Przemoc i uzależnienia

Wyniki wielu badań pokazują, że młodzież mająca na co dzień do czynienia z przemocą wykazuje większą skłonność do nadużywania alkoholu i zażywania narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

Charaktery

Odsłony

5465

Uczeni z Middelheim Hospital w Antwerpii (Belgia) przeprowadzili badania wśród 3380 nastolatków (14-17 lat) żyjących w zurbanizowanych regionach Belgii, Rosji i USA. Okazało się, że narkotyków i alkoholu nadużywali ci młodzi ludzie, którym bezpośrednio zagrażała  przemoc i którzy byli świadkami gróźb albo przemocy. Za akty przemocy badacze uznali uliczną napaść, pobicie, atak z użyciem noża bądź broni palnej, przepędzanie i zranienie.

Im częściej badani widzieli przemoc, tym większe było prawdopodobieństwo, że będą palić papierosy lub marihuanę, pić alkohol albo zażywać twarde narkotyki. Prowadzący badania doktor Robert Vermeiren uważa, że ta tendencja może być ogólnoświatowym zjawiskiem zachodzącym w dużych miastach.

"Wszelkie inicjatywy mające na celu zapobieganie używaniu środków psychoaktywnych lub leczenie uzależnień powinny zwracać uwagę na rolę przemocy w społeczności i oddziaływania na tym polu powinny być częścią interwencji" - twierdzą uczeni z Antwerpii. Wyniki ich badań zostały opublikowane w marcu 2003 roku w czasopiśmie "Pediatrics".

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Armageddon (niezweryfikowany)

Haha - zarąbiste! To by wiele tłumaczyło :)) Cholernie interesujące zjawisko
Armageddon (niezweryfikowany)

Haha - zarąbiste! To by wiele tłumaczyło :)) Cholernie interesujące zjawisko
scr (niezweryfikowany)

...wszędzie przemoc. normalni ludzie boją się wychodzić na ulice, boją się wszystkich. wszędzie policja, tajniacy, przeszukiwania. ostatnio trzepali znajomych, jeden trafił na dołek na 10 godzin.<br>nawet ciężkie dragi nie wyrządzają tyle szkód co cały ten pieprzony system.<br>to nie jest, KU**A, normalne...FuCK THe SySTeM !!
Tomoraminium (niezweryfikowany)

ej ten artykuł już kiedyś był , <br>czy ze mną jest juz naprawde nie dobrze?
gonzo (niezweryfikowany)

czy ja wiem czyte wyniki badan sa takie rzetelne. mi sie po prostu wydaje, ze ci co nie biora nic to raczej siedza w domu czy tam na lonie natury i maja mniejsza szanse na zobaczenie mordobicia w ulicznym wykonaniu. moim zdaniem raczej nie przemoc pociaga za soba branie narkotykow, tylko branie drugow pociaga za soba czestsza mozliwosc uczestniczenia biernego czy czynnego w akcjach z przemoca zwiazanych. chociazby przez to, ze nie mozemy kupic narkotykow w sklepie, tylko czesto u jakichs szemrancyh gosci na zakapiorskich rejonach, czy na dyskotekach dajmy na to, na ktorych duzo osob porusza sie w obuwiu i odziezy sportowej czy po prostu gdzies na zewnatrz - kazde wyjscie wiaze sie z ryzykiem badz dostania po gembie [niesietety coraz czesciej odplatnie] badz ogladania takich nieprzyjemnych wydarzen. taka jest juz prawidlowosc, ze jak ktos nie pali papierosow, nie pije alkoholu, nie pali mj, czy nie bierze czegokolwiek innego to siedzi w domu. a w domu to go moga co najwyzej rodzice obic.
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

ej ten artykuł już kiedyś był , <br>czy ze mną jest juz naprawde nie dobrze?
Anonim (niezweryfikowany)

<p>moim skromnym zdaniem przemoc nie ma nic wspolnego z braniem czy paleniem.</p><p>czasami ludzie biara albo pala by sie przypodoboc znajomym by pokazac ze nie sa gorsi czasami od tego sie wszystko zaczyna.na poczatku wszystko niewinnie albo samotnie w domu albo w weekend.potem nam sie podoba ten stan ze zaczynam coraz czesciej siegac po rozne uzywki i silniejsze.rece mi opadaja jak czytam ten artykul!!!!!!!!!!!!!!!!!!!w ktorym sadza ze wspolnym czynnikiem brania czy palenia jest przemoc w otaczajacym nas srodowisku!!!!!!!!!!1</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Liczba ludziow - 3 +1


Dawka -1/3 swiezutkiego kota na glowke i duzo grasu


Miejsce - Dosc duza dzialka w lesie.


Na poczatku powiem ze nie sadzilem ze 1/3 kwasa z odpowiednim klimatem

moze zrobic taka sieke w bani.


Wszystko sie zaczelo w autobusie gdy jechalismy do lasu, kwas mi sie

pierwszemu odezwal a po pewnej chwili udzielil sie reszcie. Zaczolem sie

strasznie smiac z pewnej pani ktora wygladala jak kosmita (wtedy tak mi

  • Grzyby halucynogenne

Witam.


Rozpędziłem się i tak sobie pomyślałem , że podzielę się z wami również wrażeniami po przyjęciu psylocybinowych grzybków.

  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Trip zupełnie nieplanowany, wynikł spontanicznie. Od kilku godzin byłam lekko rozbawiona, małe odbicie od złego humoru ostatnich dni. W mieszkaniu ja i siostra, większą część tripa spędziłam w moim pokoju.

Po pierwsze – to nie jest historia o tym, jak chciałam zaszaleć i na pierwszy raz zażyć mega dawkę 5-MeO-MiPT. Moim zamiarem było około 10 mg. Z tego, co w różnych źródłach czytałam, wywnioskowałam, że ta tryptamina jest wyjątkowo kapryśna i mściwa i lubi „karać” uzytkowników za niesubordynację.
Po drugie – cała ta akcja nie była planowana, wyszła całkowicie spontanicznie.
Po trzecie – nie byłam pewna, czy zakwalifikować tę opowieść do kategorii „Pozytywnych przeżyć”, ale mimo wszystko naprawdę przeżyłam coś cudownego.

  • Powój hawajski

Chociaż minęło już sporo czasu od tamtej jazdy pamiętam ją w miarę

dokładnie (tzn. te momenty, które pamiętam : )) Zacznę od tego, że

nasiona kupiłem w Budynku AR w Krakowie (ktoś dał ten namiar w

komentarzach do opisu powoju). Zowią się Heavenly Blue i jest ich 3 g

w opakowaniu (90-100 szt.), cena 2,20. Wysypałem zawartość trzech

paczek do młynka do kawy. Niestety młynek okazał się za cienki, a

nasiona za twarde, więc zalałem je wrzątkiem (nie w młynku of