Niemcy. Rośnie konsumpcja marihuany wśród dorosłych

Konsumpcja marihuany w Niemczech wśród młodych dorosłych znacznie wzrosła, za to nastolatkowie rzadziej po nią sięgają.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com/pl
Monika Stefanek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

58

Konsumpcja marihuany w Niemczech wśród młodych dorosłych znacznie wzrosła, za to nastolatkowie rzadziej po nią sięgają.

Konsumpcja marihuany jest obecnie znacznie bardziej powszechna wśród młodych dorosłych niż dziesięć lat temu. Wynika to z danych opublikowanych przez Federalny Instytut Zdrowia Publicznego (BIÖG).

Według badania odsetek młodych mężczyzn (w wieku 18–25 lat), którzy zażyli konopie indyjskie przynajmniej raz w ciągu dwunastu miesięcy poprzedzających badanie, wyniósł 31,6 proc. w 2025 r. – w porównaniu z 20,6 proc. w 2015 r. Podobna tendencja, choć na niższym poziomie, występuje wśród młodych kobiet. Wśród nich odsetek wzrósł odpowiednio z 9,7 proc. do 18,5 proc. w tym samym okresie.

– Musimy bardzo uważnie monitorować ten rozwój – ostrzegł p.o. dyrektora Federalnego Instytutu Zdrowia Publicznego Johannes Niessen. – Konopie indyjskie są szczególnie szkodliwe dla młodych ludzi: ich używanie może zaburzać rozwój mózgu, prowadzić do problemów z koncentracją i pamięcią oraz stanowić zagrożenie dla zdrowia w dłuższej perspektywie.

Inny trend wśród nastolatków

Jednak wśród nastolatków (w wieku 12–17 lat) autorzy badania zaobserwowali niewielkie zmiany w spożyciu. W 2025 roku 4,6 procent dziewcząt i 7,2 proc. chłopców przyznało się do iceers.orgspożycia konopi indyjskich przynajmniej raz w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Dopiero od 2019 roku do chwili obecnej zaobserwowano zauważalną zmianę wśród nastolatków płci męskiej – w kierunku mniejszego spożycia. W 2019 roku 10,8 proc. z nich przyznało się do konsumpcji konopi indyjskich w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Konopie indyjskie zostały częściowo zalegalizowane w Niemczech w 2024 roku. 1 kwietnia 2024 roku weszła w życie ustawa, zainicjowana przez ówczesną koalicję SPD, Zielonych i liberalnej FDP. Posiadanie niewielkich ilości marihuany, prywatna uprawa i zażywanie zostały dozwolone od 18. roku życia pod pewnymi warunkami.

W ramach obecnego badania przeprowadzonego przez Federalny Instytut Zdrowia Publicznego w okresie od kwietnia do lipca 2025 r. przeprowadzono wywiady telefoniczne z 7001 nastolatkami i młodymi dorosłymi w wieku od 12 do 25 lat w reprezentatywnej dla Niemiec próbie losowej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Witam, jestem tu nowa i chciałam podzielić się z wami swoją historią. Jestem młoda, niedoświadczona etc.. nieświadomie, ale jednak, miałam derealizację kilka ładnych lat. Pierwszy raz spotkało mnie to bodajże w 1 klasie gimnazjum, ale to zignorowałam. Później co jakiś czas miewałam owo odczucie, zaczęłam się martwić, latałam po kardiologach, neurologach i nic... Nikt nie wiedział co to, ja również. Dawałam sobie z tym radę, paliłam rzadko, lecz regularnie po 3-4 buszki ze skręta, było fajnie, miło, aż do czasu...

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Długo przygotowywałem się na nowe doświadczenie z jakimś środkiem. Często popijam alkohol, czy odpalam ziółko ale świat narkotyków nigdy mnie jakos nie fascynował. Przy pierwszym paleniu niezbyty podobał mi się ten stan, bałem się bardzo kwasu. Bałem się, że to doświadczenie mnie przerośnie. Mimo wszystko po 3 tygodniach przekładania tego nie było już odwrotu. Umówiłem się ze znajomymi... Było nas 5(dwie koleżanki, dwóch kolegów oraz ja).

Był piękny dzien, było strasznie ciepło(około 27 stopni). Obudziłem się dość wcześnie, żeby się umyć, ubrać, zjeść. Już godzinę przed budzikiem nie mogłem wstać, doszło do mnie wtedy najmocniej, że to może się źle skończyć. Mimo wszystko wiedziałem, że już nie zostawię znajomych. Niepewnie wstałem i zacząłem się ogarniać. Wziąłem głośnik, bluzę, w razie czego soczewki jak bym jakąś zgubił, i power banka w razie czego. Spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy jeszcze do sklepu.