Segregował ... heroinę

Przemyt do Wielkiej Brytanii.

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

1783
Celnicy ze Świecka udaremnili przemyt prawie dwustu kilogramów heroiny, o wartości kilkudziesięciu milionów złotych.

Kierowca prowadzący tira na polskich numerach rejestracyjnych zgłosił przy wywozie do Wielkiej Brytanii segregatory. Szczegółowa kontrola wykazała, że w segregatorach znajdowały się narkotyki.

Sprawę bada Centralne Biuro Śledcze. Policja - ze względu na dobro śledztwa - nie chce ujawniać wszystkich szczegółów sprawy.

Czarnorynkową wartość przemytu szacuje się na kilkadziesiąt milionów złotych.
(mp)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ShaRick (niezweryfikowany)

Na polskich numerach? 200 kg. Tak, Polak potrafi... ;p
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Bardzo fajny i interesujący artykuł !!!</p><p>&nbsp;</p><p>&lt;a href="http://powerprice.pl/art-biurowe-c10.html" title="http://powerprice.pl/art-biurowe-c10.html"&gt;</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa


23 lutego 2004



17:30 - poczatek eksperymentu

wsypuje 2 opakowania galki do szklanki i dolewam wody.

pierwszy lyk oproznil 1/3 szklanki. Pozniej bylo gorzej :/

za kazdym podejsciem mialem odruch wymiotny a okropny smak

bynajmniej nie zachecal do spozycia :)



17:53 - koniec picia "napoju".

zuje gume... czekam na efekty.


  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Mój pokój, ulubiona muzyka. Podniecenie sytuacją, uczucie spełniania czegoś co było dotąd zupełnie nierealne. Wiem, że być może to wcale nie był prawdziwy kwas, ale źródło jest zaufane. Zgadza się z trip-raportami, co skłania mnie do myślenia, że to jest "to".

 

Po długich poszukiwaniach zdobyłem kartony pochodzące z Holandii. Baba na rowerze – dawkowanie  +-150ug. Z racji tego, że posiadam dosyć dużą odporność na wszelkiego typu substancje na  kartonach postanowiłem dołożyć do LSD jedną pigułkę MDMA (zielona ze znakiem zapytania 120mg ).  

 

Początek: 23:10

 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Różnie, z reguły dobry nastrój, w sam raz na fazę.

To nie jest Trip Raport a podsumowanie konsumpcji różnych środków odurzających w ciągu 2 lat. Dlaczego postanowiłem to napisać? Aby pokazać, że takie substancje mają na nas ogromny wpływ, zmieniają psychikę i prawdopodobnie powodują duże zmiany w mózgu. U mnie zadziałało to pozytywnie ale może to tylko przypadek. Piszę ten teks aby uzmysłowić Wam, jak silne działanie mają środki dostępne w aptece bez recepty, w sklepie i u dilera. Niniejszy tekst należy potraktować jako analizę jednego przypadku a nie regułę.

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...