działaniu przeciwnowotworowym. Wolne rodniki są cząsteczkami, które powstają jako uboczne, toksyczne produkty przemiany materii i sprzyjają procesom nowotworowym w organizmie.

Wyniki badań zespołu Barona ujawniły jednak, że u osób, które palą i wypijają dziennie więcej alkoholu niż zawiera 150 ml wina, prekursor witaminy A podwajał ryzyko powtórnego rozwoju polipów jelita grubego. Polipy są łagodnymi zmianami nowotworowymi, ale mogą doprowadzić do rozwoju raka jelita grubego.

Preparaty z beta-karotenem wyraźnie zmniejszały natomiast ryzyko ponownego rozwoju polipów u osób, które nie paliły bądź nie piły alkoholu. Ryzyko to było mniejsze o 44 proc. w porównaniu z osobami przyjmującymi, zamiast beta-karotenu, związek nieaktywny.

Doświadczenia przeprowadzono w grupie 864 osób, które brały udział w studium na temat czynników ryzyka rozwoju polipów jelita grubego. Przed badaniami wszyscy uczestnicy przeszli operacje usuwania polipów. Podzielono ich losowo na grupy, które otrzymywały preparaty zawierające beta-karoten, witaminę C razem z witaminą E, beta-karoten z witaminami C i E oraz placebo.

Pacjenci wypełniali też ankiety na temat nałogu palenia i ilości spożywanego alkoholu.

Najnowsze wyniki stanowią potwierdzenie rezultatów badań nad wpływem beta-karotenu na rozwój raka płuc. Badania te również wykazały, że prekursor witaminy A może zwiększać ryzyko raka płuc u osób palących, zwłaszcza tych, które często piją alkohol.

"Nasze obserwacje ilustrują, jak złożonym problemem jest dobranie bezpiecznych i skutecznych środków w prewencji różnych nowotworów" - mówi Baron.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Mieszane, lekki strach bo dawno nie żarłem ale jednoczesnie lekkie podekscytowanie.

Witam, to mój pierwszy trip raport, kiedyś spędziłem wiele nocek na fazie czytając wszystkie trip raporty i sam dopiero po latach wpadłem na to aby opisać i stworzyć mój własny. Mam nadzieje że opisze to w miarę czytelnie, biorąc pod uwagę fakt że na fazie często się gubi rachube czasu oraz własnego siebie.

  • DMT

Dobry nastrój, ekstazowy wieczór na letniej imprezie psytrance'owej. "Ciemny i cichy lasek" paręnaście metrów od głośnej sceny muzycznej.

Pierwszy raz DMT - Changa - lasek parę metrów od sceny main

Festiwal psytransowy, scena main, stoimy sobie z ekipą w cieniu lasku niedaleko głównej sceny, kiedy podeszło do nas dwóch imprezowiczów...

Od razu złapaliśmy dobry kontakt z nowymi znajomymi. Nasza ekipa latała w tym czasie na 4-fma wiec, dobrze się wszyscy dogadywaliśmy xD (4fma to, coś podobnego do extasy – świetne się czujesz, jesteś pewny siebie, dobrze się gada z ludźmi i cieszysz się tym stanem.

  • Marihuana
  • Tripraport

nastawienie na pisanie bloga, wieczór we własnym pokoju od godz. 23:30 do ok. 4:00 rano, cisza nocy zagłuszana losowo puszczaną muzyką z WMP.

 

           imiona są zmienione, blog napisany zanim poznałem tę stronę o trip-ach, napisany pod wpływem marihuany, jako relacja z sylwestrowego maratonu alkoholu i zioła. pozdrawiam. :

Sprawa na ogół wydawałaby się dość prosta… lecz niestety wyrywanie rzęs i brwi spowodowało ich wydłużenie i podkręcenie…

  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Grzybów nie jadłem już dość długo, więc, gdy udało mi się znaleźć nowego czarodzieja, byłem bardzo podekscytowany. Odliczyłem sobie "na oko" 2.5g i zaaplikowałem do ust. Uwielbiam ten smak, więc chrupałem je tak długo, aż całkowicie się rozpuściły.

Przyjaciółka obok, na swój pierwszy raz, dostała około 1.1g.

Dzięki grzybom udało mi się rzucić już trochę używek, zaś teraz chciałem zrobić coś ze swoją depresją. Grzybienie jest u mnie rzadkością i zawsze staram się w pełni wykorzystać ten potencjał.