Polacy mieli w Islandii plantację marihuany. Ich proces odbędzie się w Łodzi. Jakie są kulisy?

Po wpadce trafili do Polski. Ich proces odbędzie się w Łodzi. Jakie są kulisy tego procederu?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Wiesław Pierzchała

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

137

Trzej Polacy posiadali w Islandii znakomicie wyposażoną i zorganizowaną plantację marihuany. Krzewy konopi rosły w kupionej w tym celu willi. Na dodatek prali brudne pieniądze i działali w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Tak twierdzi prokuratura. „Plantatorzy” wpadli dzięki współpracy policji polskiej i islandzkiej. Ich proces odbędzie się w Łodzi.

Na ławie oskarżonych zasiądą: 43-letni technik ekonomista Jacek Z., 63-letni mechanik kierowca Marek M., który jako stolarz pracował przed zatrzymaniem w Islandii oraz 64-letni ślusarz Marian D., który ostatnio utrzymywał się z prac dorywczych.

Plantacja marihuany w willi w Islandii
Śledztwo w sprawie tej afery narkotykowej prowadził Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Łodzi. Z jego ustaleń wynika, że Jacek K. nabył w Islandii dom jednorodzinny, który wcześniej wynajmował. Współpracę nawiązał z Markiem M., który przebywał w Islandii oraz Marianem D., który mieszkał w Hiszpanii i działał w gangu narkotykowym. Jednak z czasem zaczął narzekać na marne – jego zdaniem – zarobki. Dlatego przyjął ofertę od Marka M., aby przybył do Islandii i tam wziął udział w biznesie narkotykowym.
I tak się stało. Wszyscy zamieszkali w kupionym przez Jacka Z. domu, w którym w czterech pokojach na piętrze urządzili profesjonalną plantację marihuany: z filtrami, lampami, pompami, namiotami i wentylatorami. Miejscowi policjanci zatrzymali „plantatorów” i wszczęli śledztwo, które – w ramach współpracy między państwami w Unii Europejskiej – przekazali polskim prokuratorom, razem z dokumentami i materiałami procesowymi.
Plantacja marihuany: ponad 500 konopi
Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął właśnie do Sądu Okręgowego w Łodzi. Śledczy zarzucają całej trójce, że działając wspólnie i w porozumieniu w zorganizowanej grupie przestępczej uprawiali co najmniej 515 konopi indyjskich, z których uzyskali prawie sześć kg marihuany i zamierzali pozyskać przeszło 12 kg środków odurzających.
Podczas przesłuchania oskarżeni nie przyznali się do winy. Jacek Z. twierdził, że znaleziona w jego domu marihuana nie jest środkiem odurzającym, natomiast jego wspólnicy przekonywali, że jedynie mieszkali u kolegi i nie mieli pojęcia o żadnym procederze narkotykowym.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

OO (niezweryfikowany)

Ale według jakiego prawa? inne ustawodawstwo w PL inne w Islandi
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Środek wakacji, bezchmurne niebo, plaża

Would it get some wind for the sailboat. And it could get for it is.
It could get the railroad for these workers. And it could be were it is.
It could Franky it could be Franky it could be very fresh and clean
It could be a balloon.
All these are the days my friends and these are the days my friends.


Christopher Knowles - kolanko 1 z opery "Einstein on The Beach” Philipa Glassa

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

standardowy wieczor w domku

DODAJE RAPORT 4PLATEU DXM BO WIEM ZE NIE JEST ICH TAK WIELE, A ZAPADA W PAMIECI MALY ULAMEK DOSWIADCZEN

Chwile patrzyłem się na różowe kapsułki, upewniając się ze czuje obrzydzenie na myśl o ich słodkawym smaku. Ręce spocone, w sumie to nie mam ochoty - czyli wszystko gra, jest tak jak zawsze. 

W ten sposób 150mg dxm i 50mg dph już spokojnie odpoczywało w moim kwasie solnym. Jak zwykle nie mam nudności, i jak zwykle zajmuje czymś głowę tak aby dysocjacja nastąpiła niespodziewanie. 

(~t1h) - Powoli już odczuwam działanie a wiec czas na 300mg. 

  • N2O (gaz rozweselający)
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie.

 

Myślę że z kilku moich poniższych opisów łatwo wyłapać charakterystyczne efekty działania podtlenku azotu. Żeby wyciągnąć fun z tej substancji najlepiej zamiast crackera używać syfonu i naboi do bitej śmietany, przy crackerze trzeba bardzo uważać bo można sobie pomrozić ręce od bardzo niskiej temperatury podczas wypuszczania gazu a czas ładowania balona jest długi oraz proporcjonalny do stanu w jakim się jest. Syfon za to nie robi żadnych problemów przy używaniu i można ładować nim nabój za nabojem w bardzo szybki sposób.

 

  • LSD-25

Ja i kolo musieliśmy odebrać papierki ze studiów w poznaniu bo nas wyjebali,

więc wzieliśmy moją dziołchę i wyruszyliśmy rano. Na przystanku rozdałem

papierki (Hoffman) i dalej. Po pół godzinki jak już wsiadaliśmy do pociągu

kręciło nas juz ostro (0 halu tylko humor). Siedzieliśmy w przedziale z

dwoma dziadkami i rechotaliśmy się aż wszystkich kichy bolały. Jako że

otworzyliśmy okno a deszcz lunoł znienacka (nam to nie przeszkadzało)

dziadek nr 1 uprzejmia nas poprosił o zamknięcie - popatrzyliśmy na niego a