Egzekucja na Targówku

32-letni gangster zginął w piątek wieczorem na Targówku z rąk nieznanych sprawców. Zabójcy wystrzelili w jego kierunku serię z karabinu maszynowego. Przyczyną śmierci były porachunki pomiędzy handlarzami narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express, 15 marca 2003

Odsłony

2198
Dochodziła godzina 19. Na osiedlu przy ul. Poleskiej było pusto. Witold D., mieszkaniec osiedla, właśnie parkował swojego Poloneza, gdy podbiegło do niego dwóch mężczyzn. Oddali w jego kierunku serię strzałów z kałasznikowa. Mężczyzna próbował się ratować. Uciekał w kierunku najbliższego budynku. Bezskutecznie.

- Usłyszałem takie "bum bum". Od razu wybiegłem na ulicę. Nikogo na niej nie było. Panowała cisza. Z daleka zobaczyłem leżącego na chodniku mężczyznę. Moja siostra zaczęła krzyczeć, że to przecież Witek - opowiada młody mężczyzna. - Boże! Nasze córki chodziły do jednej klasy. Jeszcze rano widzieliśmy się w szkole i rozmawialiśmy - dodaje.

Znajomy Witolda D. wezwał karetkę i policję. Dla mężczyzny nie było jednak ratunku. Pięć z 20 wystrzelonych kul utkwiło w jego ciele, przy czym dwie - w głowie. Zginął na miejscu, leżał w ogromnej kałuży krwi.

- Znaliśmy się od wielu lat, ale nie wiedziałem, czym on się zajmował. Na co dzień był miły, uprzejmy - opowiada znajomy zabitego.

Witold D. był doskonale znany policji. Funkcjonariusze opowiadają, że pracował dla grupy wołomińskiej. Zaczynał od kradzieży samochodów i wymuszania haraczów. Ostatnio zajmował się handlem narkotykami. Prawdopodobnie nie rozliczył się z pieniędzy za "towar" ze swoimi kolegami.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dexter (niezweryfikowany)

Jednego śmiecia mniej... tylko co to zmienia ?
scr (niezweryfikowany)

legalize drugz !!!!!!! <br>
xil (niezweryfikowany)

legalize drugz !!!!!!! <br>
trzoda (niezweryfikowany)

Truizm, ale zawsze warto go powtarzać: <br>Prohibicja służy jedynie przestępcą, ponieważ <br>handel narkotykami stanow trzon przestępczości zoragnizowanej. <br> <br> <br>
CIEMNOSCI (niezweryfikowany)

Truizm, ale zawsze warto go powtarzać: <br>Prohibicja służy jedynie przestępcą, ponieważ <br>handel narkotykami stanow trzon przestępczości zoragnizowanej. <br> <br> <br>
leh (niezweryfikowany)

Usłyszałem takie &quot;bum bum &quot;. <br> <br>dobrze powiedziane heheheeheehAJHJHAejhajehajhsejahr
Messer (niezweryfikowany)

Truizm, ale zawsze warto go powtarzać: <br>Prohibicja służy jedynie przestępcą, ponieważ <br>handel narkotykami stanow trzon przestępczości zoragnizowanej. <br> <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Mieliśmy nie brać, ale bierzemy! (Ja i P.) Miły wieczorek przy piwku. Oglądaliśmy Britain's Got Talent, który wprowadził nas w bardzo wesoły klimat. Przeprosiliśmy się za wszystkie podłe sprawy ;) Poprosiliśmy Wielki Umysł o wyrozumiałość :D

Informacja: To nie jest trip t.rydzyka, jestem jedynye osobą, zamieszczającą trip kumpla, który nie ma tu konta. Mój własny trip, mam nadzieję, wkrótce. Wstępnie umieszczone w kategorii LSD, po researchu okazuje się, że to DOC

Wrzuciliśmy 1 mg Xanaxu (Alprazolam) Slow Release. Nastrój: Bardzo miły, zrelaksowany. Lekkie podniecenie. Siedzimy w pokoju, całe piętro jest nasze, nikogo oprócz nas nie ma. Oglądamy Donnie Darko i czekamy na... boom :)

  • 4-ACO-DMT

Wiek: 22

Doświadczenie: mj, haszysz, amfetamina, gałka, psychotropy, DXM,

Dawka: 2x25mg + 50mg dnia nstępnego

Set&Settings Urlop, wolna chata przez dwa dni, kilka płyt Audio Bullys i torebka białego proszku. Pierwszy raz z tą substancją, ale wierzę w swój twardy łeb.

  • Marihuana

"...samotność jest czymś esencjonalnie związanym z twoim istnieniem i nie ma sposobu, by tego uniknąć. Ludzie boją się

samotności i robią wszystko by jej uniknąć. Pójdą do kina na kiepski film, obejrzą mecz piłki nożnej... Czy widzieliście

coś bardziej idiotycznego? Kilku idiotów przerzuca piłkę na drugą stronę boiska, kilku kolejnych idiotów odrzuca ją z

powrotem... a miliony innych idiotów gapi się na to, jakby działo się coś niezmiernie ważnego. W tłumie czują się lepiej i

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

festiwal, obozowisko w lesie z przyjaciółmi, nastawienie pozytywne oraz woodstockowy klimat

Witam, postanowiłem napisać trip raport z najbardziej pamiętnej podróży na DXM.

 

Mamy Woodstock, niemal końcówka lata. Wraz z przyjaciółmi wybraliśmy się na ten festiwal żeby się trochę zabawić. 

Rozbiliśmy się w rzadkim lesie jak co roku.

Poza typowymi używkami jak alko czy zioło, wraz z 2 kumplami postanowiliśmy zarzucić sobie deksa w jedną z nocy.

Będę ich opisywał jako S i T. 

Poza nimi była jeszcze moja dziewczyna, koleżanka oraz ''sąsiedzi'' z pobliskich namiotów.