Niemiec oskarżony o przemyt narkotyków

Przemyt amfetaminy, tabletek ekstasy i LSD zarzuca krakowska prokuratura 33-letniemu obywatelowi Niemiec.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków

Odsłony

1688
Przemyt amfetaminy, tabletek ekstasy i LSD zarzuca krakowska prokuratura 33-letniemu obywatelowi Niemiec.
Akt oskarżenia skierował do sądu Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Dotyczy jednego z wątku dużego śledztwa przeciw polsko-niemieckiemu gangowi handlarzy narkotyków. Oskarżony Niemiec - według prokurator Janiny Chmielewskiej-Łuckiej, rzecznika krakowskiej prokuratury - odpowie za co najmniej dziewięciokrotny przemyt narkotyków z Polski do Czech i Niemiec oraz w odwrotnym kierunku. Jak ustalono, działał w przemytniczej grupie od 1999-2000 r. Sam nie przekraczał granicy z nielegalnym towarem. Porcje amfetaminy, ekstasy i LSD dostarczał kurierom zwerbowanym przez siebie w różnych miejscowościach w kraju. Prokuratura odmawia informacji, jakie powiązania miał oskarżony z krakowskim rynkiem narkotykowym.

Ire

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Set & Settings: suszarnia przerobiona na salon w klatce kumpla, potem zmiana warunków

Doświadczenie (wtedy): THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat,

17 lat, 70 kilogramów

TR dotyczy moich lotów po zażyciu 15 tabletek pięćdziesięciomiligramowego Aviomarinu (3 opakowania)

  • Marihuana

-Od 10 minut kompletnie nie czaje co sie dzieje.


-Bardzo wysoko ponad walką!




  • Inne
  • Pierwszy raz
  • Powój hawajski

Bezpieczne i spokojne, własny pokój, wypoczęty i zdrowy. Długo oczekiwany pierwszy raz z LSA. Więcej na początku tr

 Jakieś 2 lata temu trafiłem na tr;
http://hyperreal.info/node/2042#axzz1qR3AA1l6

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Piękny jesienny dzień, las i nasłonecznione zbocze na jego skraju; nastawiony jak zwykle optymistycznie, nieco podekscytowany; w podróż wyruszam samotnie

12.30. Intoksykacja. Spożywam pokarm bogów – łysiczki zanurzone w zupce grzybowej Smaczna Porcja. Nazwa nie kłamie, mimo psychodelicznego dodatku, zupa pozostaje całkiem smakowita.

Do plecaka pakuję śpiwór, wodę, odtwarzacz mp3 – i jestem gotowy do podróży!

+0.15. Po 15 minutach zaczynam już odczuwać pierwsze efekty, uczucie, że coś w środku zaczyna się dziać, jakaś nieokreślona zmiana. Wychodzę z domu i udaję się w stronę pobliskiego lasu.