Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Nauka w Polsce

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

47

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

We wstępie do artykułu jego autorzy zwrócili uwagę, że wraz ze wzrostem dostępności oraz społecznej akceptacji dla używania marihuany, narastają obawy dotyczące jej potencjalnego wpływu na zdrowie psychiczne nastolatków.

Już we wcześniejszych badaniach zaobserwowano związek między korzystaniem z marihuany przez młodych ludzi a ryzykiem pojawienia się u nich objawów psychiatrycznych. Jednak w nielicznych dużych, populacyjnych badaniach długofalowo analizowano, jaki ma to związek z diagnozowaniem zaburzeń psychicznych u młodzieży.

Naukowcy z University of California w San Francisco wraz z kolegami z innych kalifornijskich ośrodków naukowych przeanalizowali dane zebrane wśród 463396 nastolatków w wieku 13-17 lat, co do których było wiadomo, że w ramach standardowej opieki pediatrycznej (świadczonej przez ubezpieczyciela zdrowotnego Kaiser Permanente Northern California) przeprowadzono u nich w latach 2016-2023 badanie przesiewowe pod kątem używania marihuany.

Zdrowie uczestników badania śledzono albo do ukończenia przez nich 25 lat, albo do 31 grudnia 2023 r. (jeśli były to osoby, które do tego czasu nie ukończyły 25. roku życia). Badana populacja młodych ludzi była zróżnicowana pod względem przynależności etnicznej; nieco ponad połowę stanowili chłopcy.

Wyjściowo 26 345 nastolatków (tj. 5,7 proc.) zgłosiło stosowanie marihuany w ciągu ostatniego roku.

Jak wyliczyli badacze, wiązało się to z wyższym ryzykiem zdiagnozowania przez lekarza choroby psychicznej w okresie obserwacji. Największy wzrost ryzyka, bo dwukrotny (100 proc.), dotyczył zaburzeń psychotycznych oraz choroby afektywnej dwubiegunowej. Ryzyko depresji wzrastało o 34 proc., natomiast zaburzeń lękowych - o 24 proc.

Zależność między używaniem marihuany a występowaniem zaburzeń depresyjnych i lękowych malała wraz z wiekiem nastolatków.

Gdy w analizie uwzględniono wcześniejsze występowanie zaburzeń psychicznych, okazało się, że młodzi ludzie stosujący w ostatnim roku marihuanę mieli: o 92 proc. wyższe ryzyko zaburzeń psychotycznych, o 73 proc. wyższe ryzyko choroby afektywnej dwubiegunowej, o 33 proc. wyższe ryzyko zaburzeń depresyjnych i o 19 proc. wyższe zaburzeń lękowych.

Zdaniem autorów analizy wyniki te mogą posłużyć do opracowania interwencji medycznych oraz kampanii edukacyjnych dla rodziców, nastolatków i lekarzy. Powinny też przyczynić się do tworzenia strategii ochronnej, mającej na celu zapobieganie lub opóźnianie używania marihuany przez nastolatków w kontekście rozszerzającej się legalizacji produktów ją zawierających.(PAP)

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)
  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)

średnio, nie miałem na głowie większych problemów, trochę dołująca pogoda, bez specjalnych przygotowań (decyzję o zarzuceniu podjąłem ad hoc), psychicznie i fizycznie wszystko w porządku

Data: 1 listopada 2002 (heh, nie, wcale nie chciałem, aby stało się i moim świętem :))

 

  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Spontan. Bardzo dobry humor, trochę zmęczenia po siłce, samotność, brak traum etc. Otoczenie- własny pokój.

Zakończywszy kilkutygodniowy proces regeneracji (przynajmniej w mojej opinii) ostatnio poczułem chętkę na coś miłego i poleciałem na 15 tussidexach w bardzo fajny stan. Niedługo też wrzucę report, bo działy się rzeczy totalnie odmienne od tego, co mam zawsze. Czułem się świeży jak nigdy. Szczęście, które dzięki dysocjacji zyskałem, rozpierało mnie i niewątpliwie składało się na korzystne S&S do lotu poniżej opisanego. Więc- dwa dni po owej deksowej eskaladzie dałem też szansę innemu środkowi dla biednych nastoletnich triponautów- gałce muszkatołowej. 

Oto co wynikło: